id: mguyam

Jedzenie i lekarstwa dla uchodźców w Warszawie

Jedzenie i lekarstwa dla uchodźców w Warszawie

Nasi użytkownicy założyli 916 806 zrzutek i zebrali 884 325 854 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Aktualności26

  • Drodzy Darczyńcy,

    Pozwalam sobie do Was napisać, bo solidarnie i hojnie wspieraliście 80 rodzin w najgorszym czasie lockdownu.


    Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o Milanie i poprosić o wsparcie dla niej. Milana z rodziną mieszka w Polsce już długo. Jej 9-letnia córka praktycznie nie zna innego kraju. Syn, który niebawem będzie dorosły, nie wyobraża sobie życia poza Polską.

    Z Milaną poznaliśmy się przez jej przyjaciółkę. Bo ona sama o pomoc prosić nie chciała. Nawet kiedy stracili z mężem pracę. Milana jest w zaawansowanej ciąży, a mimo to brała każdą robotę. Zaciskała zęby i szła sprzątać mieszkania. Ale stanęła wobec faktu, że jak by z mężem nie walczyli o samodzielność i niezależność, dług za mieszkanie rośnie.

    Wiemy, ile ją kosztowało przyznanie się, że potrzebuje wsparcia. I jak bardzo ją to boli, że sama nie dała rady. Ale bez dachu nad głową nigdy nie wyjdą na prostą. To fundamentalna potrzeba, dla Milany i dla jej dzieci.

    Pomóżcie Milanie stanąć na nogi!


    Zbiórka na dach nad głową dla Milany: zrzutka.pl/z/milana


    off5e4c17a13e7f3.jpeg

    0Komentarzy
     
    2500 znaków

    Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

    Czytaj więcej
Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

bdf384a9dafec35f.png

Wyobraźcie sobie, że tracicie wszystko. Że w nowym miejscu z mozołem budujecie nową przyszłość dla siebie i swoich dzieci. Miejscu, którego języka nie znacie, macie problem w znalezieniu jakiejkolwiek pracy, o pracy zgodnej z Twoimi kwalifikacjami nie mówiąc. Miejscu, którego kulturę musisz dopiero poznać i w którym często spotykasz się z niechęcią. Tylko dlatego, że jesteś inny. I teraz znowu tracisz fundamenty swojej egzystencji, pracę, nie masz na czynsz, jedzenie, niezbędne lekarstwa, a Twoje szanse na poprawę losu rysują się nawet gorzej niż wszystkich tych, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji i Cię otaczają. Desperacja, prawda? Dlatego w tym trudnym dla nas wszystkich czasie prosimy Was o solidarność z tymi, którym na co dzień i tak nie jest łatwo. Wielu mieszkających w Warszawie uchodźców i uchodźczyń straciło pracę albo ma trudną sytuację zdrowotną. Chcemy stworzyć dla nich Fundusz Wsparcia Kryzysowego, by móc pomagać w zakupie żywności i niezbędnych leków.


Dlaczego prosimy Was o wsparcie?

Jako społeczna inicjatywa Dom Otwarty od pięciu lat pracujemy z warszawską społecznością uchodźczą. Wspieramy uchodźców w kontaktach z urzędami czy szkołami, asystujemy podczas wizyt u lekarza, organizujemy co roku zbiórki kosmetyków i artykułów szkolnych. Organizujemy też pomoc indywidualną, szukając mebli, podręczników czy innych potrzebnych rzeczy.

Od dwóch tygodni otrzymujemy prośby o pomoc żywnościową albo wsparcie przy zakupie leków, które trzeba przyjmować codziennie. Niektórzy z naszych klientów stracili pracę, inni mają poważne kłopoty ze zdrowiem. Nigdy wcześniej nie było tak źle. Zdarzało się, że ktoś spośród „naszych” rodzin uchodźczych wyjątkowo potrzebował jednorazowego wsparcia, bp. dopłaty do kursu polskiego czy zajęć przygotowawczych na uczelnię. Ale po raz pierwszy stoimy wobec sytuacji, w której codziennie wpływają nowe prośby o jedzenie.

