Opis zrzutki

23 Listopada Kazimierza Krapkowskiego i jego rodzinę spotkało nieszczęście.

Spaliło się jego miejsce pracy a razem z tym - narzędzia, części, samochód klienta.


Kazika i jego rodzinę już los nie raz doświadczył, ale Kazik optymista- jak każdy kto go zna to zapewne to potwierdzi. Podnosił się niczym Feniks z popiołu ale tym razem my pomóżmy mu z dobroci serca.

TAK NIEWIELE , A JAK WIELE MOŻE DAĆ !


Komentarze 1

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez