Amputacja łapki Małolata
Amputacja łapki Małolata
Nasi użytkownicy założyli 1 256 603 zrzutki i zebrali 1 434 873 411 zł
A ty na co dziś zbierasz?
Aktualności3
-
Małolat był wczoraj na wizycie kontrolnej u weterynarza I mamy dobre wieści. Na łapce nie ma martwicy, a badanie RTG w porównaniu do poprzedniego było lepsze. Widać, że w miejscu gdzie kości się zdegradowały, następuje proces odbudowy tkanki. Poza tym Gołąb jest w jak najlepszej kondycji, je, pije, lata. Dziś został wypuszczony na wolność. Dziękujemy wszystkim wspierającym zrzutkę, pomogliście nam i Małolatowi pokryć koszty wizyt i leczenia. Resztę pieniędzy planujemy przeznaczyć na ziarna dla gołębi wolnożyjących i na wpłatę na zrzutkę dla Gruszętnik lub inną zrzutkę osoby, która zbiera na leczenie gołębi.
Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Miesiąc temu na wydawce FnB Płock zauważyliśmy kulejącego gołębia. Złapaliśmy go i okazało się, że obie łapki ma splątane żyłką. Musiało to już długo trwać, ponieważ łapki były zniekształcone, a niektóre palce były ściśnięte aż do kości. Jedna z osób w kryzysie bezdomności ochrzciła go imieniem Małolat i tak zostało. W domu przez 40 minut ostrożnie rozcinaliśmy i rozplątywaliśmy żyłkę. Weterynarz zalecił mycie łapek w mydle antybakteryjnym i antygrzybicznym i pozostawianie na 10 minut przed spłukaniem i następnie smarowanie żelem przeciwzakrzepicowym. Powiedział, że jeden palec najpewniej ulegnie autoamputacji, co też się stało. Niestety później w prawą łapkę też wdała się martwica i weterynarz przekierował nas do innego lekarza, który ma większe doświadczenie z egzotycznymi zwierzętami. Lekarz zalecił amputację, ponieważ zdrowe tkanki naokoło martwicy odbierają bodźce bólowe i zwierzę zwyczajnie cierpi oraz martwica może się rozprzestrzenić i nawet doprowadzić do śmierci. Lewa łapka pomimo braku jednego palca i zakrzywieniu kciuka nie jest zniekształcona i jest chwytna. Termin amputacji mamy na 17 lutego. Koszt operacji to około 500 zł plus 70 zł za RTG, dzięki któremu będzie można określić stan kości i to, jak wysoko wykonana zostanie amputacja. Koszt wizyty konsultacyjnej wyniósł 140 zł (na paragonie widnieje leczenie psa, bo nie mieli w systemie opcji leczenia gołębia). Poza tym Małolat ma apetyt, lata i normalnie się załatwia. Bardzo prosimy o wsparcie, które pozwoli nam pokryć koszty operacji, RTG i antybiotyków w czasie rekonwalescencji. Dziękujemy z całego serca ♡!

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.
Stwórz swój własny link do promocji zrzutki i sprawdzaj ile osób odwiedziło i wsparło tę zrzutkę z twojego polecenia! Dowiedz się więcej.
Stwórz swój własny link do promocji zrzutki i sprawdzaj ile osób odwiedziło i wsparło tę zrzutkę z twojego polecenia! Dowiedz się więcej.
Macie dodatkowo na przyszłe wydatki dla delikwenta 💖