Uchodźcy i uchodźczynie doznają tych wszystkich trudności, które dotykają nas. Ale ich skutki dla nich są często znacznie silniejsze, a w odróżnieniu od nas nie mają sieci wsparcia, do których można by się zwrócić o pomoc. Nie wszyscy mają prawo do świadczeń socjalnych. Większość organizacji pomocowych zmuszona była zawiesić działalność.

Dlatego zwracamy się do Was z gorącą prośbą: podzielcie się z uchodźcami! W tych trudnych czasach solidarność jest nam szczególnie potrzebna!


Na co przeznaczymy zebrane środki?

W tej chwili szacujemy, że przez najbliższe 2 miesiące stałego wsparcia będzie potrzebować co trzecia z około setki rodzin uchodźczych, z którymi pracujemy. Trzydzieści paczek z jedzeniem co miesiąc w kwietniu i maju to koszt 6.000 zł.

Podobnie rzecz się ma w przypadku niezbędnych lekarstw. Chcielibyśmy móc zaoferować dopłaty z zasilanego przez Was Funduszu Wsparcia Kryzysowego w wysokości 70-100 zł na rodzinę. W tej chwili wiemy o 15 rodzinach, które już potrzebują, albo lada moment będą potrzebować Waszej pomocy przy zakupie leków. Łączny koszt takiego wsparcia przez dwa miesiące to 3.000 zł.

Ostatnia część Funduszu Wsparcia Kryzysowego, który powstanie dzięki Wam, to rezerwa na sytuacje nagłe i nieprzewidziane w wysokości 1.000 zł. Komuś może grozić utrata dachu nad głową. Ktoś może być zmuszony nagle iść do szpitala i zostawić rodzinę bez wsparcia finansowego. Nie wiemy, co się wydarzy. Ale chcemy być gotowi na wszystko.

o264fb5be6cdbae4.png


Jak będziemy przekazywać pomoc?

Przygotowane przez nas paczki z jedzeniem będziemy przekazywać podczas spotkań na mieście, żeby uniknąć wizyt domowych. W wyjątkowych przypadkach (np. kiedy odbiorcą jest osoba niepełnosprawna) będziemy organizować dowóz pod drzwi. Jeśli chcielibyście włączyć się w dystrybucję paczek, napiszcie do nas!

Natomiast przy zakupie leków będziemy dążyć do pomocy zdalnej przez porozumienie z aptekami. Do tego czasu jedna z naszych wolontariuszek będzie towarzyszyć potrzebującym przy realizacji recept, naturalnie z zachowaniem wszystkich możliwych zasad ostrożności.


y08b185232c068ff.png


Kim jesteśmy?

Inicjatywa nieformalna Dom Otwarty powstała na przełomie 2015 i 2016 roku w reakcji na falę pogardy wobec uchodźców, która przetaczała się przez nasz kraj. Poza pomocą bezpośrednią zajmujemy się szeroko rozumianym szerzeniem wiedzy. Staramy się być także głosem w debacie publicznej związanej z migracją i integracją.

Mamy zgłoszoną stałą zbiórkę publiczną (2018/5730/KS) i terminowo składamy związane z nią sprawozdania. Zaufały nam setki darczyńców przekazując pomoc rzeczową i środki finansowe na wsparcie rodzin uchodźczych, z którymi pracujemy. Co roku otrzymujemy kilka ton darów rzeczowych, a nasze działania bieżące wsparło finansowo blisko 200 osób, czy to przez crowdfunding, czy przez datki do puszki.


Jeśli chcesz wiedzieć więcej, zajrzyj na naszą stronę:  https://www.facebook.com/InicjatywaDomOtwarty/

albo napisz do nas na adres: [email protected]





Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 258

preloader

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!