Opis zrzutki
Masz dość hałasu emitowanego z Letniej Sceny Progresji?
Nie jesteś sam. W ostatnich tygodniach okazało się, że jest nas już kilkuset mieszkańców Odolan, Ulrychowa i Bemowa. Wszyscy uważamy, że skala koncertów przekroczyła społecznie akceptowany poziom.
Zaczęliśmy się już formalnie organizować i podejmujemy pierwsze konkretne działania. Wiemy już, że będziemy potrzebować pomocy profesjonalnej kancelarii prawnej, która będzie reprezentowała interes mieszkańców przed sądami i urzędnikami. Właśnie na to przeznaczymy środki zebrane w tej zrzutce.
Wierzymy, że żyjemy w państwie prawa i chcemy bronić się przed uciążliwym hałasem. Jeśli przeszkadza ci hałas emitowany z Letniej Sceny Progresji wesprzyj naszą zbiórkę nawet kwotą 100 złotych. Razem możemy skutecznie bronić naszych praw.
A to wszystko pod naszymi oknami.
Jesteśmy fanami muzyki, ale na wszystko jest odpowiednie miejsce i czas. Z całą pewnością nie jest to teren pośrodku jednego z największych skupisk osiedli mieszkaniowych w Warszawie. Problem dotyczy kilkudziesięciu tysięcy osób, często rodzin z małymi dziećmi. Mamy prawo do życia i wypoczynku w spokoju i chcemy tego prawa bronić i dochodzić w sądach i przed urzędami.
Opis problemu:
Letnia Scena Progresji rozpoczęła swoją działalność w 2020 roku jako rozwiązanie nadzwyczajne, którego celem było umożliwienie funkcjonowania klubu w realiach obostrzeń związanych z pandemią COVID-19. Po ustaniu pandemii organizator nie zrezygnował jednak z tej formy działalności i zintensyfikował liczbę wydarzeń plenerowych w bezpośrednim sąsiedztwie gęstej zabudowy mieszkaniowej.
Działalność plenerowa generuje potężne tony o niskiej częstotliwości, które rezonują wewnątrz mieszkań na okolicznych osiedlach nawet przy szczelnie zamkniętych oknach. Uciążliwości te wpływają na codzienne funkcjonowanie na wielu płaszczyznach. Oto tylko kilka z nich:
- Zdrowie i rozwój dzieci – hałas wywołuje rozdrażnienie i uniemożliwia dzieciom zasypianie.
- Prawo do odpoczynku i zdrowie psychiczne – regeneracja w godzinach wieczornych oraz w weekendy jest znacząco utrudniona.
- Uniemożliwienie pracy – trwające od godzin porannych lub wczesnopopołudniowych wielogodzinne próby akustyczne uniemożliwiają pracę zdalną w dni powszednie oraz odpoczynek w miejscu zamieszkania.
Oprócz emisji hałasu, wielkie koncerty plenerowe negatywnie wpływają na lokalny układ komunikacyjny. Powodują one regularne blokowanie ulicy Fort Wola oraz zakłócają płynność ruchu na skrzyżowaniu z ul. Połczyńską, ponieważ obecna infrastruktura nie jest w stanie bezkolizyjnie obsłużyć tysięcy uczestników imprez plenerowych.
Długo doceniałam, gdy można było w ciepły wieczór posłuchać muzyki z balkonu. Ale ostatnio to jest już nieznośne! Próby cały dzień, wieczorem koncert i to dzień w dzień! Byłam zwolenniczką, ale nadwyrezyli moja cierpliwość. Jakby sprawdzali ile mieszkańcy jeszcze zniosą. Kompletny brak szacunku.
Brawo! Niech w końcu zapanuje normalność! Trzymam kciuki za powodzenie tej akcji!
Wspieram kasą i sercem. To co się dzieje na letniej scenie to jakiś koszmarny sen. Wierzę, że władze pójdą po rozum do głowy. A jak nie to sąd stanie po naszej stronie
Super, że działacie w sprawie! Wspieram bardzo i dorzucam się do zrzutki
🤫