id: hxur79

Nowy start po utracie głosu z aplikacją z jego klonem.

Nowy start po utracie głosu z aplikacją z jego klonem.

 
Wojciech Szewczykowski

Opis zrzutki

Prośba o wsparcie – dokończenie aplikacji SalesGym, która ma zastąpić utracony głos.

Po dwóch latach zmagań z chorobą nowotworową musiałem poddać się kolejnej operacji, tym razem radykalnej, operacja odebrała mi głos. Głos, moje narzędzie pracy, którym przez ponad 20 lat inspirowałem, wspierałem i rozwijałem innych. Także samego siebie, bo ucząc innych, sam się uczyłem. Możesz sobie wyobrazić mówcę motywacyjnego, trenera biznesu bez głosu?

Czy to jest moja porażka? Czas pokaże. Nie mam już trzydziestu lat, dawno skończyłem pięćdziesiąt, a mimo tego jestem gotów stawić czoła temu, co nadejdzie. Zawsze powtarzałem, że to, od czego uciekamy, i tak do nas wraca – i czasem okazuje się zbawienne. Jak będzie teraz? Jeszcze nie wiem. Wierzę jednak, że sobie poradzę.

Moja historia

Przez ostatnie dwa zmagając się z chorobą, moja aktywność zawodowa była bardzo ograniczona, przez ten czas wydawałem dziesiątki tysięcy złotych na leczenie – terapie, konsultacje, rehabilitacje po kolejnych zabiegach, przeróżne suplementy, często kupowane na drugim końcu świata, wyjazd do Indii do szpitala ajurwedyjskiego, a także na różne niekonwencjonalne metody. Nie lekceważyłem w tym czasie medycyny akademickiej. Przechodziłem kolejne zabiegi, radioterapię. Zrobiłem więcej, niż mogłem od siebie wymagać. Wszystko bez oczekiwanego efektu. Całą ta droga pochłonęła sporą część moich oszczędności. Od czerwca nie mogę pracować poprzez problemy z głosem, a teraz po operacji powrót do moich aktywności zawodowych nie jest w ogóle możliwy. Tak, mam dwie ręce i dwie nogi i znajdę rozwiązanie, aby robić coś innego, ale na razie szukam sposobu, aby nieco inaczej, ale pozostać w tym, co tak kocham i robię od ponad 20 lat.


Obecnie wciąż jestem w szpitalu, po operacji usunięcia krtani. Nie mówię. Być może z czasem będę mógł używać protezy głosowej, ale moje życie zawodowe nie będzie już takie samo. Przede mną długa rehabilitacja i nauka mówienia od nowa – proces, który zajmie długie miesiące.


Przede mną nowy początek – aplikacja SalesGym. W tym początku i do nowego startu potrzebuję Twojego wsparcia.

Choroba odebrała mi głos, ale nie pasję do nauczania i wspierania innych.

Dlatego tworzę SalesGym – aplikację dla handlowców, w której można trenować rozmowy sprzedażowe tak, jak wyglądają naprawdę.

  • W SalesGym można ćwiczyć krótkie sesje, rozmowy z trudnym klientem, zadawać pytania ekspertowi.
  • Feedback jest natychmiastowy i precyzyjny – tak, by handlowcy mogli poprawiać swoje wyniki od pierwszej sesji.
  • W aplikacji umieściłem swojego awatara z klonowanym głosem sprzed choroby, dzięki czemu mogę nadal uczyć i inspirować – choć już inaczej.

Łączne koszty takiej aplikacji to 55 tys. - 70 tys zł, / w zależności od ilości przepracowanych godzin przez programistów. Prace są zaawansowane. Pozyskanie środków ze zrzutki sprawią, że będę mógł :

  • opłacić prace programistyczne do końca,
  • uzyskać prawa autorskie do aplikacji,
  • uruchomić SalesGym dla wszystkich, którzy chcą trenować sprzedaż w nowoczesny sposób.
  • Poddać się bez presji finansowej rehabilitacji po wyjściu ze szpitala
  • Spokojnej nauce mowy innej, od tej którą utraciłem.

Dlaczego proszę o wsparcie?

Choroba zabrała mi głos, zdrowie i większość oszczędności. Przede mną długa rehabilitacja i uczenie się życia na nowo – jak mówić, jak komunikować się z bliskimi, jak radzić sobie w codziennych banalnych interakcjach wymagających komunikatywności.

SalesGym jest dla mnie szansą na przetrwanie i kontynuację tego, co kocham od ponad 20 lat – nauczania, wspierania i inspirowania ludzi.

Każde wsparcie – finansowe, ale także każde słowo i gest – daje mi nadzieję, że uda się ten projekt doprowadzić do końca i rozpocząć nowy etap życia.

Dziękuję, że jesteś ze mną.

Wojtek Szewczykowski

Komentarze 6

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez