Pomóżmy strażakowi – samotnemu ojcu stanąć na nogi
Pomóżmy strażakowi – samotnemu ojcu stanąć na nogi
Aktualności5
-
Kolejna ważna aktualizacja.
Dzięki Waszemu wsparciu udało się przejść kolejne specjalistyczne badania i hospitalizację w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Katowicach.
Niestety diagnozy potwierdzają, że problem jest bardzo poważny. Lekarze rozpoznali mikrogruczolaka przysadki, a obecnie trwa dalsza diagnostyka w kierunku hiperkortyzolemii (zespołu Cushinga), która może tłumaczyć wiele dotychczasowych dolegliwości.
To jednak nie koniec. Leczenie obejmuje również inne schorzenia, m.in. chorobę wieńcową po niedawnym zabiegu, cukrzycę, nadciśnienie, zmiany w obrębie grasicy, problemy z kręgosłupem oraz kolejne konsultacje specjalistyczne.
Każda kolejna hospitalizacja, dojazdy, leki i badania to ogromne obciążenie. Dzięki dotychczasowym wpłatom udało się znacznie przyspieszyć diagnostykę, na którą w ramach NFZ trzeba byłoby czekać bardzo długo. To właśnie Wasza pomoc pozwoliła dotrzeć do miejsca, w którym lekarze w końcu zaczynają łączyć wszystkie elementy tej skomplikowanej choroby.
Przed nami wciąż kolejne etapy leczenia i dalsza diagnostyka. Dlatego z całego serca prosimy o dalsze wsparcie i udostępnianie zbiórki. Każda wpłata daje realną szansę na szybszy powrót do zdrowia i normalnego życia.
❤️ Dziękujemy, że jesteście z nami.
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Zwracam się z prośbą o pomoc dla młodego strażaka z OSP z Podhala, samotnie wychowującego córkę.
Kilka lat temu, podczas akcji, uległ poważnemu wypadkowi. Uszkodzenie kręgosłupa było na tyle ciężkie, że lekarze dawali mu zaledwie 10% szans na to, że będzie chodził. Nie poddał się. Dzięki rehabilitacji i ogromnej determinacji stanął na nogi i wrócił do normalnego życia.
Dziś los znowu wystawił go na próbę. Na podstawie dotychczasowych badań i objawów lekarze postawili wstępną diagnozę choroby Cushinga, która może mieć związek z guzem przysadki mózgowej — wymaga to jednak dalszej diagnostyki specjalistycznej. Jednym z możliwych skutków tego schorzenia jest m.in. osłabienie i zwiększona łamliwość kości. W ostatnich dniach doszło do złamania nogi, co całkowicie wyklucza go z pracy i codziennego funkcjonowania.
Jest samotnym ojcem, musi zadbać nie tylko o leczenie i rehabilitację, ale też o podstawowe bezpieczeństwo swojej córki — czynsz, leki, dojazdy na badania.
Ta zbiórka to doraźna pomoc, która ma dać mu czas na leczenie i powrót do zdrowia.
Każde wsparcie ma realne znaczenie.
Dziękuję za okazane wsparcie.
Dasz Radę !!!