id: kugtus

Pomóż nam w walce o życie naszego taty Bogdana

Pomóż nam w walce o życie naszego taty Bogdana

Nasi użytkownicy założyli 1 190 106 zrzutek i zebrali 1 254 465 017 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Aktualności3

  • Kochani, nie zdołaliśmy zebrać zakładanej kwoty w ustalonym czasie. Wierzymy jednak nadal w skuteczność leku i dlatego przedłużamy czas zbiórki.


    Jesteśmy zbudowani tym, jak wiele osób odpowiedziało na nasz apel. Potrafiło zrezygnować z czegoś na rzecz kogoś (często nieznanego) kto potrzebuje pomocy. Potrafiło powiedzieć: „wystarczy mi”, „podzielę się”. Dziękujemy gorąco za Wasze Serca.

    Jesteśmy wdzięczni za nagłośnienia naszej prośby, za każde udostępnienie konta na zrzutce. Za modlitwę i dobrą energię. Dziękujemy za rozmowy, telefony i sms-y dotyczące efektów terapii i zdrowia Taty, dodające nam otuchy, świadczące o Waszym zaangażowaniu w naszą walkę. Nieustannie nas to bardzo wzrusza.

    Dziękujemy także za wsparcie finansowe. Zrzutka, pomoc uzyskana innymi drogami, wsparcie całej Rodziny i pożyczki pozwoliły nam zapewnić ciągłość leczenia.

    Tata oczywiście w dalszym ciągu mierzy się z chorobą. Po 7-miu miesiącach terapii (ENZA) badanie TK wykazało poprawę w obrazie radiograficznym w stosunku do poprzedniego badania z listopada ubiegłego roku. Nadal występuje przebudowa w kośćcu, ale niektóre zmiany podejrzewane o meta zmniejszyły się o połowę! Cieszymy się z tego i marzymy o dalszej regresji choroby. Mamy też nadzieję, że wola walki o życie pozwoli Tacie znieść bardzo uciążliwe skutki uboczne.


    Ta sytuacja skłania nas do poszukiwania dalszego wsparcia w finansowaniu leczenia, bo nasze fundusze już się wyczerpały, a leku wystarczy do połowy lipca.


    Z pewnością każdy woli dawać niż prosić. My musimy prosić kolejny raz: pomóżcie, jeśli możecie.



    0Komentarzy
     
    2500 znaków

    Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

    Czytaj więcej
Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

Zaczęło się 8 lat temu. Dziwna sytuacja - tata złamał obojczyk odkręcając

śrubę. Po usłyszeniu diagnozy zrozumieliśmy, że patologiczne złamanie to efekt tego, że rak opanował już kości… 

Tata usłyszał diagnozę w dniu 19. urodzin najmłodszej córki, gdy starsza córka była w 8. miesiącu ciąży: rak prostaty z przerzutami do węzłów chłonnych miednicy i kości. Poziom PSA - antygenu charakterystycznego dla gruczołu krokowego - niewyobrażalny: 3050 ng/ml! (Norma PSA to 0 - 4 ng/ml.)

Po raz kolejny sparaliżował nas strach o najbliższą osobę. Po raz kolejny, bo kilka lat wcześniej w rodzinie walczyliśmy z innym nowotworem. 

Tata miał szczęście, bo zakwalifikował się do trwającego 2 lata programu badań klinicznych w ramach, którego otrzymywał octan abirateronu. Dzięki niemu PSA spadło do 0,4 ng/ml! 

Cieszyliśmy się, że najgorsze już za nami, choć wiedzieliśmy, że nie jest możliwy powrót do pełni zdrowia - przerzuty są nieodwracalne.


Tata ma 68 lat. Zawsze był aktywny, był jednym z założycieli Młodzieżowej Spółdzielni Mieszkaniowej w Białej Podlaskiej, wiele lat pracował w szpitalu jako kierownik pracowni, a potem w Urzędzie Celnym na różnych stanowiskach. Był życzliwy i empatyczny w stosunku do współpracowników, wielokrotnie niósł innym bezinteresowną pomoc. Odkąd przeszedł na emeryturę uwielbiał majsterkować, remontować, a najbardziej odżywał wiosną na działce, na której sam remontował domek. To pomagało mu walczyć z chorobą. 

Z pozytywnym nastawieniem, dobrze znosił kolejne terapie hormonalne i chemioterapię oraz terapie eksperymentalne. PSA spadało, aby za niedługo znowu wzrosnąć. 


W 2021 r. zastosowano terapię preparatem po raz pierwszy stosowanym wobec człowieka (protokół CP-MG-CO18-01). Niestety z powodu nietolerowanej toksyczności (powikłania skórne, polineuropatia, zespół ręka-stopa) musiał odejść z programu. Do teraz odczuwa skutki tych powikłań - bolesność stóp nadal utrudnia mu chodzenie.

Obecnie nastąpiła progresja kliniczna, radiograficzna i biochemiczna, a PSA wzrosło powyżej 500 ng/ml. Tata nie jest w stanie normalnie funkcjonować, przestał jeść, stracił znacznie na wadze, bardzo osłabł i z trudnością porusza się po domu. Choroba atakuje, musimy ten atak odeprzeć!


Jedynym zaproponowanym do dalszej terapii lekiem jest Xtandi (substancja czynna : enzalutamid (ENZA)). Xtandi jest skierowanym, zatwierdzonym w Polsce i skutecznym lekiem w leczeniu raka prostaty, o działaniu podobnym do octanu abirateronu, który przyjmował w pierwszej fazie leczenia. Dlatego żyjemy w nadziei, że również tym razem leczenie będzie skuteczne. 


Podejmując próbę kuracji Xtandi, ponosimy pełną, 100%, odpłatność czyli ok. 15 000 złotych miesięcznie. Niemożliwa jest refundacja z NFZ, nawet w ramach Ratunkowego Dostępu do Terapii Lekowej.


Ratunku szukamy więc w Was. Gorąco prosimy, pomóżcie nam zebrać fundusze na kolejne miesiące terapii.


Pierwszą dawkę leku - na grudzień - kupiliśmy ze środków własnych. Tata przyjmuje go od tygodnia. Telefony od mamy z wiadomościami: “Tacie wraca apetyt - poprosił o zupę, zjadł kolację, smakowały mu pierogi, zjadł 4 posiłki!” dają nam nadzieję, że możliwa jest poprawa zdrowia. Przerzuty są nieodwracalne, dlatego będzie on zmagał się z ich bolesnością do końca życia. Ma jednak ogromną wolę życia, nadal jest zatroskany o dzieci, uwielbia wnuki, czeka na spotkanie z nimi i nie poddaje się. A my modlimy się o to, aby nabrał sił i walczymy razem z nim i o niego. 


Oboje rodzice są na emeryturze. Ich dochody, nawet przy wsparciu rodziny, nie pozwolą na zakup kolejnych porcji leku. Następną dawkę trzeba zamówić jeszcze przed świętami, aby zacząć przyjmować ją od stycznia, więc zwracamy się do Was z prośbą o pomoc w walce z wyniszczającą naszego tatę chorobą i zebranie brakującej kwoty na lek, który może mu przedłużyć życie. 


Każda wpłata będzie dla nas ogromnym wsparciem. Bez Was się nie uda!

Z głębi serca dziękujemy za pomoc. Dobro powraca!


Żona, córki i syn Bogdana


Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 461

preloader

Komentarze 7

 
2500 znaków