id: sb44kx

Leczenie, rehabilitacja, opieka specjalistów, sprzęt

Leczenie, rehabilitacja, opieka specjalistów, sprzęt

 
Anna Bała

Opis zrzutki

Witajcie, mam na imię Sandra. 8-go kwietnia 2026 r. skończyłam 18 lat. Mieszkam z moją rodziną na podkarpaciu w miejscowości Hyżne. Gdy miałam 4 miesiące lekarze zdiagnozowali u mnie ultrarzadką, genetyczną chorobę Pompego. Od tamtego momentu korzystałam z programu lekowego NFZ i otrzymywałam lek, który pozwalał mi żyć i rozwijać się. Zwykle osoby, u których zdiagnozowano ciężką, niemowlęcą postać choroby, nie dożywają drugiego roku życia. Terapia enzymatyczna pozwoliła mi żyć wbrew wszystkiemu. Miałam dwoje rodzeństwa. Mój brat Szymon, u którego również wykryto te samą chorobę, zmarł w wieku pięciu lat w 2023 roku, po tym jak został wykluczony z programu lekowego. 27 kwietnia br.,  trzy tygodnie po moich 18 urodzinach, lekarze podjęli wobec mnie taką samą decyzję, odbierając mi tym samym szansę na przedłużenie życia. Jestem osobą niepełnosprawną, mój stan zdrowia jest ciężki, wymagam całodobowej opieki. Oddycham z pomocą respiratora, a moje ciało jest bezwładne. Kilka razy do roku walczę z napadami padaczkowymi, które każdorazowo wpływają na moją zdolność mowy. Mimo to za każdym razem, ciężko pracuję i walczę aby nie stracić tej formy komunikacji z otoczeniem. Tak, jak każdy człowiek chcę żyć jak najdłużej. Leczenie, z którego mnie wykluczono, a które spowalnia postęp mojej choroby i pozwala mi żyć, przekracza możliwości finansowe mojej rodziny. Miesięczny koszt leczenia to ponad 100 tysięcy złotych. Wiem, że moja choroba jest nieuleczalna, ale wciąż mam siły żeby z nią walczyć. Wbrew wszystkiemu oddycham, słyszę, śmieję się, czuję, pragnę żyć.  Proszę Was o wsparcie. Wciąż tutaj JESTEM. Pomóżcie mi zostać. 


Lokalizacja

Oferty/licytacje

Kupuj, Wspieraj, Sprzedawaj, Dodawaj.

Kupuj, Wspieraj, Sprzedawaj, Dodawaj. Czytaj więcej

Ta zrzutka nie ma jeszcze żadnych ofert/licytacji.

Komentarze 6

 
2500 znaków
  • Anna Bała

    Choroba Pompego jest chorobą ultrarzadką. W Polsce leczonych jest około 50 pacjentów. Sandra należy do grupy najciężej chorych osób z tą chorobą – wymaga respiratora i całodobowej opieki, pozostając jednocześnie świadomą i kontaktową pacjentką. Według szacunków opartych na dostępnych oficjalnie danych chorych, którzy nie zostali zdiagnozowani jest o wiele więcej. Są to prawdopodobnie osoby cierpiące na dorosłą postać choroby. Może ich być nawet około 1000. Wyłączanie kolejnych chorych z programów lekowych oznacza coraz mniejsze szanse na przeżycie dla wszystkich, także tych , którzy jeszcze nie wiedzą, że chorują. Ta choroba jest nieuleczalna i postępuje. Zawsze. To oznacza, że każdy chory, jeśli nie umrze z innego powodu, w którymś momencie będzie w stanie takim, jak Sandra.Bardzo proszę o wsparcie.

  •  
    Siostra Stanisława Buryło

    S. Stanisława B. zamiast prezentu od dzieci komunijnych wybrała wsparcie Sandry, zatem w jej imieniu przekazujemy cegiełkę. Dziękujemy jej za pokazanie, że myśl o innych jest postawą prawdziwie chrześcijańską a dobra materialne nie dadzą nam tyle satysfakcji i spełnienia jak realna pomoc bliźniemu.

    700 zł
  • Anna Bała

    Kochani, brakuje nam słów, aby wyrazić wdzięczność za to, co wydarzyło się w ostatnich tygodniach. Dzięki Waszej pomocy, wsparciu i ogromnym sercom Sandra jutro otrzyma pierwsze podanie leku Nexviadyme zakupionego ze środków pochodzących ze zbiórki. Po raz pierwszy od wielu lat znaleźliśmy się w sytuacji, w której leczenie naszej córki musimy finansować sami. Gdyby nie Wy, nie byłoby to możliwe. Każda wpłata, każde udostępnienie zbiórki, każda wiadomość wsparcia i każde dobre słowo dawały nam nadzieję wtedy, gdy najbardziej jej potrzebowaliśmy. Chcemy również podzielić się ważną informacją. W sprawę Sandry zaangażował się Rzecznik Praw Pacjenta. Stało się to po pismach i wnioskach skierowanych przez nas, lekarzy prowadzących leczenie Sandry oraz nauczycieli, którzy od lat uczestniczą w jej indywidualnym nauczaniu. Rzecznik zwrócił się do Zespołu Koordynacyjnego o ponowne przeanalizowanie podjętej decyzji oraz przedstawienie szczegółowych wyjaśnień dotyczących wyłączenia Sandry z programu lekowego. To dla nas ważny sygnał, że głos Sandry został usłyszany i że pojawiła się szansa na ponowne, wnikliwe spojrzenie na jej sytuację. Nie wiemy jeszcze, jaki będzie finał tej sprawy. Wiemy jednak, że nie jesteśmy sami. Wokół Sandry stanęli ludzie, którzy uwierzyli, że warto walczyć o jej zdrowie, życie i godność. Dziękujemy wszystkim, którzy są z nami. Dziękujemy lekarzom, nauczycielom, przyjaciołom, darczyńcom i każdej osobie, która postanowiła wesprzeć naszą córkę. Dzięki Wam Sandra jutro otrzyma lek. Z całego serca dziękujemy. ❤️ Rodzice Sandry

  •  
    Beata M.

    Beata M.

    100 zł
  • Anna Bała

    Kochani dziś Dzień Dziecka! Piekna suma i piekne prezenty dla Sandry. Dobro wraca. Pozdrawiam wszystkich darczyńców

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez