id: jbaewf

Szczeniaczek Jaskier prosi o pomoc

Szczeniaczek Jaskier prosi o pomoc

8 622 zł 
z 8 000 zł
107%
zakończona 29.01.2021r
453 
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Aktualności8

  • Hej,

    Jesteśmy już po pierwszych 3 dniach rehabilitacji (byliśmy w środę, czwartek i piątek). Ten tydzień mamy przerwę, gdyż klinika ma urlop i jedziemy na kolejną sesje po urlopie.

    Pierwsza wizyta była dość ciężka, bo wszystko było nowe dla Jaskra, był wystraszony i nie do końca chciał współpracować, ale z każdą kolejną już jest coraz lepiej. Doktor ma fajne podejście i stara się, żeby piesek jak najbardziej pozytywnie kojarzył wizyty (dostaje mnóstwo smaczków i głasków 😁). Jaskier robi ładne postępy, pierwszego dnia przeszedł na bieżni wodnej 110m z przystankami, a 3 dnia już 180m i to bez zatrzymania 😊


    Nie wiemy dokładnie ile sesji będzie potrzeba ale czas pokaże.


    Ponizej zdjęcia z rehabilitacji 😊


    Bieżnia wodna

    q512c2513a433cbc.jpeg


    Pole elektromagnetyczne

    i9bb84532667ad02.jpeg

    Czytaj więcej
  • Dłuuuugi update! 


    Byliśmy wczoraj z Jaskrem w klinice na wizycie, aby go zbadać i ocenić postępy po antybiotyku.

    Najbardziej chcieliśmy się dowiedzieć co z operacją, gdyż czekaliśmy na nią już bardzo długo. Mamy dobre wieści, ale zupełnie inne niż się spodziewaliśmy.

    Infekcja jest już zaleczona, wczoraj minęło 30 dni odkąd podajemy antybiotyk i mamy podawać jeszcze 2 tygodnie podtrzymujące, po których mamy odstawić leki.

    Jezeli chodzi o operację, doktor ocenił, że Jaskier zrobił bardzo duże postępy oraz że na ten moment, ryzyko związane z operacją znacznie przewyższa korzyści, które mogłaby przynieść. Szanse na jej powodzenie to tylko około 15%, dlatego doktor zalecił wstrzymanie się z operacją, a zamiast tego rozpoczęcie rehabilitacji. Sytuacja bardzo się zmieniła odkąd byliśmy ostatnim razem - wtedy Jaskier w ogóle nie mógł chodzić, więc jedyną szansą była operacja, natomiast teraz już sam wstaje i porusza się z tygodnia na tydzień coraz lepiej.

    Wiemy, że sytuacja jest dynamiczna i stan Jaskra może się zmieniać wraz z jego wzrostem (nadal jest jeszcze szczeniakiem), dlatego nie mamy pewności, czy same rehabilitacje wystarczą. Jesteśmy jednak dobrej myśli.


    Szczerze mówiąc, nie spodziewaliśmy się takiego obrotu sytuacji. Cieszymy się, że rokowania są dobre, ale wiemy że czeka nas jeszcze długa droga. 


    Dostaliśmy namiary na klinikę rehabilitacyjną, z którą będziemy się kontaktować w poniedziałek i umawiać na pierwszą wizytę.


    Jeszcze raz dziękujemy wszystkim za tak duże wsparcie. Jesteśmy bardzo bardzo wdzięczni za każdą pomoc i cieszymy się, że tyle osób kibicuje naszemu pieskowi. Wiemy, że zrzutka pierwotnie była na operację, natomiast nie byliśmy w stanie przewidzieć, że tak się sprawy potoczą. Jeżeli chodzi o zebrane pieniądze, przeznaczymy je na rehabilitacje i leczenie Jaskra, a to co zostanie przekażemy na schronisko lub inne zbiórki na zwierzęta w potrzebie (oczywiście wstawimy dowód wpłaty).


    W związku z powyższym, zamykamy zrzutkę, natomiast dalej będziemy umieszczać aktualizacje i informować o naszych działaniach. Jeśli nie będzie to możliwe tutaj, a gdyby ktoś chciałby śledzić losy Jaskra, prowadzimy konto na Tiktoku,na którym zamieszczamy video-relacje i informujemy o dalszych postępach.

    Tutaj link do konta: https://vm.tiktok.com/ZMJoa6ook/


    A tutaj Jaskier podczas wczorajszej wizyty (nie był zadowolony...)

    s0cc96503eea4ff0.jpeg

    Czytaj więcej
  • Update!!!


    Dziś mija 24 dzień odkąd Jaskier zaczął brać antybiotyk i chcemy podzielić się z wami świetną wiadomością. Jest coraz lepiej, z dnia na dzień Jaskier coraz lepiej się porusza, wstaje, je z miski na stojąco, opracował swój własny sposób na chodzenie i "kicanie"... Nadal się przewraca i kuśtyka, przechyla go także na prawą stronę ale różnica między tym co było a co jest teraz, jest ogromna.


    Rozmawialiśmy dziś z naszym weterynarzem prowadzącym i po opisaniu stanu Jaskra zalecił przedłużenie antybiotyku o jeszcze 2 tygodnie i ponowny tomograf, aby zobaczyć jak kręgosłup wygląda obecnie "od środka", po antybiotykoterapii.


    Pod koniec stycznia mamy jechać na wizytę z ponowną diagnostyką (chyba że sprzęt będzie naprawiony wcześniej, wtedy przed operacją trzeba to zrobić).


    Jesteśmy pełni podziwu ile siły i samozaparcia ma Jaskier i jesteśmy szczęśliwi że nie jest przykuty do legowiska jak to było miesiąc temu tylko jest w stanie jakoś się poruszać.


    Do tego nie brakuje mu energii i chęci do zabawy! ❤️


    Jesteśmy dobrej myśli i czekamy na dalsze postępy.

    Czytaj więcej
  • Kochani, 

    Bardzo dziękujemy za wszystkie wpłaty! Jesteśmy bardzo szczęśliwi i wdzięczni, że udało się uzbierać całą kwotę.


    Oczywiście nadal będziemy wstawiać aktualizacje i informować, jak idzie leczenie.


    A teraz update:

    Dzwoniliśmy dziś do kliniki (ponownie) i niestety nadal nie mamy nowego terminu operacji. Wciąż czekają na naprawę sprzętu. Jaskier będzie kolejny tydzień na antybiotyku (najprawdopodobniej już ostatni). W środę/czwartek mamy dzwonić ponownie.

    Póki co jeszcze czekamy. Ale jeśli do końca tego tygodnia nie będziemy mieć konkretnej informacji, rozważymy zmianę kliniki.

    Czytaj więcej
  • Kochani, 

    Niestety nie mamy dobrych wieści. Dostaliśmy telefon z kliniki, że mają awarię sprzętu i operacja musi zostać przełożona.

    Najgorsze jest to, że nie wiadomo ile potrwa serwis - czy to będzie tydzień, czy nawet dwa, dlatego na tą chwilę nie jesteśmy nawet w stanie ustalić nowego terminu operacji.

    Z jednej strony cieszymy się że nie stało się to w trakcie operacji, ale z drugiej jesteśmy zawiedzeni, że znów musimy czekać...


    Mamy się kontaktować z kliniką pod koniec tygodnia i ustalać, co dalej.

    Czytaj więcej
  • Kochani,

    Znamy już termin operacji. W poniedziałek wieziemy Jaskierka do kliniki.

    Bardzo się stresujemy, ale w głębi duszy czujemy, że wszystko będzie dobrze. 

    Po operacji będzie musiał zostać w szpitaliku minimum tydzień. Będziemy bardzo tęsknić!

    Trzymajcie mocno kciuki, żeby wszystko przebiegło pomyślnie i żeby Jaskier wrócił do nas cały i zdrowy ❤️

    Jeszcze raz bardzo dziękujemy za tak ogromną pomoc! Dzięki Wam nasz piesek ma szansę na normalne, szczęśliwe psie życie.


    Pozdrawiamy!

    Czytaj więcej
  • Kochani,

    Mamy nadzieję, że pomyślnie rozpoczęliście Nowy Rok ❤️


    Niestety z losowych przyczyn musieliśmy odwołać dzisiejsza wizytę w innej klinice. 

    Natomiast dzwoniliśmy do naszego weterynarza "prowadzącego". 

    Jaskier dostał przedłużenie antybiotyku na kolejne 10 dni (a być może i będzie trzeba dłużej).

    Widać poprawę więc antybiotyk jest skuteczny, ale operacja nadal musi się odbyć.


    W czwartek będziemy umawiać się na konkretny termin operacji. Trzymajcie kciuki!


    s85375717b64eb1c.jpeg

    Czytaj więcej
  • Kochani, 


    Dziękujemy za wszystkie wpłaty! Jesteśmy miło zaskoczeni jak dużo cudownych ludzi zdecydowało się nam pomóc! Nie spodziewaliśmy się że będziemy mogli liczyć na aż tak duże wsparcie ❤️


    Jaskierek czuje się dobrze, ma mnóstwo energii, bawi się że Stefcią i nie usiedzi w miejscu, ciągle próbuje się przemieszczać. Mamy także dobrą wiadomość - widzimy że antybiotyk zaczął działać i organizm zwalcza infekcję bo udaje mu się troszkę wstać i nawet przejść kawałeczek! Niestety ciągle się przewraca ale widać że jest bardzo zdeterminowany i się nie poddaje.


    Jego zawziętość i wola walki jest niesamowita! Daje nam to jeszcze większą nadzieję, że operacja przebiegnie pomyślnie i Jaskier będzie w pełni sprawny.


    We wtorek wybieramy się jeszcze na wizytę do innej kliniki na skonsultowanie wyników tomografii Jaskra i zaczerpnięcie drugiej opinii.


    Kolejną aktualizację zamieszczę we wtorek, zaraz po wizycie. Nadal jeszcze czekamy na opis tomografii z poprzedniej wizyty (w zeszły poniedziałek), którą także opublikuję jak tylko ją otrzymamy.


    A tymczasem życzymy Wam Szczęśliwego Nowego Roku i jeszcze raz dziękujemy za pomoc, nawet tą najmniejszą i za każde udostępnienie! ❤️

    Czytaj więcej
Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

Szanowni Darczyńcy,

Bardzo prosimy o pomoc dla naszego czworonożnego przyjaciela Jaskra. Zbieramy na leczenie/operację kręgosłupa aby piesek mógł znów stanąć na nogi. Obecnie ma już niedowład tylnich łapek i z biegiem czasu może być coraz gorzej. Więcej szczegółów w opisie poniżej.



Jaskier to radosny, zaledwie półroczny szczeniaczek. Trafił do nas w wieku 3-ch miesięcy, jako jedyny z rodzeństwa przeżył poród. Z początku wydawało się, że wszystko z nim w porządku, jednak gdy zaczął rosnąć, jego tylnie nóżki zaczynały odmawiać posłuszeństwa.

ef7e2fbd7a4f0f82.jpeg

Na początku diagnoza nie była jasna, jednak po prześwietleniu RTG weterynarz stwierdził zrośnięte złamanie kompresyjne na odcinku piersiowym kręgosłupa. Weterynarz przepisał leki i zalecił obserwację pieska. Jednak okazało się, że diagnoza była błędna.

fbb6b67f154a3ac8.png


Parę dni temu Jaskierek kompletnie przestał chodzić. Ma niedowład tylnich łapek. Nie potrafi nawet sam utrzymać się przy misce, ma problemy z załatwianiem się. Jest bardzo sfrustrowany, że nie może pobiegać ze swoją przyjaciółką Stefcią. q4dbdbd032629c53.jpeg

Weterynarz zaproponował uśpienie lub udanie się do specjalisty. Nie chcieliśmy się poddawać, więc postanowiliśmy udać się do kliniki specjalizującej się w urazach kręgosłupa.

f10dd6b62996fe89.jpeg


Po ponownym przeprowadzeniu badań i tomografii okazało się, że to nie złamanie, a infekcja bakteryjna, która zaatakowała kręgosłup.

zfe397f1dc0fb3ef.pngRozpoczęliśmy natychmiastową antybiotykoterapię, jednak aby Jaskier wrócił do sprawności i mógł znów cieszyć się życiem, potrzebna będzie operacja kręgosłupa, a następnie pobyt w szpitaliku dla zwierząt. Do tego dojdą koszty leków i opieki pooperacyjnej, ewentualne rehabilitacje... Dotychczasowe koszty wyniosły nas już prawie 2 tys. zł.

ibe1be78683a6fbd.jpeg

Jesteśmy zdeterminowani i chcemy walczyć o zdrowie i życie Jaskra. Mimo, że szanse na odzyskanie pełnej sprawności nie są wysokie, mamy nadzieję, że się uda. Jaskier również  nie chce się poddawać. Cały czas jest radosny i pełny chęci do zabawy jakby chciał nam pokazać, że chce walczyć. W końcu całe życie jeszcze przed nim! 

ce81511c56b6cf5f.jpeg

Bardzo prosimy o wsparcie finansowe, aby Jaskier mógł być dalej z nami i przeżyć szczęśliwy i długi psi żywot.

Będziemy ogromnie wdzięczni za każdą, nawet najmniejszą pomoc lub udostępnienie.

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Dowiedz się więcej

Wpłacający 453

 
Dane ukryte
300 zł
AD
Adrian Dunajewski
100 zł
KW
Klaudia Wielemborek
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
A
Alex
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
MS
Monika Sudoł
100 zł
MD
Magdalena Dąbrowska
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
MM
Michalina Milczarek
100 zł
Zobacz więcej

Komentarze 36

 
2500 znaków

Nasi użytkownicy założyli

851 610 zrzutek

i zebrali

736 243 151 zł

A ty na co dziś zbierasz?