Rehabilitacja i leczenie neurologiczne Patrycji Kiliańskiej ID: mv2dc4

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki

103 548 zł z 120 000 zł

86%

103 548 zł

z 120 000 zł

157 dni

do końca

887

wspierających
86%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Zbiórka na rehabilitację i leczenie neurologiczne Patrycji Kiliańskiej. Pomóżmy Patrycji wrócić do dawnej sprawności.

Nazywam się Robert Kiliański, mam 38 lat. Jestem mężem 39-letniej Patrycji i tatą naszych dwóch synków – 9,5 letniego Ksawerego i 2,5 rocznego Mikołaja.

18 września 2019 r. zawalił się nasz świat. Podczas wywiadówki u starszego syna moja żona zemdlała, chwilę wcześniej skarżąc się na silny ból głowy. Szybka reakcja osób obecnych w szkole, wezwanie karetki i godziny oczekiwania na diagnozę w szpitalu w Wołominie…. Wynik badania tomografii głowy brzmiał dla nas tajemniczo i drastycznie…pęknięcie tętniaka z rozległym wylewem i krwotokiem podpajęczynówkowym. Stan żony był na tyle poważny, że lekarze ze szpitala w Wołominie nie podjęli się operacji zamknięcia tętniaka, lecz przewieźli Patrycję do Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie przy ul. Wołoskiej, gdzie następnego dnia przeprowadzono operację zaklipsowania tętniaka. Przez chwilę myśleliśmy, że możemy odetchnąć. Jednak personel szpitala poinformował nas, że walka o życie żony wciąż trwa, bo pierwszych trzech dni po operacji nie przeżywa aż 40% pacjentów, a w ciągu dwóch kolejnych tygodni dochodzi do powikłań w 60% przypadków. Kilka dni później nastąpiło nagłe pogorszenie stanu zdrowia żony.

Niewydolna oddechowo i krążeniowo została przewieziona na Oddział Intensywnej Terapii, gdzie spędziła kolejne dwa tygodnie. Obecnie udało się opanować zapalenie płuc i inne infekcje, które pojawiły się w ramach powikłań i stan Patrycji jest stabilny. Żonę czeka kolejna operacja – wszczepienie zastawki odprowadzającej płyn mózgowo-rdzeniowy do otrzewnej. Obecnie żona oddycha samodzielnie, lecz nie odzyskała jeszcze przytomności. W ocenie lekarzy bardzo zalecana jest rehabilitacja bierna oraz neurologiczna Patrycji. Możliwości zabiegów medycznych na oddziale neurochirurgii są już jednak na wyczerpaniu. Przeprowadzone przez nas rozeznanie oferty ośrodków opiekuńczo-rehabilitacyjnych potwierdziły niestety zapowiedzi lekarzy, że zabiegi rehabilitacji u osób po wylewie krwi do mózgu są bardzo kosztowne i wynoszą kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie. Biorąc pod uwagę młody wiek żony oraz pozytywną ocenę neurologiczną, dają jednak dobre rokowania na reakcję organizmu na rehabilitację.

Zapewnienie takich środków na rehabilitację Patrycji przekracza jednak możliwości naszej rodziny. Mamy na utrzymaniu dwójkę dzieci w wieku żłobkowym i szkolnym, do tego kredyt hipoteczny. Nasze dwie pensje pracowników administracyjnych wystarczały dotąd na regulację naszych zobowiązań i bieżące potrzeby. Jednakże nagła sytuacja, w której potrzebujemy kilkunastu tysięcy złotych miesięcznie dodatkowo na rehabilitację żony jest dla nas niezwykle trudna. Już obecna codzienna rehabilitacja Patrycji na oddziale bardzo obciąża nasz budżet. Dlatego zwracam się do Was z prośbą o wsparcie finansowe w umożliwieniu powrotu Patrycji do życia, domu, do naszych synów.

Dzięki Waszej szczodrości i życzliwości chcielibyśmy zebrać środki pozwalające na zabezpieczenie półrocznej rehabilitacji Patrycji.

Wpłacający887

AP
Anna PASIUT
3 000 zł
 
Dane ukryte
2 000 zł
SM
Staszek Marysia i Zosia
1 500 zł
M
Magdalena Piotrowska
1 400 zł
AO
Alicja Olkowska
1 350 zł
DP
DAGMARA PUZIAK
1 300 zł
RS
Róża Stec
1 300 zł
 
Dane ukryte
1 300 zł
MI
Małgosia i Przemek z dziećmi
1 000 zł
AD
Aneta Dudziak
1 000 zł
Zobacz więcej

Komentarze119

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

387 242 zrzutki


A ty na co dziś zbierasz?