Ocalenie Ludu jest najwyższym prawem. Pomóż Kresom!
Ocalenie Ludu jest najwyższym prawem. Pomóż Kresom!
Aktualności4
-
LIST OTWARTYdo Rządu RP, Samorządów, Dziennikarzy i wszystkich Polaków —
w obronie naszych Rodaków prześladowanych na Kresach
Szanowni Przedstawiciele Władz, Dziennikarze, Drodzy Rodacy!
Nazywam się Yury (Juryj) Chudzinovich. Jestem represjonowanym Polakiem z Białorusi, posiadam Kartę Polaka, a publicznie występuję jako kandydat obywatelski na urząd Prezydenta Białorusi.
Piszę do Państwa, ponieważ nie mogę dłużej milczeć, gdy część struktur białoruskiej emigracyjnej opozycji oraz powiązanych z nią największych fundacji pomocowych funkcjonuje w sposób, który w praktyce zwiększa ryzyko represji dla ludzi na Kresach – przez błędy bezpieczeństwa, przecieki danych i nieprzejrzystość działań.
1) Jak działalność emigracyjnej opozycji może produkować areszty
W lutym 2026 Radio Svaboda opisało skutki włamania do projektu „Belaruski Hajun” (bot/zbieranie informacji od obywateli) i wynikającą z tego kampanię represji.
W tekście wskazano, że po tym incydencie obrońcom praw człowieka znanych było co najmniej 163 osób jako figurantów sprawy, a wcześniej sygnalizowano ponad 150 aresztów, przy czym realna liczba zatrzymanych może być wielokrotnie większa.
Prawniczka „Wiasny” mówi wprost, że znane nazwiska mogą stanowić jedynie 5–10% wszystkich represjonowanych w tej sprawie, a skala była oceniana nawet na około 1500 osób zatrzymanych lub aresztowanych w pierwszym roku po włamaniu.
W tym samym materiale przypomniano, że sam założyciel projektu „Hajun” podawał dane o ok. 33 tys. wiadomości i ok. 10 tys. informatorów, co pokazuje, jak wielka liczba ludzi mogła znaleźć się w strefie ryzyka po przejęciu dostępu do komunikacji wewnętrznej.
To jest przykład tego, jak cyfrowy ślad i brak efektywnych procedur bezpieczeństwa mogą stać się dla reżimu Łukaszenki gotowym narzędziem do masowych represji. W tym przypadku odpowiedzialność za represje spoczywa nie na uczestnikach projektu. Odpowiedzialność ponoszą organizatorze. Uważam, że w UE nie wolno ignorować faktu, iż zaniedbanie i wycieki wrażliwych informacji i marketing polityczny zamiast realnej ochrony ludzi w praktyce tworzą reżimowi warunki do kolejnych aresztów.
2) Komitet Helsiński i BY_help / BYSOL
W lipcu 2025 Belsat opisał wyniki śledztwa Norweskiego Komitetu Helsińskiego (Norwegian Helsinki Committee, NHC) dotyczącego fundacji BY_help, w tym ujawniony wyciek danych osób otrzymujących pomoc.
Z materiału wynika, że skarga miała dotyczyć m.in. braku właściwej ochrony beneficjentów po wycieku danych z sierpnia 2024 oraz zarzutów o nieprzejrzystości procedur i problemy w komunikacji w ramach programu pomocowego.
W tym opisie NHC rekomendował Radzie IHFRB zakończenie partnerstwa z BY_help, a w trakcie sprawdzania miało dojść do zawieszenia operacji w ramach funduszu. W tekście wskazano też, że audytorzy zidentyfikowali wysokie ryzyka: słabe kompetencje administracyjne, sfałszowane lub brakujące rachunki, podwójne finansowanie i podrobione dokumenty wewnętrzne.
To jest sygnał alarmowy: gdy nawet renomowany partner prawoczłowieczy zaleca zerwanie współpracy z tak rozpoznawalną fundacją, polski parlament powinien zadać pytanie, jakie standardy bezpieczeństwa danych i rozliczalności obowiązują w całym systemie pomocy dla represjonowanych Białorusinów.
Jeżeli renomowane środowiska praw człowieka sygnalizują tak ciężkie ryzyka – to Sejm RP, każdy samorząd, każdy dziennikarz i obywatel mają moralny i polityczny obowiązek zapytać, czy nasze polskie instytucje i fundacje nie finansują systemu, który zamiast pomagać, naraża beneficjentów na dodatkowe uderzenia reżimu?
3) Dlaczego proszę polski parlament, samorządy i obywateli o działanie?
Z mojej perspektywy część struktur opozycyjnych na emigracji zbyt często funkcjonuje jak aparat władzy: gromadzi dane, buduje zależności, a gdy pojawiają się błędy - koszty ponoszą zwykli Polacy i Białorusini w kraju (areszty, wyroki, szantaż). Mechanizm ten – nawet jeśli niezamierzony – przypomina logikę systemu bezpieczeństwa państwa, którą w polskiej historii symbolizuje generał Czesław Kiszczak: kontrola informacji, wykorzystywanie sieci kontaktów, a potem operacyjne skutki dla ludzi, którzy im zaufali.Nie mam celu obrażać kogokolwiek. Piszę to, bo widzę, że bez twardych standardów bezpieczeństwa i niezależnej kontroli działalność pomocowa potrafi stać się – przez niekompetencję albo przez przecieki informacji – jedną z przyczyn kolejnych fal represji.
W nagraniu opublikowanym 26 września 2025 roku na moim kanale YouTubehttps://www.youtube.com/watch?v=uo_ZVYzi86M relacjonuję sytuację, w której — mimo osobistego doświadczenia represji ze strony reżimu Łukaszenki — odmówiono mi udziału w wydarzeniu poświęconym właśnie osobom represjonowanym. Nie jest to przypadek odosobniony. Wielokrotnie spotykałem się z odmową pomocy ze strony struktur białoruskiej opozycji, a nawet z pozbawieniem mnie prawa do zabrania głosu. Praktyka ta ujawnia głębszy, systemowy problem: osoby rzeczywiście poszkodowane są spychane na margines życia publicznego, podczas gdy ich miejsce zajmują samozwańczy reprezentanci — ludzie, którzy swoją pozycję zbudowali nie na doświadczeniu represji, lecz na uprzywilejowanym dostępie do grantów, mediów i gabinetów władzy.
Dlatego wspólnie z innymi Polakami z Kresów założyłem Komitet Solidarności Represjonowanych i uruchomiłem zbiórkę: https://zrzutka.pl/5ev2fa. Jej celem jest zapewnienie, by pomoc trafiała bezpośrednio do rzeczywistych ofiar reżimu — z pominięciem pośredników, którzy dotychczas decydowali o tym, czyj głos jest słyszany, a czyj milczony. Aby pomoc trafiała do realnych ofiar, z minimalizacją ryzyka przecieków danych i z jasną odpowiedzialnością.
4) Apel człowieka z Kresów
Piszę do Was jako Polak z Białorusi. Moja rodzina żyła na tej ziemi od pokoleń. Moi przodkowie tam spoczywają. Polska kultura na Białorusi — szkoły, prasa, organizacje społeczne — to była nasza tożsamość i nasza duma, budowana przez dziesięciolecia mimo wszelkiego sprzeciwu ministrów Łukaszenki.
Proszę o pomoc dla wszystkich represjonowanych Polaków na Białorusi. Ale proszę też o coś więcej — o dostrzeżenie tych, którzy jak ja osobiście doświadczyli prześladowań, a mimo to nie otrzymali realnego wsparcia od dominujących struktur emigracyjnych. Struktur, które dziś podejmują decyzje o tym, kto jest godny pomocy, a kto ma milczeć. Nie mogę się zgodzić na to, by głos Polaków z Kresów był zawłaszczany przez ludzi, którzy całe życie budowali swoje kariery w aparacie reżimu — w cieniu służb specjalnych i politycznych zależności — a następnie nigdy się z tego nie rozliczyli ani nie przeprosili ofiar. To tak, jakby dziś twarzą polskiej transformacji uczynić Czesława Kiszczaka. Historia już raz pokazała, że milczące przyzwolenie na takie fałszywe reprezentacje kosztuje nas zbyt wiele.
Jako Polak z Kresów wstydzę się takich przedstawicieli i nie godzę się na podobną reprezentację. Nie może być tak, że ludzie, którzy latami współtworzyli system niszczący wolność, godność i polskość na Białorusi dziś – bez rozliczenia – ustawiają się przed najwyższymi Urzędami w Polsce jako jedyni uprawnieni do mówienia w imieniu Białorusinów. A skutki ich błędów, przecieków i nieprzejrzystości są mierzalne i tragiczne: kolejne fale aresztowań, kolejne złamane życia, kolejne rodziny pogrążone w strachu.
