id: mr6r6d

Odbudujmy miejsca pracy w Gambii i dajmy nadzieję!

Odbudujmy miejsca pracy w Gambii i dajmy nadzieję!

 
Radosław Staszewski

Opis zrzutki

Od jakiegoś czasu szukam swojego miejsca na ziemi, celu, którym będe mógł żyć, z którym będe się mógł utożsamić!


Z dnia na dzień spakowałem plecak i wyruszyłem do Gambii. Przeszedłem pieszo całe zachodnie wybrzeże, od północy na południe, od Banjul do granicy z Senegalem, poznałem lokalną kulturę, dobrych miejscowych ludzi i wielu turystów, również z Polski. Doświadczyłem tutaj wiele przez dwa tygodnie, biedy, która łapie za serce, kiedy dzieci walczą o twoją pustą puszkę po coca coli, żeby mieć nową zabawkę... ale jedna sytuacja, jedno miejsce poruszyło mnie do łez. To własnie to miejsce pochłonięte przez ogień. 

Nie potrafię przestać myśleć o tym miejscu, o ludziach którzy stracili pracę, dom, środki do życia.

Teraz wiem, że znalazłem jakiś cel.


Najlepiej opisuje to piosenka, którą napisałem.


https://youtu.be/2uWCdcgwifU?si=Hl1RXOC3FCPKuQjJ


​Wystarczyło kilka chwil, by dorobek wielu lat, pasja i marzenia zamieniły się w zgliszcza. ogień w tym ciepłym kraju nie znał litości. Straty są ogromne, ale największym bólem nie są mury, a ludzie, którzy z dnia na dzień stracili źródło utrzymania.


​To nie tylko budynek – to źródło utrzymania wielu lokalnych ludzi, nawet tych z ulicy.


​Ten hotelik od lat był czymś więcej niż tylko bazą noclegową. To tutaj:

39 lokalnych osób znalazło stałe zatrudnienie i mogło utrzymać swoje rodziny bez konieczności wyjazdu za granicę.

​Lokalni dostawcy, rolnicy i rzemieślnicy znajdowali zbyt dla swoich produktów.

​Dziś ci pracownicy – kucharze, panie sprzątające, recepcjoniści – patrzą na spalone fundamenty z pytaniem: "Co dalej?".


Nie możemy zostawić ich bez odpowiedzi. Dobre serce właściciela nie pozwoliło mu ich zwolnić, co wbrew ludzkiemu rozumowaniu jest niezrozumiałe.


​Na co zbieram?

​Kwota, której potrzebują, jest ogromna, ale wierzę w siłę ludzkich serc. Każda złotówka z tej zrzutki zostanie przeznaczona na:

Zabezpieczenie terenu i uprzątnięcie pogorzeliska, by móc jak najszybciej ruszyć z odbudową.

Wypłatę zapomóg dla pracowników, którzy zostali bez środków do życia w tym najtrudniejszym momencie.

Zakup podstawowych materiałów budowlanych, które pozwolą przywrócić życie w części obiektu.

​"Hotel to tylko cegły, ale ludzie, którzy go tworzyli, to jego dusza. Chcą wrócić do pracy, chcą znów gościć turystów z uśmiechem, ale dziś sami potrzebują gościnności i wsparcia." 


 ​Jak możesz pomóc?


Wpłać dowolną kwotę: Każda "kawa" podarowana na rzecz odbudowy przybliża ich do celu.


Udostępnij tę zrzutkę: Twoje zasięgi to nasza szansa na dotarcie do osób, które kiedyś może nawet w tym miejscu gościły.


Dobre słowo: Wiara w to, że dają radę, jest teraz potrzebna bardziej niż kiedykolwiek.

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez