Bazarek
Bazarek
Opis zrzutki
Ogranicza Nas tylko wyobraźnia. Tak mówią. Ale czy tak jest rzeczywiście?
Marzenia są ogromne ale czy uda się je przemienić w realny plan? Z Waszą pomocą na pewno!
Znacie mnie już długo, przez te kilka lat przewinęły się u mnie dziesiątki albo i setki zwierząt w potrzebie. Jeśli mam możliwość pomocy to nie odmawiam. Pod moją opieką były szczeniaczki, psy dorosłe i staruszki. Zdrowe i chore. Te bez oczka, bez łapki. Takie, które robiły w pampersa, miały złamane kręgosłupy. Te dzikie, które na widok człowieka sikały pod siebie lub gryzły bez opamiętania aby się obronić.
Niestety moje możliwości nie są obecnie zbyt wielkie natomiast moim marzeniem jest psi azyl. Takie miejsce gdzie bezpieczne schronienie znajdzie większa liczba psich nieszczęść. Może jestem głupia. Może to się nie uda ale zawsze warto próbować, prawda? Nie jeden cud już się zdarzył więc zawalczę. Zawalczę dla nich bo chciałabym zapewnić bezpieczną przyszłość psom, o które nikt się nie troszczy. Wiem, że z Waszą pomocą to się może udać. Na pewno nie dziś czy jutro ale się uda. Wierzę w to!
za Bazarek i Kirusię :)