Apelujemy do Rządu RP, samorządów, dziennikarzy i wszystkich Polaków: domagajcie się przejrzystości, wspierajcie rzeczywiste ofiary i nie pozwólcie, by ich głos był po raz kolejny zagłuszony przez tych, którzy sami byli częścią opresji. To byłaby zdrada zarówno Białorusinów, jak i Polski!
Z wyrazami szacunku, Yury (Juryj) Chudzinovich https://zrzutka.pl/5ev2fa
kandydat obywatelski na Prezydenta Białorusi
represjonowany Polak z Białorusi, posiadacz Karty Polaka
АДКРЫТЫ ЛІСТ
Да ўрада Рэспублікі Польшча, мясцовых органаў улады, журналістаў і ўсіх палякаў – у абарону нашых суайчыннікаў, якія пераследуюцца на тэрыторыях Крэсаў
Паважаныя прадстаўнікі ўрада, журналісты, паважаныя суайчыннікі!
Мяне завуць Юрый Чудзіновіч. Я рэпрэсаваны паляк з Беларусі, маю карту паляка і публічна балатуюся як грамадзянскі кандыдат на пасаду прэзідэнта Беларусі.
Я пішу вам, таму што больш не магу маўчаць, калі некаторыя структуры беларускага эміграцыйнага апазіцыйнага руху і найбуйнейшыя фонды дапамогі, звязаныя з ім, дзейнічаюць такім чынам, што на практыцы павялічваюць рызыку рэпрэсій для людзей на памежных тэрыторыях – праз недахопы бяспекі, уцечкі дадзеных і непразрыстыя аперацыі.
1) Як дзейнасць эміграцыйнага апазіцыйнага руху можа прывесці да арыштаў
У лютым 2026 года «Радыё Свабода» апісала наступствы ўзлому праекта «Беларускі Гаюн» (бот/збор інфармацыі ад грамадзян) і выніковую кампанію рэпрэсій. У артыкуле пазначалася, што пасля гэтага інцыдэнту праваабаронцам было вядома як мінімум 163 чалавекі, якія сталі ахвярамі гэтай справы, у той час як раней паведамлялася пра больш за 150 арыштаў, прычым рэальная колькасць затрыманых, верагодна, была ў разы вышэйшай. Адвакат «Вясны» наўпрост заяўляе, што вядомыя імёны могуць складаць толькі 5-10% ад усіх рэпрэсаваных па гэтай справе, а маштабы ацэньваліся прыкладна ў 1500 чалавек, затрыманых або арыштаваных у першы год пасля ўзлому. У тым жа артыкуле нагадвалася, што толькі заснавальнік праекта «Гаюн» прадаставіў дадзеныя прыкладна пра 33 000 паведамленняў і прыкладна 10 000 званкоў інфарматарам, што дэманструе, наколькі вялікая колькасць людзей можа апынуцца пад пагрозай пасля парушэння доступу да ўнутраных камунікацый.
Гэта прыклад таго, як лічбавы след і адсутнасць эфектыўных працэдур бяспекі могуць стаць гатовым інструментам масавых рэпрэсій для рэжыму Лукашэнкі. У гэтым выпадку адказнасць за рэпрэсіі нясуць не ўдзельнікі праекта. Адказнасць ляжыць на арганізатарах.
Я лічу, што ЕС не можа ігнараваць той факт, што грэбаванне і ўцечкі канфідэнцыйнай інфармацыі, а таксама палітычны маркетынг, замест рэальнай абароны людзей, на практыцы ствараюць умовы для далейшых арыштаў з боку рэжыму.
2) Хельсінкскі камітэт і BY_help / BYSOL
У ліпені 2025 года «Белсат» паведаміў пра вынікі расследавання Нарвежскага Хельсінкскага камітэта (НХК) адносна фонду BY_help, у тым ліку пра ўцечку дадзеных аб атрымальніках дапамогі. У справаздачы паказваецца, што скарга тычылася, сярод іншага, адсутнасці належнай абароны бенефіцыяраў пасля ўцечкі дадзеных у жніўні 2024 года, а таксама абвінавачванняў у непразрыстых працэдурах і праблемах з камунікацыяй у рамках праграмы дапамогі. У гэтай справаздачы НХК рэкамендаваў IHFRB спыніць партнёрства з BY_help, і падчас праверкі аперацыі ў рамках фонду былі прыпыненыя. У справаздачы таксама пазначана, што аўдытары выявілі высокія рызыкі: слабыя адміністрацыйныя кампетэнцыі, фальсіфікаваныя або адсутныя рахункі, падвойнае фінансаванне і падробленыя ўнутраныя дакументы.
Гэта трывожны сігнал: калі нават вядомы партнёр па правах чалавека рэкамендуе спыніць супрацоўніцтва з такім вядомым фондам, польскі парламент павінен спытаць, якія стандарты бяспекі дадзеных і падсправаздачнасці прымяняюцца да ўсёй сістэмы дапамогі рэпрэсаваным беларусам.
Калі вядомыя праваабарончыя групы сігналізуюць пра такія сур'ёзныя рызыкі, то польскі парламент, кожны мясцовы орган улады, кожны журналіст і кожны грамадзянін маюць маральнае і палітычнае абавязацельства задацца пытаннем, ці фінансуюць нашы польскія ўстановы і фонды сістэму, якая замест таго, каб аказваць дапамогу, падвяргае бенефіцыяраў дадатковым ударам з боку рэжыму.
3) Чаму я заклікаю польскі парламент, мясцовыя органы ўлады і грамадзян дзейнічаць?
З майго пункту гледжання, некаторыя апазіцыйныя структуры ў выгнанні занадта часта функцыянуюць як дзяржаўны апарат: яны збіраюць дадзеныя, ствараюць залежнасць, і калі здараюцца памылкі, звычайныя палякі і беларусы на радзіме нясуць выдаткі (арышты, асуджэнні, шантаж). Гэты механізм — нават калі ён ненаўмысны — нагадвае логіку сістэмы дзяржаўнай бяспекі, сімвалам якой у польскай гісторыі быў генерал Чэслаў Кішчак: кантроль інфармацыі, эксплуатацыя кантактных сетак, а затым аператыўныя наступствы для тых, хто ім давяраў.
Я не маю намеру нікога пакрыўдзіць. Я пішу гэта, таму што бачу, што без строгіх стандартаў бяспекі і незалежнага кантролю дапаможная дзейнасць можа стаць — з-за некампетэнтнасці або ўцечкі інфармацыі — адной з прычын наступных хваль рэпрэсій. У запісе, апублікаваным на маім канале YouTube 26 верасня 2025 года, https://www.youtube.com/watch?v=uo_ZVYzi86M, я распавядаю пра сітуацыю, калі — нягледзячы на асабісты досвед рэпрэсій з боку рэжыму Лукашэнкі — мне адмовілі ва ўдзеле ў мерапрыемстве, прысвечаным рэпрэсаваным. Гэта не адзінкавы выпадак. Мне неаднаразова адмаўлялі ў дапамозе з боку беларускіх апазіцыйных структур і нават пазбаўлялі права выказвацца. Гэтая практыка раскрывае больш глыбокую, сістэмную праблему: тыя, хто сапраўды пацярпеў, адціскаюцца на ўзбочыну грамадскага жыцця, а іх месца займаюць самаабвешчаныя прадстаўнікі — людзі, чыя пазіцыя пабудавана не на досведзе рэпрэсій, а на прывілеяваным доступе да грантаў, СМІ і дзяржаўных устаноў.
Вось чаму разам з іншымі палякамі з Усходняга памежжа я заснаваў Камітэт салідарнасці з рэпрэсаванымі і распачаў збор сродкаў: https://zrzutka.pl/5ev2fa. Яго мэта — забяспечыць, каб дапамога даходзіла да сапраўдных ахвяр рэжыму непасрэдна — абмінаючы пасярэднікаў, якія раней вызначалі, чые галасы будуць пачутыя, а чые будуць замоўкнуты. Гэта гарантуе, што дапамога дасягне рэальных ахвяр, адначасова мінімізуючы рызыку ўцечкі дадзеных і забяспечваючы выразную падсправаздачнасць.
4) Зварот чалавека з Крэсаў
Я пішу вам як паляк з Беларусі. Мая сям'я жыла на гэтай зямлі пакаленнямі. Там пахаваны мае продкі. Польская культура ў Беларусі — школы, прэса, грамадскія арганізацыі — была нашай ідэнтычнасцю і нашым гонарам, які будаваўся дзесяцігоддзямі, нягледзячы на ўвесь супраціў міністраў Лукашэнкі.
Я прашу дапамогі для ўсіх рэпрэсаваных палякаў у Беларусі. Але я таксама прашу чагосьці большага — прызнання тых, хто, як і я, асабіста перажыў пераслед, але не атрымаў рэальнай падтрымкі ад дамінуючых эмігранцкіх структур. Структур, якія сёння прымаюць рашэнні аб тым, хто заслугоўвае дапамогі, а хто павінен маўчаць. Я не магу пагадзіцца з тым, каб голас палякаў з Памежжа быў выкрадзены людзьмі, якія правялі сваё жыццё, будуючы сваю кар'еру ў апараце рэжыму — у цені спецслужбаў і палітычных сувязей — і потым ніколі не прыцягвалі да адказнасці за гэта і не прасілі прабачэння ў ахвяр. Гэта было б так, быццам генерал Чэслаў Кішчак стаў тварам польскай трансфармацыі сёння. Гісторыя ўжо паказала нам, што маўклівае прыняцце такіх ілжывых прадстаўленняў каштуе нам занадта дорага.
Як паляк з Крэсаў, я саромеюся такіх прадстаўнікоў і не згодны з такім прадстаўніцтвам. Недапушчальна, што людзі, якія гадамі стваралі сістэму, якая знішчала свабоду, годнасць і польскасць у Беларусі, цяпер — без прыцягнення да адказнасці — выстройваюцца ў чаргу перад самымі высокімі пасадамі ў Польшчы як адзіныя, хто мае права гаварыць ад імя беларусаў. Наступствы іх памылак, уцечак інфармацыі і адсутнасці празрыстасці вымерныя і трагічныя: далейшыя хвалі арыштаў, далейшыя разбітыя жыцці. Гэта калейныя сем'і, пагружаныя ў страх.
Мы звяртаемся да польскага ўрада, мясцовых органаў улады, журналістаў і ўсіх палякаў: патрабуйце празрыстасці, падтрымлівайце сапраўдных ахвяр і не дазваляйце, каб іх галасы зноў заглушылі тыя, хто сам быў часткай прыгнёту. Гэта было б здрадай як для беларусаў, так і для Польшчы!
З павагай, Юрый (Юрый) Худзіновіч https://zrzutka.pl/5ev2fa
Кандыдат у прэзідэнты Беларусі, рэпрэсаваны паляк з Беларусі, уладальнік Карты паляка
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
DO WSZYSTKICH LUDZI DOBREJ WOLI. OBYWATELE!
Gdy przemoc Łukaszenki i zdrada nowej Targowicy sięgnęły po wolność i bezpieczeństwo osób, gdy niewinnych ściga się więzieniem, konfiskatą, wygnaniem i hańbą, nie wolno nam stać z założonymi rękami. Kto cierpi za sprawę Ojczyzny, ten cierpi za wszystkich; a kto zostawia bez opieki prześladowanych, ten jakby drugi raz przyczyniał się do ich niedoli. Wzywam tedy wszystkich ludzi dobrej woli, wszelkiego stanu i powołania, aby wedle możności wsparli zrzutkę na ratunek dla represjonowanych przez reżim Łukaszenki i dla ich rodzin. Nie pytam, kto ile da; pytam, kto serce ma ku sprawiedliwości. Jednemu niech będzie łatwiej ofiarować większą sumę, drugiemu choćby drobny grosz: byle ta pomoc była stała, uczciwa i rychła.
Niech z tej składki idzie chleb, odzienie na zimę, lekarstwo dla chorych, i opłata bezpiecznego schronienia dla ściganych. Niech będzie z niej pomoc w podróży i w osiedleniu na czas najcięższy; nie dla zbytku, lecz dla ocalenia życia i honoru. Dajcie, aby rodziny naszych rodaków – Polaków i Białorusinów z Kresów nie musiały wybierać między głodem a zaprzedaniem sumienia. Kto pragnie wspomóc, niech czyni to roztropnie i bez rozgłosu, przez ludzi wiarygodnych, znanych z prawości, aby dobroczynność nie stała się sidłem dla ofiarodawcy ani dla potrzebującego. A kto pieniędzy dać nie może, niech da pracę, schronienie, odzież, żywność, wiadomość potrzebną, przewóz bezpieczny; bo i to jest ofiara, i to jest służba publiczna.
