Opis zrzutki
Cześć, tu Pejs 🐾
Jak widać, jestem niewielką i niepozorną suczką, ale postanowiłam wziąć sprawy w swoje łapki i odważnie poprosić Was o wsparcie dla mojej opiekunki, Leny.
Mimo młodego wieku życie już mnie trochę poturbowało – jeszcze jako szczeniak trafiłam pod opiekę fundacji, niedługo potem miałam przygodę ze zwrotem z adopcji. Ludzie mówili, że pies lękowy, że za trudny...
Aż pojawiła się ONA – Lena.
Zaakceptowała mnie w całości i podarowała kochający dom.

Dziś to JA chcę zrobić coś dla niej.
Lena jest transpłciową kobietą. Każdego dnia widzę, jak dzielnie o nas walczy. Przeszła już bardzo długą drogę: coming out, terapia hormonalna, sądowa zmiana dokumentów... Ale parę dużych kroków wciąż przed nią, w tym orchidektomia (a w dalszej przyszłości także waginoplastyka). To żadna fanaberia – te operacje pozwolą jej poczuć się w 100% sobą, bez ciężaru dysforii.
Niedawno przeprowadziłyśmy się do Warszawy, żeby Lena mogła rozwijać się w pracy jako montażystka. Okazało się jednak, że Warszawa jest bardzo droga :( Pieniędzy ledwo starcza na wynajem i jedzenie, a gdzie tu mówić o leczeniu!
Dlatego właśnie potrzebuję Waszej pomocy! Poprosiłam osobę przyjacielską Leny o założenie tej zrzutki z nadzieją na uzbieranie chociaż części potrzebnej kwoty.
Koszt wspomnianej orchidektomii wynosi około 8 tys. zł.
Dobro wraca – a Lena zasługuje na to jak nikt inny!