Leczenie i rehabilitacja dla Mateuszka ID: k9wntf

9 350 zł z 10 000 zł

93%

9 350 zł

z 10 000 zł

zakończona

31.12.2019r

104

wspierających
93%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

ibf96e63a146cd2d.jpeg



TAK WIĘC KOCHAMY!


Głównym bohaterem tej historii jest Mateuszek.


To dziecko nigdy nie będzie musiało zadawać sobie pytania "Czy można mnie pokochac?", ponieważ Rodzina przyjęła Go z miłością prawdziwą - bezwarunkową, nieodwołalną, mądrą i co najważniejsze właśnie takiego jaki jest...


Mateuszek to trzeci Syn naszych Przyjaciół, Anety i Grzegorza. Kiedy w pierwszym trymestrze ciąży pojawiły się wyniki badań wskazujące na podejrzenie zespołu Downa, wady serduszka i główki, Rodzice Mateuszka przyjęli te wiadomości z pokorą i wiarą. Całą tą sytuację oddali Bogu. Rozpoczął się wtedy szturm modlitewny o zdrowie dla ich Synka. Ponieważ Mateuszek pod sercem Mamy nie przebierał na wadze tak jak przewiduje to medycyna, lekarze sytuację oceniali jako bardzo trudną i nie dawali Mu większych szans na przeżycie dłużej niż dobę. Jednak Pan Bóg miał inny plan... To cesarskie cięcie będzie zapamiętane na długo nie tylko przez lekarzy ze szpitala na ul. Polnej w Poznaniu! 


Po narodzeniu, 18 listopada, nasz Bohater ważył 1780 g. Od samego początku oddycha samodzielnie

i walczy! Biorąc pod uwagę cechy fenotypowe, lekarze mówią, że Mateuszek to przyrodni Braciszek naszej Werki!!! Razem raźniej! Czekamy jeszcze na wynik kariotypu. Szybko okazało się, że wada serduszka wcale nie jest tak duża jak zakładano, to tylko 2 mm dziurka w przegrodzie. Wielką radością okazały się wyniki rezonansu główki- wszystko wskazuje, że i tu jest dobrze!


Dla całej Rodziny Malucha to z pewnością olbrzymia zmiana i spore wyzwanie. Mama Mateuszka od tygodnia mieszka hoteliku przy szpitalu. Każdego dnia jest przy naszym Bohaterze, otacza Go bliskością i czułością oraz zabiega o utrzymanie laktacji. Pobyt w szpitalu pewnie jeszcze trochę potrwa... tym bardziej, że w wyniku martwiczego zapalenia jelit doszło do perforacji i w czwartek 28 listopada nasz Kochany miał operację wycięcia 10 cm jelita cienkiego.


Pragniemy pomóc tej Rodzinie nie tylko modlitwą, ale także darem serca... Kochani!

Chcemy zaprosić do tego działania również i Was. Razem możemy zdecydowanie więcej. Potrzeby są z pewnością spore - pobyt w hoteliku, dojazdy rodziny do szpitala, po szpitalu kosztowna rehabilitacja, wizyty u specjalistów, pomoc w rozwoju itd. Pomóżmy w tym, aby Aneta i Grzegorz mogli w pełni skupić się na opiece nad Mateuszkiem i wsparciem dla Jego rozwoju, zamiast myśleć o finansach.


Otwórzmy serca i z radością podzielimy się dobrocią z Mateuszkiem!

Wpłacający104

P
Patrycja i Arkadiusz Bajerscy
200 zł
 
Dane ukryte
ukryta
K
Klaudia
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
NF
Natalia Florek
300 zł
D
Dorota
20 zł
 
Dane ukryte
20 zł
 
Dane ukryte
ukryta
 
Dane ukryte
ukryta
J
Justa
20 zł
Zobacz więcej

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

422 252 zrzutki


A ty na co dziś zbierasz?