Gdy koty chorują to myszy harcują ID: krh9zc

3 660 zł z 8 000 zł

45%

3 660 zł

z 8 000 zł

66 dni

do końca

52

wspierających
45%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Leczenie, kastracja, adopcja – plan zawsze jest taki sam, tylko koty się zmieniają.

Ale w końcu z któregoś znalezionego na podwórku miotu jeden czy dwa kociaki zostają na dłużej – bo nie są dość przymilne. Bo wymagają specjalistycznej karmy. Bo są nosicielami wirusa białaczki albo przewlekle chorują. Albo po prostu „bo tak”, bo nikt ich nie chce, mimo ogłoszeń.

W tej chwili pod opieką domu tymczasowego KotFort przebywa 15 kotów tymczasowych, szukających swoich docelowych domów. Ich stałe, comiesięczne koszty utrzymania to około 800 złotych, a do tego dochodzą często nieprzewidziane wydatki weterynaryjne…

Tylko od sierpnia "na koty" poszło ponad 6400 złotych, rozliczenia znajdziecie tutaj (klik).

krh9zc-93d40166.png

KotFort to tak naprawdę jedna prywatna osoba, która chwytając się wszelkich prac stara się samodzielnie utrzymać to niemałe stadko. Ale po jesiennej czarnej serii chorobowej jej sytuacja finansowa waha się między „bardzo źle” a „tragicznie”. Bez pomocy osób przyjaznych zwierzętom nie uda jej się zapewnić prawidłowej opieki weterynaryjnej potrzebującym futrzakom.

Koty tymczasowe w KotForcie to:

  1. Baśka, niedotykalska burasia, złapana w wieku trzech miesięcy pod Pałacem Kultury na przełomie 2010 i 2011 roku. Nigdy się nie oswoiła na tyle, by ktokolwiek choć myślał o daniu jej domu.
  2. Brzdąc, jej brat, równie nieśmiały czarny olbrzymek o wiecznie zdziwionym spojrzeniu.
  3. Faxe – duży kocurek o zajęczym sercu. Z miotu podwórkowych kociąt, dwaj jego bracia znaleźli domy, trzeci nie przeżył, a on nadal czeka. Wymaga diagnostyki urologicznej.
  4. Czarcik – czarna koteczka reagująca zapaleniem pęcherza na każdy stres. W tym roku przeszła sanację jamy ustnej (wyrwanie chorych zębów i zdjęcie kamienia).
  5. Czorcik – jej siostra, piękna krówka z zielonymi oczami. Siostry miały kiedyś dom, ale wróciły z adopcji po 2,5 roku. Czorcik ma okresowe problemy z wątrobą, wymaga regularnych badań krwi.
  6. Grażka zwaną Igraszką – równie piękna, co nieśmiała burasia o marmurkowym wzorze na futerku. 17.11.2019 Grażka zaczęła siusiać z krwią i obecnie jest diagnozowana w kierunku idiopatycznego zapalenia pęcherza (wizyty, leki, badanie krwi, moczu oraz usg to koszt ok. 500 złotych), do tego dochodzi konieczność sanacji jamy ustnej (czyszczenie i wyrwanie), czyli jakieś 200-300 złotych. Do połowy grudnia badania i leczenie Grażki oraz zabieg stomatologiczny kosztowały 615 zł, co zostało opłacone z tej Zrzutki.
  7. Finezja – kotka w typie Brytyjczyka, niestety białaczkowa. Z tego względu trzeba akceptować jej fanaberie żywnościowe i czasem ją porozpieszczać, żeby cieszyła się jak najdłużej dobrym zdrowiem. Przeszła już podwójną mastektomię i w tym roku ekstrakcję zębów. Podczas trwania tej Zrzutki, 15 grudnia, Finezja pojechała do nowego domu. Wierzymy, że to będzie TEN dom, taki na zawsze!
  8. Kania – przepiękna i przemiła marmurkowa burasia. Kanię trzeba przebadać w kierunku idiopatycznego zapalenia pęcherza i ustawić ewentualne leczenie – wróciła z adopcji z powodu posikiwania i niestety ze względu na przekocenie i stres nadal jej się to zdarza.
  9. Kaniuk – brat Kani, mimo dobrej diagnostyki (rinoskopia, antybiogram) i dobranego leczenia stale nawraca mu glut. Dzięki regularnym inhalacjom łatwiej mu oddychać. W ciągu ostatniego roku diagnostyka i leczenie Kaniuka pochłonęły już ponad 2 tysiące złotych - a to niestety nie koniec. Od połowy listopada Kaniuk niestety znowu zaczął chorować, nawraca wysoka gorączka i kot jest ogólnie "nie taki". Związane z tym wizyty i leki kosztowały już 131 złotych - opłacone z tej Zrzutki. Na ostatniej konsultacji Kaniuk dostał zalecenie zrobienia tomografii (900 zł) oraz powtórzenia rinoskopii poszerzonej o bronchoskopię i laryngoskopię (minimum 1000 złotych). A przed tym badaniem wypadałoby jeszcze powtórzyć badania krwi...

e6e098e3ce0291ac.jpeg

10. Burita – urocza, milutka burasia. Jej pan zmarł, osierocając sześć kotów. Część już znalazła domy, ale Burita ze względu na silny, nieleczący się stan zapalny dziąseł wymagała ekstrakcji większości zębów.

11. Albina, jej siostra. Po resekcji główki kości udowej nie ma już śladu i słodka, biało-czarna Albina aktywnie szuka domu.

12. Bemol – biało rudy przyjazny kocurek, którego ktoś podrzucił starszej pani. Pod koniec października musiał mieć zrobiony porządek w paszczy, co kosztowało 455 złotych (badania krwi przed, sam zabieg, kontrola po, leki). Udało się to opłacić dzięki Waszym wpłatom na tę Zrzutkę!

13. Puszczyk – co robił domowy kociak w stadzie bezdomnych kotów? Ktoś pozbył się problemu… ten mały łobuziak po szczepieniach będzie mógł trafić do nowego domu. Na razie energia roznosi go aż za bardzo, jego szaleńcze zabawy stresują starsze koty w stadzie, co wymusza stosowanie w mieszkaniu uspokajacza Feliway - miesięczny koszt to ok. 80 pln - w listopadzie zapłacone z tej Zrzutki.

14. Pyza – jej stado to miały być same dorosłe wolnożyjące koty do kastracji, ale trafiła się malutka Pyza, zagłodzona, zaglucona, żywcem zjadana przez muchy. Już zdrowa, po szczepieniu chętnie znajdzie wspólny dom z Puszczykiem

15. Cudak - duża bura przylepa, zgarnięta spod kościoła dokładnie w 60tą rocznicę Cudu na Nowolipkach. Z początku wierzyliśmy, że miał dom i intensywnie szukaliście jego właściciela, choć sądząc po śrucie i rankach błąkał się już bardzo długo… Cudak znalazł miejsce w zaprzyjaźnionym domu tymczasowym – dziękuję! <3 Obecnie szuka nowego, dobrego domu.

u63a3c05472f466b.jpeg

Grażka i Bemol są już po badaniach kontrolnych i zabiegach - dzięki Waszym wpłatom! W kolejce do ogólnej kontroli czeka też Baśka, Faxe oraz Czorcik. Do tego badania i leczenie Kani oraz Kaniuka.

To też najwyższy czas na odrobaczenie (~550 zł) i zaszczepienie (~1200 zł) całego stada. Stale też trwa ogłaszanie i promowanie kotów do adopcji na serwisach ogłoszeniowych, co też wiąże się z kosztami na ich wyróżnianie. A dopiero co opiekunka walczyła o życie Koko, która przegrała z zaawansowaną mocznicą, zostawiając w lecznicy dług na ponad 800 złotych (171 zł zostało zapłacone ze Zrzutki, pozostała kwota ze środków własnych opiekunki)…

krh9zc-96e009e7.png

Koty nie martwią się o przyszłość. My tak.

W KotForcie była też dwójka rezydentów, Delicja i Szelma. Delicja przeszła niedawno ekstrakcję zębów i od tego czasu cieszy się doskonałym zdrowiem. Niestety ponad osiemnastoletnia babcia Szelma na jesień bardzo się posypała: podniesione ciśnienie, udar, pobyt w szpitaliku na intensywnej terapii, coraz gorzej działające nerki, a do tego usg pokazało rozsiany w jamie brzusznej nowotwór :( Tylko w październiku jej leczenie kosztowało prawie dwa tysiące złotych, a już wrześniowe leczenie Koko solidnie nadszarpnęło i tak bardzo kruchy budżet... Pod koniec Babcia objęta była leczeniem paliatywnym, a odeszła od nas 1go listopada. Leczenie Babci Szelmy kosztowało ostatecznie 2200 zł, z czego 1233 zł zostało zapłacone z tej Zrzutki, a pozostała kwota ze środków własnych opiekunki.

„Na już” potrzeba w zasadzie ośmiu tysięcy złotych. To ogromna kwota, której nie jesteśmy już w stanie zapełnić pożyczkami i drobnymi darowiznami od zaprzyjaźnionych nam osób. Dlatego zwracamy się z prośbą o wsparcie – żeby dalej działać na rzecz kotów.

Leczenie, kastracje i adopcje. Niech to znowu będzie „tylko” tyle.

CHCESZ POZNAĆ KOTFORCIAKI?

Śledz KotFort na Facebooku

krh9zc-107432d8.png

Zrzutka na koci dom tymczasowy KotFort stworzona przez Martynę Szulc. Ma już drugiego kota z KotFortu, wspiera go całym sercem, pomaga w ogłaszaniu i szukaniu środków finansowych. Prywatnie mama, doradca noszenia dzieci w chustach, instruktor masażu Shantala.

j279d65bfaf31799.jpeg

Wpłacający52

 
Dane ukryte
500 zł
Z
z.j.
200 zł
 
Dane ukryte
200 zł
A
a.e.nowicka
150 zł
UK
Urszula Kędzierska
100 zł
A
Ania Bełz
100 zł
Z
Zofia
100 zł
BU
Barbara Ubowska
100 zł
A
Atka
100 zł
EK
Elżbieta Krajewska
100 zł
Zobacz więcej

Komentarze8

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

422 252 zrzutki


A ty na co dziś zbierasz?