Guz Buni
Guz Buni
Opis zrzutki
Bunia
Sunia cudem wyciągnieta z okropnego schroniska. Teraz miało być tylko lepiej. Ma u nas kochający dom i psijaciół. Niestety na początku ubiegłego tygodnia zauważyliśmy u Buni guza ,.który z dnia na dzień się powiększał. Niewiele myśląc udaliśmy się na usg, gdzie po badaniach usłyszeliśmy wyrok "guz nowotwory nieoperacyjny. ". To był szok.dla nas. Psiak, który tyle złego zaznał i który miał teraz zacząć szczęśliwe życie ma w zasadzie wyrok śmierci. Lekarze rozłożyli ręce mówią iż zostało nam tylko leczenie periatywne i zostało nam około pół roku no może rok. Nie mogliśmy tego tak zostawić. Udaliśmy się na RTG i tomograf. Niezwykła Pani doktor do której trafiliśmy jak to określiła myślała dzień i noc jak mam pomóc i wymyśliła. Dostaliśmy szereg sterydów i leków, tak aby obrzęk guza choć nieznacznie się zmniejszył. Parę dni niepewności.... Na szczęście kontrola w sobotę wykazała zmniejszenie obrzęku , włączony został antybiotyk i prawdopodobnie w środę będziemy mogli poddać się operacji usunięcia guza metoda krzyżakową. Guz zajmował bardzo dużo powierzchni ciała, na tyle że było szans po wycięciu na zszycie. Na nasze szczęście to się zmieniło. W związku z tym bardzo prosimy o pomoc w uzbieraniu kwoty na operację w tak szybkim terminie. Tu liczy się czas, którego nie mamy. Niestety dotychczasowe wizyty i badania wraz z lekami to koszt 2.850 zł. Opłaciliśmy go sami, ale biorąc pod uwagę , iż na dniach będziemy mieli również operację Skipsa łapki na co także nie udało się zebrać funduszy i musimy je dołożyć to jest dla nas nie wykonalne.
Wiemy, że z Wami damy radę....
Bardzo prosimy.
Bunia tak bardzo chcę żyć...❤️
Trzymam kciuki za Bunię ❤️ Mam nadzieję, że wróci do zdrowia!