id: kee2cs

Samotna matka z dwójka dzieci Mini gwiazdorek

Samotna matka z dwójka dzieci Mini gwiazdorek

 
Aleksandra Kuczmarz

Opis zrzutki

♥️Kochani ♥️mini gwiazdorek! Pozwoliłam sobie napisać tutaj wiadomość bo może znajdzie się jakaś dobra duszyczka która chciała bym pomoc matce samotnej z dwojka wspaniałych córeczek w wieku 4 i 6latka. Jest to młoda silna zaradna dziewczyna która codziennie zmaga się z choroba niewydolności nerek swojej córki. Mimo codziennych wydatków na lekarstwa i życie dziewczyna ledwo co daje radę mimo że jest sama rodzina ja opuściła jak usłyszeli diagnozę w drugie urodzinki jej córki . Postanowiłam zawalczyć i zrobić matce i dzieciom słodki upominek i odciążyć ją bynajmniej pod tym kątem aby ona nie martwiła się co będzie jutro? Czy starczy mi jedzenia dla dzieci? i bardzo mnie zabolało serce i zrobię wszystko aby im pomóc .Wiem dużo wokół się dzieje pomagamy wszystkim w miarę możliwości jesteście Wielcy. Gdyby się jednak znalazła dobra duszyczka i chciał by sprawić dzieciom radość to zapraszam na priv. W tamtym roku byłam wolontariuszem szlachetnej paczki u nas w rejonie w tym roku nie ma SZ.P W moim rejonie :( ale myślę że uda nam się zorganizować jakieś drobne upominki dla dzieci i mamy która robi wszystko by żyło im się lepiej potrzebne są środki czystości kołdry 160\200 poduszki 70\80 3 komplety pościeli 160\200 jedzenie z długą data ważności (ryż kasza makaron konserwy) aby matka nie głodowała z myślą żeby dzieciom starczyło. Dzieci maja tez zwierzęta psa i koty wiec tu mile widziana sucha karma dla ich pupili. BARDZO WAS PROSZE O POMOC I LICZE NA DOBRE SERDUSZKA 😘♥Mogą być też zabawki używane dziewczynki lubią rysować i śpiewać podarujmy komuś radość w te magiczne święta.

KROTKI OPIS CHORYBY 6LETNIEJ GWIAZDECZKI :



Bo ogólnie to się zaczęło już w październiku 2018 jak miała 1,5 roku pierwszy raz trafiliśmy do szpitala ale nikt nie zauważył, że coś się z nerkami dzieje, później luty 2019 kolejna hospitalizacja i już mocno nerki dawały znać bo przestała oddawać mocz i dużo przytyla też nikt nic nie zauwazyl, prawie ja zabili podając duża ilosc płynów (kroplówki) bez badań, kiedy ona miała ponad 2 litry ponad w sobie i wodę w płucach, w kwietniu wkoncu diagnoza ale w Poznaniu wylądowaliśmy w klinice, trafiliśmy w stanie krytycznym (ocenione przez poznańskiego nefrologa), powiedział, że w lutym Koninie pogorszyli na pewno jej stan, gdyby wtedy wykryli, że coś jest nie tak, przebieg choroby mógłby być ciut lżejszy, później czerwiec hospitalizacja Kalisz, w bo problem z zaparciami mocny się trafił z powodu, leczenia silnego, i złym przepływem w nerkach, w październiku trafiliśmy do Poznania znowu bo 2 rzut, 3 - 4 i 5 rzut pojawiał się tydzień po przerwaniu leczenia, pojawiła się w 3 rzucie sterydozaleznosc a w 5 sterydoopornosc i trzeba było wprowadzić immunosupresje bo sterydy przestały działać i tak bierzemy ponad rok silne leki, sterydy powodują nerwowość i pobudzenie, ciągnie to się od dłuższego czasu, teraz dostaje jeszcze silniejsze leki, jest bardzo nerwowa, wybucha płaczem kilka razy dziennie praktycznie bez powodu. Na początku listopada byłyśmy w szpitalu w Łodzi, mieli przerwac leczenie, stwierdzili ze możemy dalej kontynuować i zaryzykować kolejnym rzutem gdy przerwiemy, czyli jak przerwę np za miesiąc to po paru dniach wrócimy na oddział bo może się pogorszyć.

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez