Kocie domki - pomóżmy kotom przetrwać zimę
Kocie domki - pomóżmy kotom przetrwać zimę
Opis zrzutki
Corocznie pomagamy przed zimą rozwożąc ponad 100 domków kocich.
W tym roku aż 50 sztuk trafi na tereny popowodziowe gdzie powódź zniszczyła i zabrała wiele stanowisk bytowania wolno żyjących kotów.
Po aktualizacji potrzeb potrzeba jeszcze 25 domków na ziemi kłodzkiej - czyli aż 75 szt.
Plus przed zimą zaczęła się zgłaszać kolejne osoby. Łącznie przewidujemy by było optymalnie 100szt na sam ten teren. Co łącznie daje 150szt. Dlatego powstała ta zrzutka.
Podczas stawiania domków odławiamy także bezdomne maluchy, oraz dorosłe do kastracji.
Dwa odłowione w tym tygodniu młodziaki:
Poza zakupem samych budek, potrzebne materiały to:
- pledy polarowe,
- folia,
- taśma wodoodporna,
- folia paroizolacyjną,
- kocyki,
- stacje do karmienia kotów grawitacyjne.
Przez kilka lat zbudowała się zacna społeczność osób doglądających te budki, dokarmiających koty i dolewających wodę.
Sprawdzających ich stan, czy zgłaszających nowe koty, doglądających ich po zabiegu kastracji.
Wiele z nich do dziś prosi o nowe budki, bo pojawiają się nowe koty, albo ktoś słyszał lokalnie że oni pomagają, i zgłosił się do nich tak jak oni do nas.
Zakup kilku już budek dla jednej osoby to duże obciążenie, a co dopiero około setki po zebraniu wszystkich zgłoszeń...
Sam domek jeden to koszt około 50zł!!
A jeszcze transport, karma, kocyki - na jeden domek idą 2-3szt. są zamiennie stosowane - prane.
Często budki też są niszczone, przez dzikie zwierzęta, albo przez patologię lokalną gdy nie mają co robić i chcą dokuczyć albo po prostu osoby nienawidzące kotów... Tak są takie...
Była także sytuacja że sąsiadka starsza miała problem z tym że stoją w nie jej tujach - gmina wyraziła zgodę na postawienie w tym miejscu...
Pomóżcie nam pomagać, jak co roku. Dziękujemy <3
I na koniec taki przekaz:
