id: mkc38m

Uratujmy Zytkę przed śmiercią.

Uratujmy Zytkę przed śmiercią.

10 597 zł 
z 19 500 zł
54%
zakończona 23.12.2021r
263 
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Aktualności2

  • Zytka dziś będzie z zastrzykami na półmetku. Kotunia jest dzielna, choć bardzo waleczna. Proszę Was Kochani nie zapominajcie o nas. Jeszcze daleka droga przed nami, nie możemy przerwać kuracji. Wpłat jest ostatnio mało. Może możecie się podzielić 20 zł czy 5 zł. To dla mnie ogromna wartość. Naprawdę.

    W wiele osób uzbieramy kwotę ale potrzebna dobra Wasza wola :)


    Kochani cały czas liczę na Waszą pomoc, nie zostawiajcie Zytki.

    g7a731b81a340ddb.jpeg

    Czytaj więcej
  • Zytka odzyskała humor, apetyt, swoją zołzowatość. Jest dobrze jednym słowem. Zrobiłam badanie krwi po 30 dniach i widać, że morfologia ogólna jest bardzo ładna, pracujemy nad albuminami i globulinami. Jeszcze zrobimy usg by zobaczyć min węzły kreskowe.


    Bardzo Wam kochani dziękuję za dotychczasowe wsparcie i proszę o nie nadal. Dopiero 1/3 terapii za nami, jeszcze dużo przed nami.

    A Zytka bardzo mnie już nie lubi. Zna porę zastrzyku i trzeba ją dobrze namawiać by wyszła spod drapaka czy kanapy :(

    Na szczęście to chwilowe ukłucie i ból, wybacza szybko zajęta smakołykiem. Ale widać jej dyskomfort na boczkach, bolą ją te odczyny niestety. Zytka jest drobniutka i mam mało miejsc do podawania zastrzyków.

    Walczymy z Zytką dzielnie, prosimy o kciuki i złotóweczki, by to zdrówko Zytkę już nie opuszczało.

    Muszę niestety zwiększyć zbiórkę, ponieważ podaję inny suplement, a wyliczenia robiłam na tańszy. Poza tym Zytka mi przytyła i zwiększyłam dawkę.

    Dziękuję, dziękuję, dziękuję

    b1669d8e9e5ddd89.jpege3677f6ace1c1053.jpegwa87a5261a9400bb.jpegw01ec64af4318ae9.jpeg

    Czytaj więcej
Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

Zytka...

Kiedy Ją zobaczyłam po raz pierwszy serce zabiło szybciej. Od pierwszego dotyku burego futerka wiedziałam już, że Ją kocham. Wiedziałam też, że nie może być moja, bo mam już 3 koty a Ona ich nie lubi… Musiała szukać innego domu, i choć serce bolało było jasne, że tak będzie dla Niej lepiej.

Nie zdążyła go znaleźć...

r988dcbb43e6dbfa.jpegpacbfc1162ec3893.jpegN

le8a281d2059633f.jpegNajpierw stała się smutna. Kleiła się do ręki tak zachłannie, że nie można było od niej odejść, a serce pękało na kawałki. Potem straciła apetyt… Na końcu pojawił się płyn w brzuchu… Zytka ma wirus.

Czułam się jakbym umierała razem z nią. I wciąż tak się czuję… Czy Ona też to wie? Że umiera? Jak spojrzeć w jej piękne oczy i przekazać to, co ją czeka? A może jednak nie? Może jest jeszcze nadzieja?

Chwytam się jej z całych sił, bo przecież tak wielu się udało… Czemu jej miałoby się nie udać? Przecież jest już ratunek...

Adoptowałam ją... Teraz jedynym moim marzeniem jest by żyła..

.

Czekamy na wyniki płynu, ale zastrzyki podajemy już.

Tego potrzebujemy dla Zytki by walczyć o wszystko. Błagam – pomóżcie. Błagam…

Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Dowiedz się więcej

Wpłacający 263

WB
Vaj Let
500 zł
GG
Gabriel
300 zł
KC
Kasia Cz
300 zł
 
Dane ukryte
300 zł
 
Dane ukryte
300 zł
KK
karolina K.
165 zł
AK
Ola K - kot
150 zł
KM
Kasia M
150 zł
AK
Ola K - pomadki i cienie
120 zł
EM
Eva Maievsca
116 zł
Zobacz więcej

Komentarze 9

 
2500 znaków

Nasi użytkownicy założyli

800 975 zrzutek

i zebrali

621 658 662 zł

A ty na co dziś zbierasz?