Rehabilitacja metodą NDT Bobath & Vojty ID: hgmdjh

15 504 zł z 10 000 zł

155%

15 504 zł

z 10 000 zł

zakończona

20.12.2019r

111

wspierających
155%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Jaś ma 5 lat. Imię Jan oznacza "cieszący się Bożą łaską". Głęboko wierzę, że tak jest, choć na starcie życie ciężko nas doświadczyło. W 38 tygodniu ciąży trafiłam do szpitala i gdy temperatura wzrosła mi do 42 stopni, lekarka podjęła decyzję o natychmiastowym cesarskim cięciu. Jadąc na salę operacyjną modliłam się do Boga żeby chociaż mój synek przeżył. Udało się. Cicho kwilił gdy zabrano go ode mnie na pierwsze badanie. Po chwili gdy go przyniesiono na moment, dałam mu buziaka w czoło i zabrano go znowu na patologie noworodka.... Nic nie zapowiadało kłopotów. Po godzinie przyszła neonatolog i powiedziała że z synkiem "jest już dobrze", ale że musieli mu pomóc, bo miał przez 45 minut problemy z oddychaniem, a teraz jest pod tlenem. I że dostał antybiotyk... oraz został zaszczepiony. Podsunęła dokumenty do podpisania. To nie tak powinno wyglądać... A gdzie informacja o ryzyku? Gdzie pytanie o zgodę? Do mnie na salę trafił dopiero w trzeciej dobie życia. Był spokojny, dużo spał. A może to powinno mnie już zaalarmować? W piątej dobie wyszliśmy do domu. Wkrótce tak bardzo spuchła mu lewa ręka, że trafił do szpitala. Chociaż badania wykazały stan zapalny, dwa dni po szpitalu dostał kolejne szczepionki. Tuż potem neurolog stwierdziła asymetrie i wzmożone napięcie mięśniowe. Nie przeszkodziło to lekarzowi zakwalifikować go na kolejne szczepienia 5w1 w piątym miesiącu życia. Do pierwszego roku życia był rehabilitowany. Na wizycie kontrolnej po roku neurolog stwierdziła, że nieprawidłowego napięcia już nie ma i żeby "szczepić według kalendarza szczepień" . Ostatnie szczepienie Jaś dostał w siódmym miesiącu. Dwa dni później temperatura 38 stopni. Zapalenie gardła, antybiotyk. Po tygodniu kolejna wizyta, angina - kolejny antybiotyk. Po tygodniu zapalenie oskrzeli i kolejny antybiotyk. Mój niepokój budziło, że Jaś jest napięty, nie potrafi trzymać sztućców. Sprawnościowo był daleko za rówieśnikami. Gdy miał 3 lata i urodziła mu się siostra, poszedł do przedszlola. Zamknął się w sobie, nie mówił, był zgaszony. To właśnie panie zasugerowały, że to może być autyzm... Teraz mój syn ma zdiagnozowane m.in. zaburzenia napięcia mięśniowego oraz asymetrię. Zbieramy środki na rehabilitację metodą NDT Bobath & Vojty. Tylko dzięki Waszemu wsparciu Jaś będzie robił postępy. Wymaga kosztownego leczenia oraz ciągłej i systematycznej rehabilitacji i terapii.

hgmdjh-be6814a6.png


Wpłacający111

A
adeL
1 916 zł
LZ
Legia Zielonka
700 zł
MS
Marcin Stankiewicz
500 zł
OZ
Orły Zielonka
500 zł
 
Katarzyna Dobrołęcka
450 zł
DK
Darek Kowalczyk
450 zł
 
Dane ukryte
440 zł
WL
Węgrowscy Legioniści
430 zł
 
Ratol
410 zł
GA
Grzegorz Abramowski
370 zł
Zobacz więcej

Nasi użytkownicy założyli

439 928 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?