Pomóż odzyskać sprawność mamie ! Halina Soczek
Pomóż odzyskać sprawność mamie ! Halina Soczek
Aktualności1
-
Kochani... ❤️
Kiedy zakładaliśmy zbiórkę, wierzyliśmy, że rehabilitacja potrwa krócej i że mama szybciej będzie mogła wrócić do normalnego życia. Niestety życie napisało zupełnie inny scenariusz.
„Jeśli miałbym do końca życia żyć z takim bólem, to nie byłoby to życie...”
Te słowa naszej mamy.
Właśnie dlatego robimy wszystko, aby mogła jak najdłużej pozostać w specjalistycznym ośrodku neurorehabilitacyjnym. To miejsce daje jej realną szansę na odzyskanie sprawności i zmniejszenie ogromnego bólu, z którym zmaga się każdego dnia. Koszty są ogromne, ale dziś wiemy jedno — nie możemy jej tego leczenia odebrać.
Przez długi czas wszystko bardzo komplikowała zakrzepica w nodze. To właśnie przez nią pełna rehabilitacja musiała zostać wstrzymana, a każdy kolejny dzień przynosił strach i niepewność, czy będzie można zrobić następny krok w walce o sprawność. Rehabilitacja mogła być prowadzona jedynie częściowo i bardzo ostrożnie.
Dlatego tak długo czekaliśmy z aktualizacją zbiórki. Dzisiejsze badanie żył (26.05), wykonane po 4 tygodniach oczekiwania, było dla nas niezwykle ważne. To właśnie od jego wyniku zależało, czy będzie można rozpocząć pełną rehabilitację.

I w końcu pojawiła się nadzieja... ❤️
Wyniki pozwoliły na wdrożenie od jutra, 27.05, pełnej rehabilitacji uszkodzonego nerwu obwodowego (neuropatia). To dla nas ogromnie ważny moment, choć niestety oznacza również, że całe leczenie wydłużyło się praktycznie o kolejny miesiąc.
Mama przebywa w specjalistycznym ośrodku neurorehabilitacyjnym już od 1 kwietnia. Każdy dzień to kolejne koszty — turnusy rehabilitacyjne, konsultacje lekarskie, leki, maści rehabilitacyjne pomagające rozluźniać bolesne przykurcze, które niestety nie są tanie, a także dodatkowe specjalistyczne terapie.

18 maja odbyła się pierwsza sesja laserów. Po tych zabiegach mama pierwszy raz od dawna odczuła ulgę. Z mniejszym bólem może z nami rozmawiać, a nawet wykonuje już delikatne ruchy skrętu głowy. Dla wielu osób może wydawać się to czymś niewielkim, ale dla nas to ogromny krok i wielka nadzieja, że ta walka naprawdę ma sens. ❤️
Zdjęcia, które dołączamy, mogą wyglądać gorzej niż poprzednie. Jednak jest to normalny etap leczenia — tkanki zostały ponownie naruszone po to, aby można było rozciągać skórę i walczyć o odzyskanie sprawności.

Każdy dzień leczenia to także kolejne konsultacje specjalistyczne. Jedną z nich była konsultacja kardiologiczna, konieczna podczas całego procesu leczenia i rehabilitacji.

Dodatkowo pojawiają się koszty konsultacji lekarskich i zabiegów specjalistycznych.
Sam koszt kolejnego dwutygodniowego turnusu rehabilitacyjnego wynosi 12 300 zł.
Dodatkowo około 900 zł tygodniowo kosztuje rehabilitacja prowadzona przez lekarza neurologopedę, który zajmuje się rozciąganiem przykurczy i blizn pomiędzy zabiegami laserowymi.
Dlatego byliśmy zmuszeni zwiększyć kwotę zbiórki.
Z całego serca dziękujemy każdej osobie, która jest z nami w tej walce. Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo daje mamie szansę na dalszą rehabilitację i powrót do sprawności. ❤️
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
22 stycznia 2026 roku nasze życie zatrzymało się w jednej chwili.
Mama była osobą, której energia zdawała się nie mieć końca — zawsze w ruchu, zawsze zajęta, zawsze gotowa działać.
Pełna siły, sprawna fizycznie, samodzielna. Dla niej doba była za krótka, bo nie potrafiła usiedzieć w miejscu — ciągle coś robiła, pomagała, była aktywna.
Dziś, u niej pojawiają się momenty zwątpienia, które przychodzą wraz z bólem i trudnościami ale marzy o tym, żeby wrócić do poprzedniego życia.
To był zwykły dzień. Do tragedii doszło podczas rozpalania w piecu- czynności, która wcześniej była czymś zupełnie normalnym.
W pewnym momencie z wnętrza pieca nastąpił nagły wyrzut płonącej rozpałki — ogień w ułamku sekundy zajął ubranie mojej mamy.
Mimo ogromnego strachu i paniki była w stanie sama wydostać się z piwnicy i się ugasić.
To były sekundy, które zmieniły wszystko.
Mama doznała bardzo rozległych oparzeń: klatki piersiowej, szyi, twarzy, rąk, ramienia oraz lewego uda.
Przez dwa i pół miesiąca przebywała w szpitalu w Poznaniu, gdzie każdego dnia lekarze walczyli nie tylko o powrót do zdrowia, ale przede wszystkim o jej życie!
Na chwilę obecną mama przebywa w prywatnym ośrodku neurorehabilitacyjnym w Bydgoszczy.
Trafiła tam, ponieważ jej stan wymagał koniecznie natychmiastowej, intensywnej rehabilitacji. ( Prosto z Poznania została przewieziona transportem medycznym ).
Każdego dnia uczy się od nowa podstawowych rzeczy — jak chodzić, jak się poruszać, jak funkcjonować mimo bólu.
Każdy krok to wysiłek.
Każdy ruch to walka.
W trakcie leczenia już w Bydgoszczy pojawiły się dodatkowe komplikacje -zakrzepica w nodze, oraz uszkodzenia nerwu obwodowego w obrębie stopy. To sprawia, że powrót do sprawności jest trudniejszy i wymaga dłuższej, rehabilitacji, ale wciąż jest możliwy.
Najtrudniejsze jednak wciąż przed nią.
Pomimo codziennej, bardzo ciężkiej rehabilitacji, przykurcze — szczególnie w obrębie szyi — nie pozwalają jej normalnie funkcjonować.
Przeszczepy skóry są napięte, bolesne i ograniczają każdy ruch.
Dlatego niezbędne jest specjalistyczne leczenie laserowe.
To jedyna realna szansa, by rozluźnić blizny, zmniejszyć ból i umożliwić mamie powrót do normalnego życia.
Niestety leczenie jest bardzo kosztowne, a zabiegi muszą być wykonywane etapami i regularnej rehabilitacji.
Cały czas finansujemy leczenie, rehabilitację oraz pobyt w ośrodku z własnych środków.
Niestety nasze możliwości finansowe się kończą, a przed mamą wciąż kolejne etapy leczenia.
Mimo bólu, zmęczenia i ogromnego wysiłku nie poddaje się.
Chce wrócić do życia, które zostało jej tak nagle odebrane — do sprawności, którą miała jeszcze tak niedawno.
Dlatego prosimy o pomoc.
Każda wpłata to realna szansa na powrót nie tylko do zdrowia, ale do życia.
Z całego serca dziękujemy za każdą pomoc, dobre słowo i wsparcie ❤️
Voucher od Cake by Violet - Kinga Zet
Licytacja pelletu El Clasicco.
Licytacja nr 20 Piotr Ciechacki
Licytacja nr 2
Dużo zdrowia kochana siostro💓Hioba33:25