Na spłatę długu w lecznicy za bezdomne koty, leczenie, kastr
Na spłatę długu w lecznicy za bezdomne koty, leczenie, kastr
Aktualności14
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Aktualizacja: wszystkie kociaki i spora część kotów dorosłych z dt u pani Basi i Sylwii w swoich domach! Dług uregulowany dzięki Wam!
Paragony i opisy w aktualnościach.
A fotki z adopcji znajdziecie na grupie Na pomoc kotom Ostrołęka i Okolice.
Dziękujemy ❤️
Aktualizacja: niemal wszystkie koty już poszczepione i pokastrowane. Niemal wszystkie kociaki znalazły domy stałe! Zostało do spłacenia za miniony rok i początek obecnego 660 zl (leczenie, leki, szczepienia, testy, USG, badania krwi), tyle brakuje, by zamknąć te przygodę i tę zrzutkę...
Kolejna zrzutka, kolejna żebranina.
Jest mi już wstyd prosić...
Nasza doktor Natalia jest bardzo wyrozumiała, przyjmuje nas po godzinach...w święta... a my przywozimy te koty na kastracje, leczenie, USG, badania krwi... A licznik nabija kolejne kwoty... A ludzie zgłaszają i zgłaszają, chociaż nie jesteśmy żadną organizacja, nie mamy dofinansowania... Jesteśmy prywatnymi osobami, które po prostu nie umiały odmówić...
Nawet nie wiem, od czego zacząć...
Pochorowały się kociaki w dt. Calcivirus. Kilkanaście kotów przeszło szczepienia. Kilka kotek i kocurków kastracje.
Chcieliśmy pomóc znajomej karmicielce i wzięliśmy na swoje barki kota Maćka. Standardowy test paskowy wyszedł pozytywny (białaczka)... Krew poszła od razu na PCR. Wynik się potwierdził. Koszt takiego badania sięga 200 zł. Plus badania krwi dwukrotne malutkiego Rumcajsa, raz malutkiego Mariana... leki, antybiotyki, kroplówki.
Znów zgłoszony kolejny kocurek, który od tygodni błąkał się po osiedlu. Bardzo biedny. Wzięliśmy na siebie kastrację, testy, szczepienie i jutro badania krwi...
Wiemy, że święta za pasem... że każdy ma dużo wydatków... ale może ktoś znajdzie jakieś możliwości, by nam pomóc spłacić te długi? To już ponad 2500 tys...
Zgłosić kota jest bardzo łatwo. Potem każdy zapomina. A my zostajemy z problemem...a chcemy tylko, żeby te koty miały po prostu lepsze życie. Nowy start. Szczepienia, kastracje. O tym, ile nas kosztuje utrzymanie ich, paliwo... to już inna bajka... Ile kosztuja wysiłku poszukiwania naprawdę dobrych domów z prawdziwego zdarzenia. To jest ciężka praca. Za free...
Bardzo Was prosimy o nawet drobne wpłaty, by ten dług uregulować...
Do doktor Kasi pojechała dziś kolejna kotka. I kolejna i doktor Natalii ma mieć zabieg w piątek...
To nie są nasze prywatne koty. To koty, które ktoś zgłosił... dla których ktoś szukał pomocy i nigdzie indziej jej nie znalazł.
Mamy 5 dni, by coś spłacić... chociaż połowę...
Iza, Sylwia, Basia
