Opis zrzutki

W jednej chwili straciliśmy to, na co pracowaliśmy przez całe życie. W niedzielny wieczór, 11 października 2026 roku, w naszym domu przy ulicy Nagietkowej w Poznaniu wybuchł tragiczny, rozległy pożar. Ogień rozprzestrzeniał się błyskawicznie, a w walce z żywiołem brało udział wiele zastępów straży pożarnej (w tym JRG i OSP). Najważniejsze jest to, że nikomu nic się nie stało i wszyscy zdążyliśmy uciec, ale straciliśmy dach nad głową i cały dorobek życia.

Dom, który był naszym bezpiecznym azylem, po tej dramatycznej nocy nie nadaje się do użytku. Rozległy pożar doszczętnie zniszczył wnętrze, konstrukcję oraz dach, a to, czego nie strawił ogień, uległo zalaniu i zniszczeniu podczas trudnej akcji gaśniczej. Zostaliśmy praktycznie z tym, co mieliśmy na sobie. Obecnie zatrzymaliśmy się w lokalu zastępczym, jednak to tylko tymczasowe rozwiązanie. Przed nami miesiące ciężkiej walki o powrót do normalności.

. Kwota, którą próbujemy zebrać, pozwoli nam na pokrycie pierwszych, najpilniejszych wydatków:

  • zabezpieczenie zniszczonej konstrukcji budynku.
  • Prace rozbiórkowe i porządkowe na terenie posesji przy ul. Nagietkowej.
  • Zakup najpotrzebniejszych artykułów pierwszej potrzeby (odzieży, leków, podstawowych rzeczy codziennego użytku).

Nigdy nie sądziliśmy, że znajdziemy się w sytuacji, w której będziemy musieli prosić o pomoc. Dzisiaj jednak wiemy, że sami nie podniesiemy się z tej tragedii. Liczy się każda, nawet najmniejsza wpłata. Jeśli nie masz możliwości wesprzeć nas finansowo, ogromną pomocą będzie dla nas samo udostępnienie tej zbiórki dalej.

Z całego serca dziękujemy za każdą okazaną pomoc, solidarność i wsparcie w tym najtrudniejszym dla nas czasie.

Komentarze 2

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez