Marysia, siatkówczak obuoczny i autyzm. Pomóż w codzienności
Marysia, siatkówczak obuoczny i autyzm. Pomóż w codzienności
Opis zrzutki
Cześć!
Mam na imię Marysia. Walczę z siatkówczakiem obuocznym i autyzmem. Straciłam lewe oczko, noszę protezę i wciąż potrzebuję badań, terapii oraz leczenia. Każde wsparcie daje mi szansę na lepsze jutro. Proszę, pomóż mi w tej walce.❤️
Z powodu siatkówczaka obuocznego usunięto mi lewe oczko i wstawiono protezę. Raz w roku trzeba ją wymieniać - w tym roku koszt to 2800 zł. Jestem pod stałą kontrolą onkologa i okulisty, a na rezonans magnetyczny jeżdżę z rodzicami do CZDZ w Warszawie. Inne badania, jak dno oka oraz leczenie zębów robimy prywatnie na miejscu, a zęby muszę leczyć pod narkozą.
Mam też zdiagnozowany autyzm dziecięcy. Moje zachowania bywają trudne: nie lubię kontaktu z rówieśnikami, zdarzają się echolalie i autoagresja. Dlatego potrzebuję stałego leczenia psychiatrycznego i wsparcia specjalistów, którzy pomagają mi lepiej funkcjonować i uspokajać emocje.
Uczę się w Ośrodku Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczym w Ochotnicy Dolnej. Pracuję z logopedą, rehabilitantem i psychologiem. Niestety często łapię infekcje, przez co rzadziej mogę uczestniczyć w zajęciach, a przerwy w terapii mocno utrudniają postępy.
Noszę okulary, żeby skorygować lekką wadę prawego oka. Potrzebuję też stałej pomocy w codziennych czynnościach: myciu, ubieraniu i karmieniu. Mam dwóch starszych, zdrowych braci. Jestem wesołą dziewczynką i najlepiej czuję się wśród bliskich. Lubię jeździć na rowerku, spacery, jazdę samochodem i mojego misia z kołysankami. Nie mam wielkich marzeń - chciałabym po prostu mieć spokojną codzienność i być bezpieczna.
Dlatego proszę o pomoc. Zbieram środki na:
- kontrole okulistyczne i onkologiczne (w tym dojazdy do Warszawy),
- terapię i rehabilitację.
- i wszystko, co jest potrzebne, żebym mogła funkcjonować na co dzień.
Każda wpłata to dla mnie realna pomoc - mniej lęku, więcej bezpieczeństwa i większa szansa na spokojniejsze dzieciństwo. Dziękuję, że jesteś ze mną. ❤️
Moja mamusia zapisała mnie do Stowarzyszenia Sursum Corda (łac. „w górę serca”) - wiarygodnej i sprawdzonej organizacji pozarządowej, która z troską pomaga takim dzieciom jak ja. Dzięki nim mam szansę na potrzebne leczenie i rehabilitację, a Ty możesz mieć pewność, że Twoja pomoc naprawdę trafia tam, gdzie powinna.
___________________________________________________________________________________
Możesz pomóc, przekazując darowiznę na tej zrzutce lub 1,5% podatku na moje leczenie i rehabilitację.
Wpisz w deklaracji PIT:
KRS: 0000020382
Cel szczegółowy: 5129, Maria Babuśka

Dziękuję, że mogę na Ciebie liczyć. Twoje wsparcie to moja nadzieja na więcej ciepła i uśmiechu❤️
___________________________________________________________________________________
Dlaczego warto pomóc właśnie tu?
Zbiórkę prowadzi Stowarzyszenie Sursum Corda - organizacja, która od 2000 r. wspiera dzieci i dorosłych z całej Polski. Pomagamy mądrze, odpowiedzialnie i z sercem - poznajemy i weryfikujemy sytuację każdego Podopiecznego, analizujemy potrzeby i finansujemy tylko to, co naprawdę konieczne. Wszystkie wydatki są rozliczane na podstawie dokumentów, a środki trafiają dokładnie tam, gdzie są naprawdę potrzebne.
Masz więc 100% pewność, że Twoja darowizna faktycznie pomaga Marysi.


Maria Babuśka | ur. 2015 r. | małopolskie | Maszkowice | Łącko | Autyzm dziecięcy | Siatkówczak obuoczny |KRS 0000020382 | Cel szczegółowy: "5129, Maria Babuśka”