id: 7ew99x

Mateusz obudził się ze śpiączki. Teraz walczy o zdrowie!

Mateusz obudził się ze śpiączki. Teraz walczy o zdrowie!

 
Natalia Hrekh

Aktualności2

  • Wszyscy ludzie dobrej woli - dziękujemy! ❤️

    To dzięki Wam udało się stworzyć Mateuszowi szansę na rehabilitację i powrót do pełni zdrowia. Jesteśmy ogromnie wdzięczni za każde wsparcie, dobre słowo i okazane serce - również w imieniu samego Mateusza.

    Wszystkie zebrane środki zostaną przeznaczone na rehabilitację oraz niezbędne pomoce lecznicze.


    Pokazaliśmy razem, że nikt nie jest sam, a siła wspólnoty naprawdę potrafi czynić cuda. Dziękujemy, że jesteście!

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki

Są w życiu takie momenty, kiedy świat zatrzymuje się bez ostrzeżenia.

Kiedy zwykły dzień zamienia się w koszmar, a to, co było oczywiste, nagle staje się luksusem.


Tak właśnie stało się 7 marca 2026 roku w życiu Mateusza Rybczyka, który uległ poważnemu wypadkowi i przez ponad dwa tygodnie pozostawał w śpiączce, z ciężkimi uszkodzeniami ośrodkowego układu nerwowego.


Mati- człowiek, który nigdy nie przechodził obojętnie obok cudzej potrzeby.

Zawsze chętny do pomocy, zawsze z sercem na dłoni, zawsze można było na niego liczyć.


Sumienny, skrupulatny.

Taki, który nie tylko mówił, że pomoże-on to robił.


A dziś to on potrzebuje nas wszystkich.


W wyniku wypadku ciężki uraz głowy odebrał mu to, co dla większości z nas jest codziennością: możliwość samodzielnego życia, ruchu, kontaktu, zwykłej obecności. Lekarze byli bardzo ostrożni w rokowaniach. Mówili wprost -potrzeba czasu, ale trzeba też liczyć się z tym, że Mateusz może się nie obudzić.

Ale Mateusz zawsze miał w sobie więcej, niż ktokolwiek zakładał -siłę, upór i ogromne serce.

I właśnie dlatego wydarzyło się to, na co wszyscy czekali.

Mateusz się obudził. Jednak jego walka dopiero się zaczyna. Każdy dzień to ogromny wysiłek - ból, rehabilitacja, niepewność, i kolejne kroki, które wymagają ciężkiej pracy oraz jeszcze większej nadziei.

Przed Mateuszem miesiące specjalistycznej opieki, terapii, leków i intensywnej rehabilitacji neurologicznej, bez której nie ma szans na odzyskanie sprawności.

A na niego czekają dzieci.

Czeka rodzina.

Czekamy my -koledzy i koleżanki z pracy. Chcemy, żeby wrócił. Żeby znów było „jak kiedyś”.


Dlatego prosimy o pomoc. Pierwsze miesiące są kluczowe. Koszty rehabilitacji i powrotu do sprawności są ogromne.

A pieniądze nie powinny być przeszkodą w walce o życie i sprawność...

Nie powinny być ciężarem dla rodziny, która i tak dźwiga więcej, niż ktokolwiek powinien.


Każda złotówka to realna szansa na kolejne kroki. Kolejne postępy. Kolejne dni, w których Mateusz będzie wracał do siebie.

Mateusz walczy.

My walczymy razem z nim - dla niego i jego rodziny.

Rehabilitacja musi być intensywna, codzienna, wymagająca. To nie jest sprint. To maraton, którego nie można przerwać- droga do mety będzie długa i bardzo kosztowna.


Jeśli możesz — pomóż.

Jeśli nie możesz wpłacić — udostępnij.

Każdy gest ma znaczenie. Nawet najmniejsza złotówka to krok ku odzyskaniu sprawności Mateusza.


Komentarze 7

 
2500 znaków
  •  
    Użytkownik anonimowy

    Dla Mateusza na rehabilitację ze zbiórki na życzenie Pawła i Ani Opiela.

  •  
    Użytkownik anonimowy

    Mateusz, najgorsze za Tobą! Wspieram serdecznie ❤️

    50 zł
  •  
    Użytkownik anonimowy

    Drodzy Darczyńcy, Kochani! Z całego serca chciałabym Wam podziękować za każde udostępnienie, każdą wpłaconą złotówkę i każde dobre słowo, które od Was otrzymaliśmy. Wasza hojność i zaangażowanie przeszły nasze najśmielsze oczekiwania.Gdy założono zbiórkę, towarzyszył nam ogromny stres i niepewność, ale to, co zrobiliście, jest po prostu niesamowite! Dziękuję za każdą wpłatę, za to, że udostępniacie posty i że pytacie o zdrowie Mateusza. Wasza empatia to dla nas najjaśniejszy punkt w tym trudnym czasie. Dzięki Wam walka mojego brata, o powrót do zdrowia stała się łatwiejsza. Świadomość, że nie jesteśmy w tym sami i że mamy armię wspaniałych ludzi za plecami, dodaje nam ogromnie dużo siły w tych trudnych chwilach. Zebrane środki pozwolą nam na pokrycie kosztów rehabilitacji i ułatwiają Mateuszowi powrót do pełnej sprawności. Zwracam się zatem do Was z gorącą prośbą – nie zatrzymujmy się! Nawet najmniejsza wpłata, równowartość porannej kawy, czy po prostu udostępnienie tego posta dalej, to dla Mateusza szansa na powrót do zdrowia. Zostańcie z nami w tej walce. Z góry dziękuję za każdą udostępnioną i wpłaconą złotówkę! 🙏 Dziękuję, że wierzycie w Mateusza, równie mocno jak my. Dobro wraca – i życzę Wam, aby wróciło do Was ze zdwojoną siłą! Magdalena Boruchalska - siostra Mateusza.

  •  
    Użytkownik anonimowy

    WALCZ I ZDROWIEJ CHŁOPIE

    50 zł
  •  
    Użytkownik anonimowy

    Wracaj do zdrowia!

    ukryta
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez