Pomóż Bułci w walce o wzrok i życie-zakaźne zapal. otrzewnej
Pomóż Bułci w walce o wzrok i życie-zakaźne zapal. otrzewnej
Opis zrzutki
Szanowni Państwo!
Dzięki Państwa pomocy i wsparciu cel zbiórki został osiągnięty!
Jestem Państwu ogromnie wdzięczna za podarowanie Bułci szansy na życie.
Pozostawiam zbiórkę otwartą jeszcze przez jakiś czas, ponieważ nie jestem w stanie przewidzieć całkowitego kosztu terapii. Bułcia cierpi na oczno-neurologiczną postać choroby, która wymaga wyższych dawek, bardziej wymagającej formy terapii i często znacznie wydłużonego czasu leczenia, co drastycznie zwiększa koszty. Do tego dochodzą koszty związane z leczeniem wspomagającym, wizytami i badaniami kontrolnymi. Chciałabym mieć możliwość podniesienia celu zbiórki w sytuacji, w której leczenie okazałoby się droższe, bądź pojawiłyby się komplikacje w leczeniu. Mam jednak ogromną nadzieję, że do takiej sytuacji nie dojdzie.
Bułcia otrzymała pierwszą dawkę leku ratującego jej życie w dniu 14.01.
Bardzo mi zależy, aby mieli Państwo dostęp do informacji związanych z przeznaczeniem kwoty zebranej na zbiórce oraz aby mogli Państwo widzieć efekty i śledzić postępy w leczeniu. Będę na bieżąco o wszystkim informować w sekcji "Aktualizacje" na końcu opisu zbiórki.
Witam Państwa,
Mam na imię Nikola i jestem studentką biotechnologii.
Od ośmiu lat dzielę swoją codzienność z moją ukochaną kotką - Bułą. Adoptowałam ją, kiedy była jeszcze maleńkim kotkiem i od tamtej pory jest przy mnie w każdej chwili mojego życia – we wszstkich najszczęśliwszych i najtrudniejszych momentach. Jest moją najlepszą przyjaciółką, członkiem rodziny i moim domem. Zawsze dawała mi poczucie bliskości i bezpieczeństwa, a ja stale robiłam wszystko, aby zapewnić jej szczęście, zdrowie i spokój. Chcę o nią zadbać równie mocno w obecnej, niezwykle trudnej sytuacji.
Buła od zawsze była regularnie szczepiona, odrobaczana i badana. Do tej pory nie wykrywano u niej żadnych nieprawidłowości oprócz dawnych częstych infekcji układu oddechowego, z którymi udało nam się uporać.
W lipcu 2025 stan Bułci zaczął się stopniowo pogarszać. Zaczęła coraz mniej jeść i chudnąć. Stała się wyraźnie osłabiona i wycofana. Badania krwi ujawniły anemię, leukocytozę oraz niski stosunek albumin do globulin, co w całości składa się na obraz silnego stanu zapalnego.
Pomimo kilkukrotnie stosowanego leczenia antybiotykami i lekami przeciwzapalnymi, sytuacja Bułci do tej pory nie uległa poprawie. Jedynie anemię udało się opanować poprzez długotrwałą suplementację żelaza. Reszta problemów uległa natomiast zaostrzeniu, a jej stan ogólnemu pogorszeniu. Bułcia w ciągu tych kilku miesięcy utraciła ok. 50% masy ciała i przestała niemal zupełnie jeść, pomimo iż domagała się karmienia. Ponadto pojawiły się nawracające gorączki, coraz większe osłabienie i chwiejność. Badanie USG jamy brzusznej, tarczycy i serca wykluczyły zapalenie jelit, niewydolności narządowe czy zmiany nowotworowe w badanych obszarach. W badaniach krwi nadal widoczna jest leukocytoza, a stosunek albumin do globulin jeszcze bardziej się obniżył.
Wyniki badań krwi z dnia 19.12.2025. Ze względów bezpieczeństwa część nieistotnych klinicznie parametrów została ukryta.

Widoczna utrata masy ciała. W lewym górnym rogu - dawniej. Pozostałe zdjęcia - obecnie.

Najbardziej dramatyczny moment miał miejsce na początku stycznia 2026, kiedy pojawił się nagły problem ze wzrokiem. W oczach pojawiło się zmętnienie, zmiana kształtu źrenicy oraz krwisty wysięk. W ciągu zalediwe kilku godzin Bułcia straciła wzrok.
Badanie okulistyczne wykazało:
- ciężkie zapalenie błony naczyniowej;
- krwisty wysięk w oczach;
- obecność płynu pod siatkówką, skutkującą jej odklejeniem (w obu oczach).
Dzięki szybkiej reakcji i leczeniu steroidem oraz antybiotykiem Bułcia ma szansę na odzyskanie wzroku, choćby częściowo. Obecnie pojawiają się momenty poprawy w ciągu doby, jednak nie trwa to długo.

Wyniki dokadniejszych badań w kierunku FIP potwierdziły nasze obawy. Elektroforeza białek wykazała znaczne podwyższenie frakcji gamma-globulin, co jest mocno charakterystyczne dla FIP. Wykonano także test na obecność kociego koronawirusa (FCoV), który okazał się być dodatni. Sama obecność FCoV nie musi świadczyć o FIP, bo ta choroba powstaje wskutek mutacji tego wirusa, aczkolwiek ujemny wynik na obecność FCoV wykluczyłby FIP jako możliwą przyczynę.
Kontrola okulistyczna w dniu 14.01 (po tygodniu od utraty wzroku i wdrożonego leczenia antybiotykami i sterydami) wykazała brak reakcji na leczenie, co jeszcze bardziej przemawia za FIP jako przyczyną stanu Buły. Ciśnienie w oczach jeszcze bardziej się obniżyło (skrajna hipotonia oka), siatkówki pozostają odklejone przez znajdujący się pod nimi płyn i w obu oczach obecna jest duża ilość włóknika.

Kilku lekarzy niezależnie od siebie wskazało FIP jako przyczynę (postać sucha, oczno-neurologiczna), biorąc pod uwagę:
- skrajnie niski stosunek albumin do globulin;
- znacznie podwyższoną frakcję gamma-globulin;
- dodatni test na FCoV;
- przewlekły, narastający stan zapalny;
- ciężkie zapalenie błony naczyniowej i zmiany oczne;
- pojawiające się objawy neurologiczne;
- chudnięcie, brak apetytu;
- wystąpienie anemii;
- gorączkę;
- ujemne testy na FIV, FeLV i toksoplazmozę;
- wykluczenie innych chorób mogących objawiać się w podobny sposób.
Stało się jasnym, że aby uratować życie swojego kota muszę działać - i to jak najszybciej. Jeszcze w dniu kontroli okulistycznej i otrzymania najnowszych wyników podałam Bułci pierwszą dawkę leku (14.01). Teraz muszę podawać lek nieprzerwanie, każdego dnia, przez 84-112 dni, w zależności od rozwoju sytuacji.
FIP (Feline Infectious Peritonitis) to poważna, wirusowa choroba kotów, spowodowana rzadką mutacją powszechnie występującego kociego koronawirusa (FCoV). Jest to choroba systemowa, która z czasem zajmuje wybrane układy i narządy w ciele kota. Nie ma testu, który mógłby ją potwierdzić w 100%, ponieważ nie wystarczy sama obecność wirusa – choroba rozwija się tylko przy jego specyficznej mutacji i reakcji organizmu, której nie da się dokładnie przewidzieć.
Istnieją 2 główne postacie tej choroby. W postaci wysiękowej dochodzi do gromadzenia się płynu w jamach ciała i gwałtownego wyniszczenia organizmu. W postaci suchej, która występuje u Bułci, dochodzi do stanów zapalnych w narządach i tkankach, które zaburzają ich funkcjonowanie, prowadząc do wyniszczenia i stopniowej utraty sił.
Postać sucha rozwija się wolniej od postaci wysiękowej co dało Bułci czas, ale jednocześnie o wiele ciężej było ją wykryć i potwierdzić - zwłaszcza, że choroba objęła oczy i układ nerwowy. Stan Bułci pogarsza się już od ponad pół roku, czyli wystarczająco długo, aby zaczęło dochodzić do poważnych uszkodzeń w jej ciele. Zostało nam niewiele czasu.
Do niedawna FIP było wyrokiem śmierci, ale dziś istnieje terapia o wysokiej skuteczności. Niestety nie jest ona ogólnodostępna, a całe leczenie (w zależności od preparatu, dawki i czasu trwania terapii) to koszt ok. 8 tys. - 16 tys. zł. Do tego postać oczna i neurologiczna wymagają podawania wyższych dawek leku i zazyczaj wydłużonego czasu leczenia (ze standardowch 84 dni do np. 112 dni).
Celem tej zbiórki jest zebranie środków na:
- kontynuację leczenia FIP;
- regularne badania kontrolne (pełna morfologia, pełna biochemia, elektroforeza białek, jonogram, usg);
- leczenie okulistyczne;
- leki sterydowe, antybiotyki, osłonowe;
Dołączam potwierdzenie ostatnich głównych wydatków związanych z chorobą Buły (badania i wizyty):

Jestem obecnie w bardzo ciężkiej sytuacji finansowej zarówno ze względu na problemy Buły, jak i poważną chorobę osoby z mojej najblższej rodziny. Z tego powodu jestem zmuszona prosić Państwa o pomoc.
Bułcia nie jest „tylko kotem”. To jedna z najbliższych mi istot na tej Ziemi i nie widzę innej możliwej opcji niż podjęcie walki o jej zdrowie i życie. Chciałabym móc Państwu powiedzieć ile dla mnie znaczy i jak bardzo ją kocham, ale nie jestem w stanie znaleźć słów, które mogłyby to opisać. Proszę, nie pozwólmy jej odejść...
Każda pomoc będzie dla nas nieocenionym wsparciem, za którą będę Państwu już zawsze wdzięczna.
Z góry dziękujemy za pomoc i serdecznie pozdrawiamy,
Nikola i Bułcia.
Aktualizacje
Ze względu na charakter terapii nie mogę publikować szczegółowych informacji dotyczących samej terapii przeciwwirusowej. Wszystkie pozostałe wydatki związane z leczeniem, w tym badania diagnostyczne, wizyty kontrolne oraz inne koszty weterynaryjne, będą na bieżąco dokumentowane i publikowane.
14.01
- kontrola okulistyczna - 295 zł

- terapia przeciwwirusowa - 1200 zł
21.01
- kontrola okulistyczna - 155 zł

Oczka Bułci reagują na leczenie przeciwwirusowe. Ciśnienie w oczkach nadal jest za niskie, ale powoli wzrasta. Cofają się także powoli wysięki i Bułcia odzyskuje wzrok.

27.01
- terapia przeciwwirusowa 1200 zł
31.01
- chciałam podzielić się z Państwem efektami leczenia. Bułcia odzyskała wzrok i wraca powoli do siebie, choć to dopiero początek leczenia.

05.02
- wizyta kontrolna u okulisty - 164 zł
- kontrolne badania krwi - 205 zł
Badanie okulistyczne potwierdziło poprawę. Bułcia widzi, zmętnienia się prawie zupełnie cofnęły i ciśnienie w oczkach wraca do normy (choć nadal jest za niskie). Wewnątrz oka są widoczne drobne, nieszkodliwe zmiany, które prawdopodobnie pozostaną na stałe po przebytej chorobie.
Na wizycie Buła otrzymała także sterydowy zastrzyk przeciwalergiczny, ponieważ od kilku dni nieco gorzej się czuje - jest ponownie bardziej osowiała, odczuwa swędzenie w okolicach pyszczka i głowy oraz ma zaczerwienioną skórę. Jest to prawdopodobnie reakcja na leki/suplementy.
Wyniki kontrolnych badań krwi są znacznie lepsze niż w ciągu ostatnich miesięcy - potwierdzenie poprawy.
13.02
- wizyta u lekarza prowadzącego - 155 zł
- terapia przeciwwirusowa - 1200 zł
Trzymamy kciuki !
Trzymajcie się !
Serdecznie dziękuję Państwu za wsparcie
Razem z Kawką trzymamy kciuki 🐾
Będzie dobrze