id: m6huxx

Z muko da się żyć

Z muko da się żyć

Nasi użytkownicy założyli 1 235 531 zrzutek i zebrali 1 376 286 455 zł

A ty na co dziś zbierasz?
Załóż zrzutkę

Opis zrzutki

Lubicie historie o miłości?

Oto jedna z nich. 

Opowieść o miłości do… życia.


Urodziłam się z rzadką chorobę genetyczną - mukowiscydozą. 

Taki psikus losu, który każdą słodycz w moim życiu przyprawia ziarnkiem goryczy.

Mam zaledwie 32 lata i już kilka razy udało mi się oszukać kostuchę.

Raz niemalże umarłam ze śmiechu i to dosłownie - śmiałam się tak bardzo, że pękło mi płuco.

Na szczęście ta anegdota kończy się happy endem.  

Dostałam nowe płuca, a po kilku latach kolejne. 

Jako trzecia osoba w Polsce przeszłam dwie transplantacje płuc. 

Szczęściara - moglibyście pomyśleć, ale…


Drugi przeszczep płuc odmienił moje życie.  

Zaczęłam czerpać z niego już nie łyżeczką do herbaty, ale prawdziwą chochlą. 

Kilkugodzinne spacery, jazda na rowerze, wyjazd w góry i nad morze, spotkania ze znajomymi, nauka włoskiego, realizacja cukierniczych pasji, szycie i tworzenie rękodzieła, i…

We wszystkich tych chwilach towarzyszyła mi oczywiście stara przyjaciółka mukowiscydoza i jeszcze kilka innych chorób, ale nauczyłam się z nimi żyć.  


Dobra passa zakończyła się na chwilę przed drugą rocznicą przeszczepu.

W grudniu dowiedziałam się o zakrzepicy. Irytujące, ale nie załamujące. 

Po krótkim czasie od tego zdarzenia cień na trzustce okazał się nowotworem. Serio?! – pomyślałam, ale już uzgadniałam termin usunięcia narządu. Jednak lekarze zdecydowali się wstrzymać z operacją. 

Informacja o czerniaku wydawała się kiepskim żartem, ale postanowiłam się rozprawić również z nim. Przecież jestem wojowniczką. 

Kiedy zdiagnozowano zmiany na wątrobie i orzeknięto, że jest to efekt przerzutów… 

Cóż, moja wojowniczka na chwilę odłożyła broń i poczuła się bezsilna.


Jednak rezygnacja nie leży w mojej naturze.

Za bardzo kocham życie, żeby zwyczajnie odpuścić. 

Jednak tym razem potrzebuję dużo wsparcia, wsparcia - nie współczucia.

Również wsparcia finansowego, gdyż obecnie korzystam głównie z prywatnej opieki medycznej.

Jeśli macie ochotę, pomóżcie mi w tej nierównej walce o zdrowie, w walce o życie!

Wasza Klaudia.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Download apps
Pobierz aplikację mobilną Zrzutka.pl i zbieraj na swój cel gdziekolwiek jesteś!
Pobierz aplikację mobilną Zrzutka.pl i zbieraj na swój cel gdziekolwiek jesteś!

Komentarze 37

 
2500 znaków