"Nieść chętną pomoc bliźnim" - zakup wyposażenia ratowniczego dla Harcerskiego Klubu Ratowniczego "Stargard"
"Nieść chętną pomoc bliźnim" - zakup wyposażenia ratowniczego dla Harcerskiego Klubu Ratowniczego "Stargard"
Nasi użytkownicy założyli 1 256 933 zrzutki i zebrali 1 435 775 459 zł
A ty na co dziś zbierasz?
Opis zrzutki
Jesteśmy członkami Harcerskiego Klubu Ratowniczego "Stargard". Niejednokrotnie mogliście nas spotkać na wydarzeniach sportowych, między innymi na kilkudziesięciu już biegach z cyklu Grand Prix Stargardu i na wielu Międzynarodowych Biegach Ulicznych "O Błękitną Wstęgę", akcjach charytatywnych, imprezach miejskich jako wolontariuszy przedmedycznych, przeprowadzaliśmy zajęcia z pierwszej pomocy przedmedycznej w szkołach i przedszkolach w całym powiecie, w firmach (chociażby Kaufland Niebuszewo), na festynach, w 2022 roku udało nam się zorganizować weekendowe kursy pierwszej pomocy, na które przyjechali do nas uczestnicy z Warszawy, Poznania, Choszczna, Szczecina i Goleniowa. We wrześniu 2024 pełniliśmy służbę w sztabie na rzecz powodzian, a w 2022, gdy rozpoczęła się pełnoskalowa inwazja Rosji na Ukrainie, już w pierwszych dniach przekazaliśmy Ukrainie wszystkie materiały opatrunkowe, jakie mieliśmy.
Udało nam się przetrwać pandemię i wznowić naszą działalność z przytupem, obecnie jest nas dwudziestka. Dwudziestka młodych ludzi, bo mamy od 13 do 26 lat, a w nasze szeregi regularnie wstępują kolejni, nawet ci niezwiązani do tej pory z harcerstwem.
Mierzymy wysoko - mimo młodego wieku przełamujemy nasze lęki i stale zdobywamy nową wiedzę i praktyczne umiejętności, w 2023 roku wzięliśmy udział w warsztatach ratowniczych zorganizowanych przez gdańską Harcerską Grupę Ratowniczą "Alfa", a we wrześniu tego roku w szkoleniu w Vulcan Training & Consultancy w Szczecinie. Marzymy o tym, by móc wejść na kolejny poziom i móc kształcić się z zakresu kursu kwalifikowanej pierwszej pomocy (KPP) - tytuł ratownika KPP to najwyższe uprawnienia, jakie można zdobyć bez ukończenia studiów wyższych. Niektórzy z nas są jeszcze za młodzi na to, żeby móc zdobyć dyplom Ratownika, ale to nie jest przeszkoda - uczymy się już teraz, żeby za te parę lat kurs i egzamin były formalnością.
Nasz klub działa całkowicie non-profit, a większość naszego wyposażenia, odzieży, fantomów, apteczek czy materiałów opatrunkowych pozyskaliśmy od partnerów albo kupiliśmy, często przy dużym wsparciu finansowym rodziców obecnych i poprzednich członków klubu. Są jednak takie zakupy, które nas przerastają i ograniczają możliwość dalszej nauki, a sprzęt, który już posiadamy zaczyna się po tylu latach zużywać. Próbowaliśmy w tym roku składać wniosek w ramach budżetu obywatelskiego, jednak niestety został on odrzucony, a w jednostkach samorządowych nie ma pieniędzy na takich jak my i na koszty takich zakupów. Chcieliśmy też składać wniosek o grant do Fundacji Orlenu, jednak w tym roku wygaszono program, który wspierał takie grupy jak OSP czy kluby jak nasz.
Pozyskanie większych środków na dalszą działalność jest bardzo trudne, a ceny sprzętu są astronomiczne, nieosiągalne dla jednostki z organizacji pozarządowej. Dla przykładu: fantom umożliwiający trening czegoś więcej niż ucisków i wdechów to koszt 18 tysięcy złotych.
A więc co planujemy?
W ramach projektu chcielibyśmy kupić i wyposażyć torby ratownicze typu R-1, zastąpić nasze zużyte apteczki apteczkami plecakowymi, kupić kamizelki ratownicze, materiały opatrunkowe, glukometr i pulsoksymetr, krótkofalówki, deskę ortopedyczną, nosze podbierakowe, komplet fantomów: Resusci Anne QCPR AED AW Head Full Body Rechargable (umożliwiający trening płytkiej intubacji), Resusci Junior QCPR i Resusci Baby QCPR, treningowy model dróg oddechowych Ambu Airway Management Trainer i materiały szkoleniowe.
W pierwszej kolejności stawiamy na zebranie na fantoma Resusci Anne i torbę R-1, czyli około 20 tysięcy złotych.
Taki sprzęt będzie służył kolejnych kilkanaście lat, da nam możliwość kształcenia kolejnych dziesiątek młodych pasjonatów ratownictwa, pozwoli na przeprowadzanie kolejnych zajęć dla mieszkańców naszego miasta, dbanie o ich bezpieczeństwo podczas imprez masowych. Wielu weteranów naszego klubu jest obecnie ratownikami medycznymi, pielęgniarkami, strażakami OSP, ratownikami WOPR, instruktorami pierwszej pomocy i ratownictwa offshore, nauczycielami i żołnierzami, a wielu tych najmłodszych klubowiczów miało już okazję znaleźć się sytuacjach, w których musieli działać. Chcemy inwestować w rozwój przyszłych specjalistów już teraz, gdy jako młodzi ludzie są najbardziej chłonni na wiedzę, chcemy dalej budować poczucie społecznej odpowiedzialności, wrażliwości i bezpieczeństwa. W przyszłości chcemy się sprawdzić na manewrach i zawodach ratowniczych, zarówno tych lokalnych, jak i ogólnopolskich.
Mamy chęci do nauki, chcemy poświęcać na to całych siebie i mamy pasję - brak funduszy jest nie do przeskoczenia.
Mamy rzecz jasna nadzieję, że naszą wiedzę będziemy mogli wykorzystywać jak najrzadziej, ale chcemy móc dalej nieść chętną pomoc bliźnim - przecież jako harcerze to przyrzekliśmy.
Więcej o nas na naszym Facebooku: https://www.facebook.com/hkrstargard

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.
Stwórz swój własny link do promocji zrzutki i sprawdzaj ile osób odwiedziło i wsparło tę zrzutkę z twojego polecenia! Dowiedz się więcej.
Stwórz swój własny link do promocji zrzutki i sprawdzaj ile osób odwiedziło i wsparło tę zrzutkę z twojego polecenia! Dowiedz się więcej.
Powodzenia Marysiu :)