id: hwrnwv

Łapka w łapkę – Pejs zbiera na operację dla Leny!

Łapka w łapkę – Pejs zbiera na operację dla Leny!

 
Wiktoria Piotrowska

Aktualności1

  • Kochane osoby,


    Jako autorka tej zrzutki chciałabym na wstępie podziękować za wszystkie wpłaty dla Pejsa i (przede wszystkim!) Leny 💜

    QwvMsqn26fAGZufR.jpg

    Udało nam się uzbierać już trochę ponad 2000 zł - takie pieniądze piechotą nie chodzą ;)) Jesteśmy ogromnie wdzięczne i zobowiązane.


    Teraz do brzegu: po dłuższych konsultacjach z innymi osobami transpłciowymi oraz po przeanalizowaniu kosztów i możliwości, zdecydowałyśmy się zmodyfikować cel zbiórki. Zamiast odkładać na pełną waginoplastykę, chcemy w pierwszej kolejności zrealizować orchidektomię, czyli operację usunięcia jąder.

    Orchidektomia jest dużo tańsza (ok. 8000 zł), a mimo wszystko przynosi za sobą dużo korzyści. Nie będzie już potrzeby stosowania blokerów testosteronu, nie wspominając o znacznym zmniejszeniu dysforii płciowej.


    Zachęcamy do dalszego wspierania zrzutki!


    Jeśli ktoś w związku z opisaną zmianą celu chciałby wycofać swoją wpłatę, to absolutnie to rozumiemy i zapraszamy do kontaktu mailowego pod adresem [email protected]

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki

Cześć, tu Pejs 🐾

Jak widać, jestem niewielką i niepozorną suczką, ale postanowiłam wziąć sprawy w swoje łapki i odważnie poprosić Was o wsparcie dla mojej opiekunki, Leny.


Mimo młodego wieku życie już mnie trochę poturbowało – jeszcze jako szczeniak trafiłam pod opiekę fundacji, niedługo potem miałam przygodę ze zwrotem z adopcji. Ludzie mówili, że pies lękowy, że za trudny...

Aż pojawiła się ONA – Lena.

Zaakceptowała mnie w całości i podarowała kochający dom.


bv3BlP2e0EtDC28g.jpg



Dziś to JA chcę zrobić coś dla niej.


Lena jest transpłciową kobietą. Każdego dnia widzę, jak dzielnie o nas walczy. Przeszła już bardzo długą drogę: coming out, terapia hormonalna, sądowa zmiana dokumentów... Ale parę dużych kroków wciąż przed nią, w tym orchidektomia (a w dalszej przyszłości także waginoplastyka). To żadna fanaberia – te operacje pozwolą jej poczuć się w 100% sobą, bez ciężaru dysforii.

Niedawno przeprowadziłyśmy się do Warszawy, żeby Lena mogła rozwijać się w pracy jako montażystka. Okazało się jednak, że Warszawa jest bardzo droga :( Pieniędzy ledwo starcza na wynajem i jedzenie, a gdzie tu mówić o leczeniu!


Dlatego właśnie potrzebuję Waszej pomocy! Poprosiłam osobę przyjacielską Leny o założenie tej zrzutki z nadzieją na uzbieranie chociaż części potrzebnej kwoty.


Koszt wspomnianej orchidektomii wynosi około 8 tys. zł.


Dobro wraca – a Lena zasługuje na to jak nikt inny!

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez