Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki

32 285 zł z 300 000 zł

10%

32 285 zł

32 285 zł

z 300 000 zł

zakończona

zakończona

31.05.2020r

463

463

wspierających
10%
Wpłać na zrzutkę

Aktualności 1

  • Przekroczyliśmy próg 30 000 zł!

    Dziękujemy bardzo za wsparcie i zaufanie.

    My cały czas działamy, a do naszej akcji dołączają nowe osoby :) h780960b3559c8b0.png

    Czytaj więcej

Opis zrzutki


v09e5d120aaac06e.png

Szanowni Państwo!


Jesteśmy najbardziej niezwykłym podmiotem leczniczym, który został powołany przez Wojewodę Podlaskiego do walki z koronawirusem. Dlaczego niezwykłym? Bo wszyscy członkowie Grupy Ratowniczej „Nadzieja” to ludzie młodzi. Dziwne? Jeśli chciałbyś poznać naszą historię, to dowiedziałbyś się, że istniejemy od 12 lat. Zaczynaliśmy jako mała ekipa młodzieży, która uczyła się pierwszej pomocy. Dziś jest nas już kilkudziesięciu ratowników medycznych, ponad setka ratowników kwalifikowanej pierwszej pomocy i ponad dwustu wolontariuszy pierwszej pomocy. Łączy nas pasja niesienia pomocy, radość życia, mnóstwo energii i ciągła walka o … środki ochrony osobistej.


p0e40533b3b5f745.png


Urzędy i instytucje państwowe i samorządowe Podlasia nas znają i doceniły – jesteśmy razem z Wojewódzką Stacją Pogotowia Ratunkowego w Łomży na pierwszej linii frontu. Ale powołanie do walki zaskoczyło nas. Kiedy 20 marca dwa nasze zespoły zostały włączone do systemu służby zdrowia, nie mieliśmy poza maseczkami chirurgicznymi i rękawicami żadnej ochrony. Szybka pomoc z Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego pozwoliła ruszyć, ale ciągle nie nadchodzą zamówione przez nas dostawy.

t28169aa073a5fdc.png


Gdyby nie koleżanki i koledzy z pogotowia, szpitala i całe mnóstwo życzliwych ludzi, nie moglibyśmy działać na taką skalę, jak teraz. Ta pomoc jednak jest ograniczona, chcemy i musimy kupować własne środki ochrony osobistej, której ceny teraz szybują. Jesteśmy na wojnie z wirusem, i tak jak w każdym powstaniu, tak i teraz chcemy jako ludzie młodzi dać z siebie wszystko.



Dyżurujemy po 36 godzin, mieszkamy na bazie albo w wynajętych mieszkaniach, z dala od rodzin. Myślisz: przygoda życia? Pomyśl tak, gdy dwudziesty raz tego samego dnia zakładasz i zdejmujesz potencjalnie skażony kombinezon. Kiedy się pomylisz i dotkniesz tam, gdzie nie trzeba?...


i15aa300258e5f16.png



Codziennie pracujemy z osobami zakażonymi lub podejrzanymi o covid. Jeździmy zawsze ubrani w kombinezony. Drogie są te kreacje, od 100 do 250 złotych za sztukę. Każdy pacjent to oddzielny kombinezon. Poza wątpliwą przyjemnością zakładania tego szeleszczącego wdzianka, cierpimy w nich albo zimno albo zlewają nas strugi potu. Do tego świadomość, że od wirusa, choroby i śmierci dzieli nas coś grubości ceraty. Ale ktoś musi to robić. Maska na twarzy ciągle przydusza, gogle wpijają się w skórę… Spróbuj tak posiedzieć godzinę. My wysiadamy z karetki czasami po kilku godzinach.

Ale damy radę, jeśli dacie nam do ręki broń, a dokładniej tarczę. Tarczę w postaci środków ochrony osobistej. Zbieramy na kombinezony, maski, gogle, przyłbice, rękawice. Na wszystko, co daje nam rękojmię ochrony, a naszym pacjentom zapewnia bezpieczeństwo. Nie chcemy czekać tylko na rządowe dostawy. Chcemy walczyć dla Was, bo to było ideałem i motywem powstania naszej jednostki, zgodnie z naszym hasłem: Bogu na chwałę, ludziom na ratunek!


bcb701ad94c3dc69.jpeg




Wpłacający463

SJ
STEWARDING JAGIELLONIA BIAŁYSTOK
1 610 zł
 
Dane ukryte
1 000 zł
 
Dane ukryte
1 000 zł
PS
Pieńkowski Sławomir
1 000 zł
 
Dane ukryte
500 zł
AM
Aleksandra mikołajczak
500 zł
KJ
Kacper Janowski
500 zł
 
Dane ukryte
500 zł
AC
Anna Cwalina
500 zł
 
Dane ukryte
500 zł
Zobacz więcej

Komentarze8

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

499 643 zrzutki


A ty na co dziś zbierasz?