id: mk4ewt

Nowy start Gabrysi 💖

Nowy start Gabrysi 💖

 
Monika Koczy-Łasiewicka

Opis zrzutki

Dokładnie w sobotę - 3 lutego wieczorem dostajemy wiadomość, że ktoś wyrzucił kota z samochodu… wszędzie odmawiają pomocy, my też zakoceni po uszy… szybka wiadomość do naszej kochanej Agnieszki która pracuje w lecznicy czy możemy ją tam przywieść. Odpowiedź jedna : OCZYWIŚCIE !

Mój szwagier razem z żoną zabezpieczyli kotkę na noc. Nakarmili i otoczyli ciepłem.

MJP4lqsaVpTXQRTh.jpgW niedzielę rano była już na klatce i przeszła oględziny. Wygląda dobrze. Nie widać urazów ani jakiś niepokojących objawów choroby.

Koteczka nie boi się ludzi. Pcha łepek pod rękę 🥺

4PnF2At3czSG1UxY.jpg


Dziś - czyli w środę napisałam posta na portalach społecznościowych, że szukamy dla niej tymczasu. W przeciągu paru minut zgłosiła się cudowna osoba która chce otoczyć ciepłem i miłością naszą Gabrysię 💖

I teraz ogromna prośba dla was kochani, musimy zapłacić za dotychczasowe badania jakie przeszła kotka - badanie krwi, testy na fiv/felv czy badanie kału.

Drugą sprawą jest opłacenie zabiegu kastracji.

Zabieg koteczka przejdzie już w lecznicy niedaleko nowego domu tymczasowego, jak już trochę się zaaklimatyzuje i stres zejdzie.

Prosimy, pomóżcie nam opłacić wszystkie zabiegi a Gabrysia będzie mogła zacząć nowe życie !

Jakim trzeba być cZŁOwiekiem, żeby w tak bestialski i okrutny sposób porzucić zwierzę ? Wyrzucenie z samochodu na pastwę losu ? Serce się kraje.

To co ? Pomożecie nam ?

Jej przyszłość zaczyna się klarować ale bez pieniędzy które w pomaganiu są kluczowe nie damy rady 🥺


Dziękujemy każdej osobie która przyczyniła się do pomocy tej koteczce. Gdyby nie Wy ona mogłaby nadal błąkać się zdezorientowana po lesie.




Lokalizacja

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez