id: jtvkcp

Boczuś pilnie potrzebuje operacji kręgosłupa!

Boczuś pilnie potrzebuje operacji kręgosłupa!

Opis zrzutki

Cześć! Jestem Nina i wraz z moją mamą Anitą w sobotę 29.03.25r. w schronisku na Paluchu adoptowałyśmy niezwykłego, siedmioletniego buldoga francuskiego o imieniu Boczek. Chciałabym przybliżyć wam jego historie. Boczuś trafił do schroniska w stanie poważnego zaniedbania jego zdrowia, m.in. z poważnymi zmianami w kręgosłupie, które powodują ból, uniemożliwiają mu sprawne poruszanie się i sprawiają, że nie ma pełnej kontroli nad potrzebami fizjologicznymi.

Razem z mamą dowiedziałyśmy się o Boczusiu przez media społecznościowe i od razu wiedziałyśmy, że chcemy dać mu dom, miłość i powalczyć o jego powrót do zdrowia. 

Boczuś niestety mierzy się ze zwyrodnieniami i problemami w odcinku piersiowym kręgosłupa co sprawia, że jego tylne łapki stają się coraz bardziej niewładne. Ma on także problemy z popuszczaniem moczu i kału przez dysfunkcję jaka go dotyka. Pomimo już przewlekłego schorzenia z jakim mierzy się Boczuś to niesamowicie radosny i pełen wigoru piesek. Cieszy się każdą chwilą, uwielbia wychodzić na spacery, przytulać się i bawić. Rezonans magnetyczny wykazał, że operacja jest konieczna, w przeciwnym razie zwyrodnienia, które powodują ucisk na rdzeń kręgowy, w końcu doprowadzą do najgorszego. 

Wcześniej razem z mamą adoptowałyśmy sześcioletnią buldożkę o imieniu Koko. Koko w swoim życiu bardzo wiele już przeszła, a dwa miesiące temu zdiagnozowano u niej dyskopatię w odcinku szyjnym kręgosłupa. 

Wtedy to trafiłyśmy do kliniki Auxilium w Milanówku, gdzie została przeprowadzona operacja naszej Koko. Koszty tych zabiegów są niestety wysokie, ale najważniejsze, że udaje się przywrócić pieskom sprawność i uwolnić je od bólu.

Teraz i tam chcemy pomoc Boczusiowi. Wierzymy, że operacja pomoże poprawić komfort życia pieska, a wraz z rehabilitacją może i nawet pozwoli wrócić mu do pełnego funkcjonowania. 

Niestety Boczuś mierzy się także z innymi problemami takimi jak Cherry eye, czyli wypadnie gruczołu trzeciej powieki, co wiąże się z kolejną operacją i kolejnymi kosztami. Pomimo kilkukrotnego zreponowania gruczołu, ten nadal wypada.

Zwracamy się z prośbą o wsparcie do wszystkich dobrych ludzi, którzy mogą pomóc nam ratować zdrowie Boczusia, wpłacając nawet drobną kwotę.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Download apps
Pobierz aplikację mobilną Zrzutka.pl i zbieraj na swój cel gdziekolwiek jesteś!
Pobierz aplikację mobilną Zrzutka.pl i zbieraj na swój cel gdziekolwiek jesteś!

Komentarze 1

 
2500 znaków
  •  
    Użytkownik anonimowy

    Ja nie mam tak dobrego serca, żeby ratować psy, ale doceniam wysiłek.

    100 zł