Polacy i Białorusini! Bądźmy jednym ciałem w nieszczęściu: łączmy serca, ręce i sposoby. Niech każdy uczciwy człowiek poczyta za swój obowiązek podźwignąć tych, których za miłość Ojczyzny złamano. Tak się mierzy prawdziwa cnota narodowa: nie w słowach, lecz w pomocy udzielonej cierpiącym. Jeśli ma powstać dzień sprawiedliwości, musi go poprzedzić noc wierności – wierności dla bliźniego. Kto dziś ratuje represjonowanego i rodzinę jego, ten ratuje cząstkę naszej Rzeczypospolitej Obojga Narodów!
Z poważaniem, Komitet Solidarności Represjonowanych i
Przedstawiciel Komitetu Denis Sobko
DA ÚSICH LUDZIEJ DOBRAJ VOLI.
HRAMADZIANIE!
Kali hvalt dyktatora Łukašenki i zdrada novaj Targovicy pasiahnuli na volu j biaspieku asob, kali niavinnych prasladujuć źniavoleńniem, kanfiskacyjaj, vyhnańnem i hańbaj, nie volna nam stajać skłaŭšy ruki. Chto cierpić za spravu Ajčyny, toj cierpić za nas usich; a chto pakidaje biez apieki prasledavanych, toj jakby druhi raz pryčyniŭsia da ich niadoli
Tamu zaklikaju ŭsich ludziej dobraj voli, usiakaha stanu j paklikańnia, kab pavodle mahčymaściaŭ padtrymali zbor na ratunak represavanych režymam i dla ich siemjaŭ. Nie pytaju, chto kolki daść; pytaju, chto serca maje da spraviadlivaści. Adnamu niachaj budzie lahčej achviaravać bolšuju sumu, druhomu choć by drobny hroš: aby tolki hetaja pomač była stałaja, sumlennaja j chutkaja.
Niachaj z hetaj składki idzie chleb, lek dla chvorych i apłata biaspiečnaha prytulku dla prasladavanych. Niachaj ź jaje budzie pomač u darozie j u pasialeńni na čas najciažejšy; nie dla raskošy, ale dla ŭratavańnia žyćcia j honaru. Dajcie, kab siemji našych rodnych – Palakaŭ i Biełarusaŭ z Pamiežža – nie musili vybirać pamiž hoładam i zdradaj sumleńnia. Chto hrošaj dać nie moža, chaj daść pracu, prytułak, adziežu, charčy, biaspiečny pieravoz; bo i heta jość achviara, i heta jość słužba hramadzkaja.
Palaki i Biełarusy! Budźma adnym ciełam u nieščaści: jadnajma sercy, rukі j sposaby. Niachaj kožny sumlenny čałaviek pamoža uźniać tych, каho za luboŭ da Ajčyny pryhniali. Tak vymiarajecca sapraŭdnaja narodnaja cnota: nie ŭ słavach, ale ŭ dapamozie, dadzienaj pakutnym.
Kali pavinien paŭstać dzień spraviadlivasci, musić jaho papiaredzić noč viernaści – viernaści da bližniaha. Chto siońnia ratuje represavanaha i siamju jaho, toj ratuje častku našaj Rečy Paspalitaj Abodźviuch Narodaŭ!
Z poważaniem, Komitet Solidarności Represjonowanych i
Przedstawiciel Komitetu Denis Sobko
Obywatele! Wasza wierność i ofiarność dowiodły, że duch w Narodzie nie ginie, a serca Wasze biją jednym rytmem z sercami cierpiących za wolność. Niechaj wieść niesie, iż każdy, kto sumę stu złotych lub wyższą na ten święty cel złoży, w roku przyszłym, dwudziestym szóstym nowego stulecia, własnoręczne pismo wdzięczności od prześladowanego otrzyma, jako znak wiecznej przyjaźni i braterstwa. Taki czyn, nie tylko ratunek bliźniemu niosący, ale i honor Wasz u potomnych utwierdzający, jest najpiękniejszym dowodem cnoty obywatelskiej. Bądźcie tedy pewni, że żadna ofiara bez pamięci nie zostanie, a imię Wasze w rzędzie obrońców sprawiedliwości zapisane będzie. Łączmy się, albowiem w jedności i wzajemnym wsparciu nasza największa siła i nadzieja na lepsze jutro spoczywa.