Opis zrzutki

Urodziłem się z bardzo rzadką wadą genetyczną - z zespołem Beals'a (jeden z 4 przypadków w Polsce) i wśród wielu problemów najważniejszy na dziś, to drastyczne i postępujące zniekształcenie kręgosłupa. Mój kochany kręgosłup na odcinku między łopatkami jest tak wklęsły, że doprowadził do wielonarządowego ucisku w klatce piersiowej, w tym również na tchawicę. W Walentynki ubiegłego roku, w wyniku duszenia się "jedną nogą znalazłem się na tamtym Świecie". Cudem wróciłem do żywych, po prawie miesięcznej walce w stanie śpiączki farmakologicznej. Póki co zainstalowano mi rurkę tracheostomijną, ale kręgosłup mnie niszczy i wymaga specjalnego gorsetowania za granicą. Można więc śmiało powiedzieć, że mój kręgosłup to sprawa życia lub śmierci. Brzmi dziwnie, ale być może jestem jednym z niewielu ludzi, których powoli zabija własny kręgosłup. Chcesz wiedzieć więcej? Zapraszam na FB, gdzie jako Karol Stadnik (Wojownik) na bieżąco opisuję moje zmagania. Za wszelką pomoc serdecznie dziękuję!

Komentarze 9

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez formularz.