id: mrsfum

Pożar warsztatu taty - odbudowa marzeń i pasji

Pożar warsztatu taty - odbudowa marzeń i pasji

 
Paweł Dziędziel

Aktualności3

  • Następca „Kamperka” już jest, materiały na nowy garaż powoli przyjeżdżają !!!!

    Pięknie dziękujemy za każdą okazaną Pomoc!vHoc1xlbmnni4BhV.jpgEfRZl01wUpcjp8p3.jpg

    MekUK5vyuuPbkBlK.jpg

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki

Mój tata całe życie poświęcił ratowaniu innych. Jest ratownikiem medycznym z prawdziwego powołania - przez lata pomagał ludziom w najtrudniejszych momentach: przy wypadkach, udarach, nagłych zatrzymaniach krążenia. Gdy wybuchła wojna w Ukrainie, spakował się w kilka godzin i pojechał jako medyk na front, by nieść pomoc potrzebującym. Ta praca wiąże się z ogromnym stresem i obciążeniem psychicznym, ale tata zawsze miał swoją odskocznię - ukochany warsztat, w którym mógł realizować pasję. W tym warsztacie własnoręcznie odbudowywał wyjątkowy, historyczny samochód wyścigowy: Formułę Promot 3 z 1984 roku. Ten pojazd to było jego marzenie z młodości i nasza wspólna rodzinna pasja. Jeździliśmy razem na zawody starych aut wyścigowych; tata prowadził zestaw: kamper i laweta, na której dumnie stał Promot 3.


Niestety 16 października 2025 doszło do tragedii – pożar strawił cały warsztat. W jednej chwili tata stracił dosłownie wszystko: cały budynek, kampera, narzędzia, unikatowe części (w tym wyścigowe silniki i zapasowe nadwozie do formuły) oraz bezcenne pamiątki z dawnych lat. Z całego dobytku pasjonata motoryzacji ocalały tylko dwa przedmioty: nadpalona Formuła Promot 3 i drobiazg o ogromnej wartości sentymentalnej - uchwyt na flamastry, który własnoręcznie zrobiła dla dziadka jego czteroletnia wnuczka.


To nie jest tylko strata materialna, to tak jakby tata stracił część siebie. Swój warsztat traktował jak drugi dom - spędzał w nim każdą wolną chwilę. Powstawały tam nie tylko samochody. Tata uwielbiał majsterkować także dla innych, zwłaszcza dla wnuczek. 


Tata zawsze dawał z siebie wszystko dla innych - zarówno obcych, jak i rodziny. Teraz on sam potrzebuje pomocy, by stanąć na nogi po tej tragedii. Dlatego zorganizowaliśmy tę zbiórkę: żeby pomóc tacie odbudować jego ukochany warsztat. Chcemy przywrócić miejsce, w którym znów będzie mógł z pasją tworzyć, marzyć i dzielić się radością z nami wszystkimi.


Zebrane środki planujemy przeznaczyć na odbudowę zniszczonego warsztatu oraz zakup niezbędnych narzędzi i wyposażenia. Będziemy też odtwarzać utracone zaplecze do pracy przy samochodach i pomagać tacie w odbudowie kampera wraz z całą przyczepą i innym sprzętem potrzebnym do wyjazdów na zawody.


Będziemy ogromnie wdzięczni za każde wsparcie - każdą złotówkę, każde udostępnienie informacji o zbiórce i każdą dobrą myśl. Z całego serca dziękujemy, że pomagacie przywrócić uśmiech naszemu tacie po tak wielkim ciosie.


Dzieci, wnuczki i przyjaciele

Lokalizacja

Oferty/licytacje 1

Kupuj, Wspieraj, Sprzedawaj, Dodawaj.

Kupuj, Wspieraj, Sprzedawaj, Dodawaj. Czytaj więcej

Ta zrzutka nie ma jeszcze żadnych ofert/licytacji.

Komentarze 4

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez