Marzena Kuczorska

Opis zrzutki

Jeśli tu jesteś, to prawdopodobnie znasz już moje waleczne Skarby – Mateusza i Martynkę. Może spotkaliśmy się gdzieś w sieci, a może znamy się osobiście.

Jestem mamą trójki dzieci, z których dwoje każdego dnia toczy nierówną walkę z własnymi ograniczeniami.


Już niedługo Mati i Martynka obchodzą swoje urodziny. 🎂 (Mati 11.06 a Martynka 18. 06)

Jeśli chcecie sprawić im prezent, to najlepszym podarunkiem będzie dorzucenie się do ich sprawności- to podarowanie im lepszej perspektywy na przyszłość.



Nie będę ukrywać – inflacja i obecne ceny dały nam o sobie znać bardzo mocno. To, co kiedyś dawało nam bezpieczeństwo finansowe, dziś jest jedynie kroplą w morzu potrzeb. Czuję ogromny niepokój, bo środki na naszym subkoncie drastycznie się kurczą.



Mateusz: Wyścig z czasem, by uniknąć operacji


Nad Mateuszem wisi widmo poważnej operacji.

Przy jego schorzeniu (rozszczep kręgosłupa) i tempie, w jakim rośnie, jego kręgosłup traci stabilność i – mówiąc obrazowo – chce się poskładać jak harmonijka. To realne zagrożenie dla jego oddechu i narządów wewnętrznych.

Zalecenie ortopedy jest jednoznaczne: stałe i systematyczne wzmacnianie mięśni grzbietu oraz obręczy barkowej. To jedyna droga, by stworzyć „naturalny gorset”, który utrzyma kręgosłup w pionie i pozwoli uniknąć inwazyjnego zabiegu.


Cel: Stała praca z trenerem personalnym, siła i wzmocnienie by utrzymać stabilizację ciała.

Koszt: 520 zł miesięcznie. Abyśmy mogli spokojnie patrzeć w kalendarz przez najbliższy rok, musimy zabezpieczyć 6240 zł.


Martynka: Słowa ukryte za chromosomem


Nasza córka urodziła się z Zespołem Downa.

Od początku walczymy z wiotkością mięśni i barierami w komunikacji. Każde jej wypowiedziane słowo to sukces okupiony godzinami pracy z neurologopedą i terapeutą sensorycznym. To walka o to, by świat jej nie wykluczył i by mogła nam kiedyś swobodnie opowiedzieć o swoich potrzebach. Dziś niestety tego nie potrafi, przez co często okazuje swoją frustrację.

Pracujemy z wieloma terapeutami : fizjoterapeuta, logopeda, behawiorysta, muzykoterapeuta, pedagog specjalny.


Jednak walka o Martynkę toczy się też „od środka”. Córka zmaga się z ciągłymi nieprawidłowymi parametrami krwi. Organizm Martynki wymaga stałego wsparcia – specjalistycznej diety i suplementacji, by uzupełniać niedobory, z którymi jej ciało nie radzi sobie samo. To kolejne, ogromne koszty, które dochodzą do faktur za rehabilitację, a z których nie możemy zrezygnować, bo od nich zależy jej ogólna siła i odporność.


Nie proszę o fortunę, bo wiem, że dziś wszystkim bywa ciężko finansowo. Jednak jeśli masz możliwość dorzucić nam choćby „drobne”, to pamiętaj, że ziarnko do ziarnka...

Nie krępuj się i wpłać choćby piątaka – dla nas to realne wsparcie.


Będę wdzięczna za udostępnianie zbiórki.

UDOSTĘPNIENIE ZBIÓRKI TO REALNE WSPARCIE


Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez