id: hhs8h7

Rehabilitacja słuchu małej Inki w Kajetanach

Rehabilitacja słuchu małej Inki w Kajetanach

Opis zrzutki

Zbieramy na rehabilitację słuchu małej Inki

Rehabilitacja słuchu Inki w Kajetanach

Nazywam się Justyna, jestem mamą 18-miesięcznej Inki i potrzebuję waszej pomocy.

Moja córka w wieku 7 tygodni zachorowała na zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych o nieustalonej etiologii. Podczas pobytu w szpitalu który trwał prawie miesiąc potrzebna była transfuzja krwi dla Inki, ze względu na postępującą anemizację. W USG mózgu zaobserwowano poszerzony układ komorowy oraz wzmożoną echogeniczność opon mózgowo-rdzeniowych.

Inka wielokrotnie przeszła bardzo bolesną punkcję lędźwiową. To tylko skrócona wersja tego, przez co musiała przejść Inka.

Po zakończeniu leczenia szpitalnego skierowano nas do Ośrodka Wczesnej Interwencji. Z powodu problemów neurologicznych Inka do wieku 11 miesięcy nie poruszała się - nie obracając się samodzielnie na boki, nie mogła leżeć na brzuchu. Zajmowała jedynie taką pozycję w jakiej ją położono. Samo podnoszenie główki kosztowało ją ogromnie wiele wysiłku. Rehabilitacja i codzienna ciężka walka odniosły sukces - pod koniec lutego Inka zaczęła poruszać się więcej. Nie leżała już w takim bezruchu, zmieniała pozycje, obracając się raz na boku, raz na brzuszek. Podnoszenie główki nie wymagało aż tyle trudu - zamieniło się w coś miłego - w coś co pozwala jej widzieć więcej: otaczający ją świat oraz jej rozrabiających dwóch braci.

Inka nie potrafi jeszcze samodzielnie chodzić. Potrafi siedzieć, a także wstaje przy meblach i ścianach. Terapeuci z Ośrodka podejrzewają, że może istnieć problem z jej układem przedsionkowym. Któregoś dnia w marcu Inka leżała spokojnie w leżaczku oglądając kreskówki w telewizji. Pomyślałam sobie, że dla żartu ją przestraszę - zakradnę się od tyłu i klaśnięciem oraz okrzykiem „buuu” wywołam uśmiech na jej buźce. Przeraził mnie wtedy jej absolutny brak reakcji. Okazało się, że w wyniku przebytej choroby i zastosowanego antybiotyku całkowicie straciła słuch po prawej stronie. Po skierowaniu nas do szpitala w Kajetanach i wykonaniu szeregu badań potwierdzono, że Inka cierpi na całkowitą prawostronną głuchotę, a z lewą stroną też jest coraz gorzej.

Inka została zakwalifikowana do przejścia operacji wszczepienia implantu ślimakowego.

Chcemy zrobić wszystko, by Inka słyszała i mówiła, by mogła odczuwać świat tak jak my wszyscy.

Zbieramy pieniądze, żeby móc pokryć koszty transportu, rehabilitacji i zakwaterowania w Kajetanach.

Czeka nas 15 wizyt w szpitalu, ale wierzymy, że będzie to łatwiejsze dzięki Waszej pomocy!

Przywróćmy razem słuch małej InKi

Inka w szpitalu w trakcie zapalenia opon mózgowych

Ćwiczenia rehabilitacyjne pomagają Ince uczyć się wstawać, podnosić głowę i siadać samodzielnie.

Wypis ze szpitala potwierdzający zapalenie opon mózgowych

Potwierdzenie zakwalifikowania Inki do wszczpienia implantu ślimakowego

Komentarze 16

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez