Barman z sercem na dłoni walczy z białaczką. Wesprzyj Kacpra
Barman z sercem na dłoni walczy z białaczką. Wesprzyj Kacpra
Opis zrzutki
Cześć!
Jestem Kacper. Jeszcze niedawno pracowałem, byłem blisko ludzi, rozmawiałem, śmiałem się i żyłem aktywnie - siłownia, bieganie, góry i narty dawały mi siłę każdego dnia. Normalność przerwała bezlitosna diagnoza: ostra białaczka limfoblastyczna. Dziś toczę najtrudniejszą walkę w życiu. Nie pozwól mi walczyć samemu.
Pracowałem jako barman, bardzo lubiłem swoją pracę - słuchałem historii, żartowałem, rozmawiałem do późna, czasem po prostu byłem obok, kiedy komuś było ciężko. Po pracy ładowałem baterie ruchem: siłownia, bieganie, góry i narty - tak wyglądała moja codzienność. I wtedy wszystko się zatrzymało. 02.12.2025 usłyszałem diagnozę: ostra białaczka limfoblastyczna. Z dnia na dzień zamiast pracy i zwykłych spraw pojawił się szpital, badania i długie leczenie. Ta choroba zabiera siły i spokój, odcina od normalności i sprawia, że każdy dzień to walka - o wyniki, o odporność, o to, by przetrwać kolejny etap terapii.
Choroba odebrała mi też stabilność finansową. Pracowałem na umowie zlecenie, więc gdy zachorowałem, zostałem bez realnego zabezpieczenia. Nie ma płatnego L4, a rachunki i wydatki nie znikają. Dochodzą dojazdy, konsultacje, badania i rzeczy potrzebne w trakcie leczenia. I choć najbardziej chciałbym skupić się na zdrowieniu, w głowie cały czas siedzi stres: „czy dam radę to udźwignąć?”
Już raz życie mnie zatrzymało - kilka lat temu miałem poważny wypadek samochodowy i złamanie kręgosłupa. Wróciłem na nogi dzięki rehabilitacji i determinacji. Wtedy zrozumiałem, że człowiek potrafi walczyć o siebie. Dziś znów muszę walczyć – tylko, że tym razem stawką jest życie.
Nie jest łatwo prosić o pomoc, szczególnie gdy przez lata sam byłem po tej drugiej stronie – to ja słuchałem, wspierałem, dodawałem otuchy. Teraz potrzebuję, żeby ktoś stanął obok mnie. Jeśli możesz – wpłać choćby najmniejszą kwotę i udostępnij tę zrzutkę dalej.
🙏 Możesz mi pomóc i możesz zrobić to już teraz! 🙏
Nawet drobna kwota ma znaczenie, kiedy składa się na nią wiele dobrych serc. Każda wpłata, każda złotówka to dla mnie realne wsparcie: mniej stresu, więcej bezpieczeństwa i większa szansa, że przejdę leczenie do końca i wrócę do życia, które kocham – do ludzi, do pracy, do gór i ruchu.
Zapisałem się do Stowarzyszenia Sursum Corda (łac. „w górę serca”) - wiarygodnej i sprawdzonej organizacji pozarządowej, która z troską pomaga takim osobom jak ja. Dzięki nim mam szansę na potrzebne leczenie i rehabilitację, a Ty możesz mieć pewność, że Twoja pomoc naprawdę trafia tam, gdzie powinna.
__________________________________________________________________________________
Możesz pomóc, przekazując darowiznę na tej zrzutce lub 1,5% podatku na moje leczenie i rehabilitację.
Wpisz w deklaracji PIT:
KRS: 0000020382
Cel szczegółowy: 23643, Kacper Motyka
Dziękuję, że mogę na Ciebie liczyć. Twoje wsparcie to moja nadzieja na przyszłość❤️
__________________________________________________________________________________
Dlaczego warto pomóc właśnie tu?
Zbiórkę prowadzi Stowarzyszenie Sursum Corda - organizacja, która od 2000 r. wspiera dzieci i dorosłych z całej Polski. Pomagamy mądrze, odpowiedzialnie i z sercem - poznajemy i weryfikujemy sytuację każdego Podopiecznego, analizujemy potrzeby i finansujemy tylko to, co naprawdę konieczne. Wszystkie wydatki są rozliczane na podstawie dokumentów, a środki trafiają dokładnie tam, gdzie są naprawdę potrzebne.
Masz więc 100% pewność, że Twoja darowizna faktycznie pomaga Kacprowi.

Kacper Motyka | ur. 2004 r. | małopolska | Krynica - Zdrój | ostra białaczka limfoblastyczna | KRS 0000020382 | Cel szczegółowy: "23643, Kacper Motyka"
Powodzenia 🤞
Dasz radę 💪
💪👍
.😔