Rehabilitacja- przywrócić sprawność walcząc o życie ID: hvhx9m

Rehabilitacja- przywrócić sprawność walcząc o życie ID: hvhx9m

1 450 zł z 4 900 zł

29%

1 450 zł

1 450 zł

z 4 900 zł

zakończona

zakończona

31.07.2017r

27

27

wspierających
29%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Nazywam się Sylwia Malarz. Miałam 27 lat jak zaczeły sie pierwsze problemy zdrowotne ,kamienie na woreczku niby dziedziczne i wiekszosc to przechodzi miał byc rutynowy zabieg laparoskopowy skończyło sie na tradycyjnym cięciu splotu słonecznego od klatki piersiowej do pępka po operacji stan zapalny trzustki . Minął rok i znów ból i cierpienie tym razem cysta na jajniku i wyrostek Przez 12 lat wiodłam życie jak wiekszosc z nas dom, praca, rodzina wychowanie dzieci.Od 2010 do 2013 roku pracowałam w Wielkiej Brytani w polskim sklepie .Po powrocie do Polski czułam sie bardzo żle zrobiłam badania(wyniki nie najgorsze ) ,w miedzy czasie wyczułam guza na piersi Natychmiastowa wizyta u lekarza rodzinnego ,skierowanie do poradni leczenia piersi.Po wielu badaniach wyrok..rak piesi ...i zaczeło sie ... Ja bez pracy... kto zatrudni chora na raka?..skończyły sie oszczednosci ...chemioterapia..... .Konsylium lekarskie i decyzja o operacji .Operacja usuniecia guza wraz z płatem piersiowym plus wezły chłonne Wynik z badań po operacji niestety nie zadawalajacy i decyzja o kolejnej operacji tym razem cała pierś.Otrzymałam znaczny stopień niepełnosprawnosci I pierwsza grupę,starania o rentę tez przyniosly sukces otrzymałam najnizsza ale sie udalo mam do końca 2018 rok.Jestem pokaleczona nie mam piersi ,z tym da sie życ ale najwiekszy problem jest brak węzłów chłonnych w prawej ręce oznacza to dozywotnią niepełnosprawnosc :( Kolejna moja operacja i mam nadzieje ze juz ostatnia to usuniecie narzadów kobiecych w ubiegłym roku było to planowany zabieg i dzieki Bogu bo badania nie wykazały nic szczególnego a po operacji nowotwór "potworniak "na szczescie nie złosliwy.mam niestety trudna sytuacje finansowa ,moja walka nadal trwa i wierze w to ze zakończy sie sukcesem potrzebna ciągła rehabilitacja zeby normalnie funkcjonowac ." Jestem podopieczna fundacji http://www.fundacjaavalon.pl/nasi_beneficjenci/malarz_sylwia.html.jesli tylko jestes w stanie bardzo prosze wspomóz mi wlaczyc o zdrowie i siłe aby móc jeszcze pocieszyc sie życiem Z góry Bóg zapłac za okazałe serce

Wpłacający27

MB
marcin bialek
200 zł
KH
Karolina Homoleski
150 zł
SM
Sabina Markowska
120 zł
 
Edyta Nakielny
115 zł
AD
Anita Danda
100 zł
AD
Anita Danda
70 zł
 
Edyta Nakielny
70 zł
AW
Asia Wasiluk
65 zł
MM
Malgorzata Madejek
60 zł
KK
Ksymena Kraj
55 zł
Zobacz więcej

Komentarze4

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

521 306 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?