id: kgbc84

Rehabilitacja i leczenie Krzysztofa Łozińskiego

Rehabilitacja i leczenie Krzysztofa Łozińskiego

 
Magdalena Filiks

Opis zrzutki

Moi drodzy


Chciałabym poprosić was z całego serca o pomoc dla człowieka, który sam o żadną pomoc nigdy by Was nie poprosił, ale pomocy nikomu nigdy by nie odmówił.

Kombatanta walki o wolną Polskę, któremu dziś pisowski system, bez podstaw prawnych odbiera środki do życia, mszcząc się za ostatnie lata jego zaangażowania politycznego w obronę demokracji.

Krzysztof Łoziński to człowiek, który całym swoim życiem daje świadectwo temu, że nie żyjemy sami dla siebie, walcząc o wolność i prawdę dla innych.

W przeszłości działacz opozycji antykomunistycznej, w czasach współczesnych pomysłodawca,inicjator i ojciec założyciel Komitetu Obrony Demokracji. Człowiek relegowany ze studiów w 1968 roku, za zbieranie podpisów przeciw zakazowi wystawienia Dziadów w Teatrze Narodowym.

Odsyłam Was do jego życiorysu, licznych publikacji i książek, których jest autorem.


Krzysztofa poznałam w Kodzie. Mimo różnicy wieku między nami to on dawał mi mnóstwo energii do walki i dzielił się ze mną swoim doświadczeniem. Uczył mnie, że nigdy nie można się cofać, ani bać. Poznałam faceta, który z gorączką i zapaleniem płuc prowadził grudniowe protesty pod Sejmem, przekonując mnie, że lider nie może położyć się i czekać, ani okazywać słabości – bo ludziom trzeba dawać siłę i nadzieję. I robił to zawsze.

Nigdy nie skarżył się na nic, a kiedy zdrowie szwankowało dobitnie, jechał do szpitala po cichu, żeby nikomu nie robić kłopotu.


Przepraszam Cię drogi Krzysztofie za tę prywatę z tego miejsca, ale w jakiś sposób czuję się zwolniona dziś z kawałka tajemnicy o twoim życiu, wdzięczna, że się nim ze mną dzieliłeś i zobowiązana do trwania przy Tobie jak przyjaciółka, przy przyjacielu.


Pisowski reżim odebrał właśnie Krzysztofowi emeryturę ZUS uznając, że specjalne świadczenie dodatkowe przyznane dożywotnio w 2008 roku za wszystkie poniesione straty i konsekwencje walki o wolna Polskę, jest wystarczające by żyć.

Będziemy oczywiście walczyć w sądzie z tą bezprawną i bezduszną decyzją odebrania Krzysztofowi emerytury.


Zanim jednak wygramy, stan zdrowia Krzysztofa już teraz wymaga natychmiastowej, stałej i kosztownej rehabilitacji z powodu wielkiego uszczerbku na zdrowiu, którego doznał w ciągu ostatnich dwóch lat.

Dlatego do wspólnych przyjaciół i ludzi dobrej woli zwracam się z prośbą o środki na rehabilitację dla Krzysztofa. Zróbmy razem wszystko, by mimo tych represji PiS-owskiej władzy Krzysztof na własnych nogach mógł pójść jako obserwator na procesy tych, przez których dziś znalazł się tak trudnej sytuacji.


Proszę Was o Solidarność z człowiekiem, który całe swoje życie był solidarny z innymi.


Kiedyś to on był przewodniczącym Solidarności przy Teatrze, był aresztowany i więziony. Dziś to my możemy być Solidarni z Nim.

Każda Wasza złotówka, za którą z góry dziękuję i kłaniam się pięknie, zostanie przeznaczona na proces rehabilitacji Krzysztofa. Muszę napisać, że Krzysztof nie został przeze mnie o tej zbiórce uprzedzony i pewnie znając go, będzie miał mi za złe, bo jest to człowiek bardzo silny i dumny, niezależny i samodzielny.

Mam jednak nadzieję Krzysztofie, że mi wybaczysz tę samowolkę i zrobisz dla nas wszystko, żeby jak najprędzej stanąć stabilnie na nogach i będziesz z nami i dla nas, kiedy zajdzie taka potrzeba. Wiem, że to samo zrobiłbyś dla każdego, komu PiS tak utrudniłby życie, jak Tobie.

Komentarze 11

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez