Aktualności4
-
15 Dzień Wsparcia Osób z Niepełnosprawnościami w Biznesie, to ważny dzień dla wielu z nas.
Jedni borykają się z widoczną niepełnosprawnością, zaś inni tą, której nie widać.
Dzisiaj chciałabym zwrócić uwagę na tą drugą, niewidoczną i porozmawiać o depresji. Chorobie, która potrafi, jak wszystkie inne odebrać człowiekowi wszystko - niekiedy, nawet i życie.
To niepełnosprawność, która wywraca całe życie do góry nogami. Sama się o tym przekonałam, kiedy pod koniec 2024 roku mój umysł był bliski poddania się - tak, myślałam o odebraniu sobie życia, bo już zwyczajnie zaczynało brakować mi siły do walki o siebie, bo gdzieś tam o sobie zapomniałam patrząc i słuchając nie tych, co trzeba.
Oficjalnie jednak diagnoza została mi postawiona w styczniu 2025 roku - to już rok i pół od kiedy walczę z tym niewidzialnym wrogiem. To, ciężka walka ponieważ doszły jeszcze do tego lęki społeczne, które całkowicie odebrały mi możliwość powrotu do flagowego zawodu - sprzedawcy stylisty w sklepach odzieżowych. Ale! Kto mnie śledzi ten wie, że mimo podkładania mi przez system kłód pod nogi idę dalej, na czworaka, ze zdartymi kolanami, ale idę.
Ale, nie będę zbyt mocno skupiać się na sobie - chciałabym zwrócić Wam uwagę, że depresji naprawdę nie widać. I często, to właśnie Ci, co dają najwięcej wsparcia tego wsparcia potrzebują. Dlatego zwracajcie uwagę na ludzi dookoła, zapytajcie: Co słychać? Czy wszystko w porządku? Pozwólcie się im wygadać, bo może właśnie ta chęć wysłuchania sprawi, że chęć odebrania sobie życia odejdzie i nie wróci.
W ubiegłym roku, depresja zgasiła 4776 świateł w Polsce, a na świecie z kolei ta liczba jest dużo wyższa- zgodnie ze statystykami WHO w samym roku 2021 było to 727,000 .
latego rozglądajmy się dookoła i nie pozwólmy, aby depresja odebrała komuś, na dobre uśmiech.
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Nazywam się Aneta. Przez lata byłam osobą niezawodną – sprzedawczynią-stylistką, która z energią podchodziła do każdego wyzwania. Depresja zaatakowała niespodziewanie i pokazała, że to choroba tych, którzy byli silni za długo. To nie lenistwo ani chwila słabości – to złożony problem psychologiczny, który potrafi zniszczyć codzienność i wygasić czyjeś światło.
Jeszcze rok temu wsiadałam do autobusu, robiłam zakupy i pracowałam z ludźmi. Dziś boję się sklepu, tłumu, a każdy dzień to balans między chęcią do życia a lękiem. Od stycznia leczę się u psychiatry – dopiero po kilku miesiącach i korekcie dawek widzę, jak lek 200 mg Asentry oraz Egzysty zaczynają przynosić ulgę. Mimo to nadal walczę z wahaniami nastroju: jeden dzień jest dobry, drugi to wysiłek, aby wstać z łóżka.
- To nie jałmużna, lecz inwestycja w osobę, która przekuwa kryzys w siłę.
- Każda wpłata pozwala mi kontynuować leczenie, a kursy copywriterskie przybliżają mnie do finansowej niezależności.
- Twoje udostępnienie zwiększa świadomość, że depresja dotyka ludzi silnych i wymaga realnego wsparcia.
Będę regularnie informować Was krótkimi postami:
- Jak wygląda moja walka z depresją
- Jak rozwijam swoją, do tej pory doraźną pracę, w pracę marzeń.
Dołącz do mnie – każde wpłata przybliża mnie do spokoju ducha, a każde udostępnienie przyczynia się do zmiany spojrzenia na depresję.
„Siła to nie brak bólu, lecz odwaga, by podnosić się mimo niego.”
Dziękuję za Twoją wiarę i wsparcie!
W GÓRĘ SERCA:)
Aneto dziękuje że, Jesteś.
Dziękuję!
Trzymaj się i nie poddawaj. Depresja to podstępna choroba, ale da się z nią żyć. Będzie dobrze, bo najpiękniejsze dopiero przed nami.
Oj tak, bardzo podstępna. Do tego tak przestawia chemię w mózgu, że człowiek zaczyna rozumieć, jak delikatna jest ludzka psychika.
Darowizna na walkę o lepsze jutro
Dzięki wielkie!