Na bycie sobą, operację w tranzycji
Na bycie sobą, operację w tranzycji
Opis zrzutki
Hej, mam na imię Hania i założyłam tą zrzutkę dla mojego narzeczonego. Oto kilka słów od niego:
Cześć, mam na imię Marcin.
Odkąd pamiętam, nie pasowałem do schematów, w które próbowano mnie wcisnąć. Zawsze towarzyszyło mi poczucie samotności i niezrozumienia.
Kilka lat temu przeprowadziłem się do dużego miasta — i to był przełom. Otoczyłem się ludźmi, którzy mnie akceptują i wspierają. Mam przy sobie wspaniałą partnerkę i prawdziwych przyjaciół. Dzięki nim znalazłem w sobie siłę, by wreszcie zawalczyć o siebie. To nie była łatwa droga.
W tym roku kończę 31 lat. Od grudnia jestem na hormonoterapii, a we wrześniu czeka mnie ważny etap — pierwsza operacja, która pozwoli mi zrzucić balast, z którym żyłem zbyt długo.
Niestety koszty operacji są wysokie, a mimo starań nie jestem w stanie sam ich pokryć. Próbowałem odkładać, ale codzienne wydatki i rosnące koszty życia powoli pochłaniały moje oszczędności.
Dlatego zdecydowałem się założyć tę zrzutkę. Zwracam się z prośbą do życzliwych osób o wsparcie — każda złotówka przybliża mnie do celu.
Z góry dziękuję za każdą formę pomocy. 💙