Razem pomóżmy Chili pokonać raka!
Razem pomóżmy Chili pokonać raka!
Aktualności20
-
Aktualności fakturowe
12.05 Anicura 94,00
13.05 Anicura 48,00
14.05 Anicura 103,00
15.05 Anicura 306,00
18.05 Anicura 110,00
22.05 Anicura 726,00





0KomentarzyNikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Cześć, tu Chili ❤️
Jeżeli dotarłeś już tak daleko, to wpłać chociaż złotówkę 💕 Moje filmiki mają po 10 000 wyświetleń, jeżeli każdy kto je ogląda wpłaciłby chociaż złotówkę to miałabym już na pierwszą radioterapię 🥰 Tylko wczoraj moją zbiórkę odwiedziło 500 osób, a nie wpłacił prawie nikt 😢 Dla Ciebie to nic, a możesz uratować moje życie 💗
Chcesz poznać historię mojej choroby? Możesz o niej przeczytać poniżej 😊
W styczniu tego roku zdiagnozowano u mnie raka - chłoniaka typu B, ja nie wiem co to jest ale patrząc po minie mamy, to chyba nic dobrego 😥
Wszystko zaczęło się w październiku ubiegłego roku, kiedy mama głaskając mnie wyczuła, że mam węzły chłonne wielkości jajka 😱 Trochę ciężko mi się przez nie oddychało 😪 Mama, najpierw myślała, że to reakcja alergiczna na żelastwo, które wstawili mi w nóżkę, podczas operacji więzadła w wakacje 😩 Wujek Michał, mój weterynarz podejrzewał infekcję zapalną i próbowal mnie leczyć antybiotykami i sterydami (blee) 🤮Do tego jeszcze, położył mnie do spanka i pobrał biopsję, wyniki były niejednoznaczne więc mama była szczęśliwa, że może jeszcze to nie ten paskud rak 🦀
Miałam chwilkę spokoju, ale w listopadzie znowu to samo, a te niesmaczne lekarstwa nie pomagały 💊😫
12 stycznia znowu dostałam śpiulkolot i zrobili mi dziurę w nodze i zabrali cały węzeł do badania 🧪
22 stycznia mama przyjechała bardzo smutna mówiąc że mam raka 😭
Musiałyśmy czekać tydzień na wizytę u rakobójcy ☠️ To znaczy onkologa, ja to się cieszyłam, bo nie lubie weterynarza, ale mama się bardzo martwiła 🥺
02.02.2026 Znowu miałam pełno badań, tym razem bez śpiulkolotu 😤 Zrobili mi usg i pobrali znowu próbki do badania z węzłów 😩 Okazało się, że mam nacieki na śledzionie, węzły chłonne w jamie brzusznej silnie powiększone - największy 8cm, kolejne 3 i 2cm - więc chyba duże bo to jak piłka 🏐
05.02.2026 Jedyna pozytywna wiadomość, mama zobaczyła wyniki i mówi, że mam łagodniejszy typ B i mogę wyzdrowieć 😍
Niestety, mama mówi, że nie mamy jak zapłacić za leczenie i musimy liczyć na Waszą pomoc ❤️
Moja chemia kosztuje 12 000 za 25 tygodni 😢 Koszty te nie pokrywają badań, które będę miała w trakcie leczenia 😓
Niestety cała ta moja męczarnia da mi tylko 2 lata życia, to bardzo krótko 😭 A ja kocham to żyćko i moje człowieki 😢
Żebym mogła wyzdrowieć potrzebuje radioterapii w Warszawie która kosztuje 14 000 😱
Dlatego liczę na Waszą pomoc, proszę nie dajcie mi wylądować za tęczowym mostem ❤️❤️❤️
Lokalizacja
Organizatora:
Zegar antyczny
Cena wywoławcza
1250 zł
❤️🐾
Dziękujemy 😍 🐾
Cegiełka od Miko i Ivey, zdrówka!
Bardzo dziękujemy ❤️
Trzymaj sie piekna Chilko i twoja pani. Zdrowiej nam ❤️❤️❤️
Dziękujemy 😍staramy sie❤️
Od Werki i Lusi w pierwszą rocznice jej śmierci. Trzymam kciuki i życzę dużo zdrówka❤️
Strasznie mi przykro , z powodu utraty przyjaciela.💔Bardzo dziekujemy za wsparcie , proszę trzymać mocno za Chilusie ❤️
mam nadzieję że wszystko będzie dobrze ❤️
Dziękujemy 😍 🐾wierzymy, ze tak bedzie 🥰