id: z8arr4

Leczenie i rehabilitacja Rico po złamaniu kości udowej.

Leczenie i rehabilitacja Rico po złamaniu kości udowej.

 
Kacper Siedlecki

Aktualności3

  • Dorzucamy bardziej czytelne zdjęcia kart weterynaryjnych i paragonów. y4cdbedf99e1293c.jpegb30163aa25723d53.jpegg28398228ff3dcd9.jpegl1cea73625338307.jpeg

    d1e75c05c3caf7ba.jpegp4770808e4ee00b1.jpegk5f77e5cc8e89771.jpeg

    0Komentarzy
     
    2500 znaków

    Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki

Cześć, 

Poznajcie Rico i jego historię. 

Nasz łobuz jest z nami od półtora roku, po tym jak na naszych oczach odrzuciła go matka. Według lekarza weterynarii kotek miał 6 tygodni kiedy do nas trafił.o054af8d2781ef7b.jpeg Od tego momentu leczymy go z różnych chorób, które się do niego przyplątały. 

Wyleczyliśmy mu koci katar, Giardię duodenalis (pasożyt występujący u kotów i psów, który bardzo długo się leczy) oraz bakterię, która zasiedliła się w uszach i przez pół roku nie dawała mu spokoju. Na szczęście wszystkie te choroby udało nam się pokonać. Poradziliśmy sobie także z jego problemami behawioralnymi po odrzuceniu przez matkę (miedzy innymi zsocjalizowaliśmy go z przyszywaną siostrą Pumą).y16cf62f41c39fa6.jpeg Z pomocą miski automatycznej i regularnego karmienia pełnowartościową karmą, wypracowaliśmy u niego syndrom głodu, który męczył go od kociaka. 

Do tej chwilii wszystko było dobrze aż do 26 stycznia, kiedy to Rico zaskoczył z komody gdzie ma swoje ulubione miejsce do odpoczynku. Krzyk, miałki i ogromny ból u kota. Prędko pojechaliśmy do weterynarza. 2 godziny później postawiona diagnoza - złamanie nasady dalszej kości udowej. 27 stycznia diagnoza została potwierdzona zdjęciami RTG.c6b495f11642076e.jpeg28 stycznia jesteśmy w Gdynii, gdzie kot przechodzi skomplikowany zabieg składania kości. Marzymy tylko o tym żeby nasz Rico wrócił do nas i do naszej kotki z swoim zapałem do codziennych zabaw. 


Sama operacja i badania to koszt 3 tysięcy zł. A czeka go jeszcze prawdopodobnie dalsza rehabilitacja. Stąd nasza ogromna prośba o każde, nawet najmniejsze wsparcie. 

Ten kot już dużo się w swoim krótkim żywocie nacierpiał a teraz jeszcze ta operacja. 

Chcemy, żeby on w końcu mógł zaznać spokojnego i szczęśliwego życia a nie ciągłego stresu związanego z różnymi chorobami i zdarzeniami losowymi. 


Jak tylko czegoś się dowiemy będziemy aktualizować zrzutkę.


Lokalizacja

Komentarze 3

 
2500 znaków
  • Marta

    Trzymajcie się ♥️

    20 zł
  • Iwona Wozniak

    Sama mam koty i leczyłam bezdomniaki, takie operacje i leczenie potrafi być bardzo drogie. Trzeba wspierać by osoby pomagające miały siłę dalej pomagać i nie zostały ze wszystkim same.

  •  
    Użytkownik niezarejestrowany

    Kotki muszą trzymać się razem! Łap trochę zaskórniaków spod wanny. Zdrowiej Rico 😚 Twoja Iga

    100 zł
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez