id: n48yka

Pomóż odzyskać sprawność mamie ! Halina Soczek

Pomóż odzyskać sprawność mamie ! Halina Soczek

 
Joanna Gondur

Aktualności1

  • Kochani... ❤️

    Kiedy zakładaliśmy zbiórkę, wierzyliśmy, że rehabilitacja potrwa krócej i że mama szybciej będzie mogła wrócić do normalnego życia. Niestety życie napisało zupełnie inny scenariusz.


    „Jeśli miałbym do końca życia żyć z takim bólem, to nie byłoby to życie...”

    Te słowa naszej mamy.


    Właśnie dlatego robimy wszystko, aby mogła jak najdłużej pozostać w specjalistycznym ośrodku neurorehabilitacyjnym. To miejsce daje jej realną szansę na odzyskanie sprawności i zmniejszenie ogromnego bólu, z którym zmaga się każdego dnia. Koszty są ogromne, ale dziś wiemy jedno — nie możemy jej tego leczenia odebrać.


    Przez długi czas wszystko bardzo komplikowała zakrzepica w nodze. To właśnie przez nią pełna rehabilitacja musiała zostać wstrzymana, a każdy kolejny dzień przynosił strach i niepewność, czy będzie można zrobić następny krok w walce o sprawność. Rehabilitacja mogła być prowadzona jedynie częściowo i bardzo ostrożnie.


    Dlatego tak długo czekaliśmy z aktualizacją zbiórki. Dzisiejsze badanie żył (26.05), wykonane po 4 tygodniach oczekiwania, było dla nas niezwykle ważne. To właśnie od jego wyniku zależało, czy będzie można rozpocząć pełną rehabilitację.

    MdPIspsGDfzgn2rc.jpg

    I w końcu pojawiła się nadzieja... ❤️

    Wyniki pozwoliły na wdrożenie od jutra, 27.05, pełnej rehabilitacji uszkodzonego nerwu obwodowego (neuropatia). To dla nas ogromnie ważny moment, choć niestety oznacza również, że całe leczenie wydłużyło się praktycznie o kolejny miesiąc.


    Mama przebywa w specjalistycznym ośrodku neurorehabilitacyjnym już od 1 kwietnia. Każdy dzień to kolejne koszty — turnusy rehabilitacyjne, konsultacje lekarskie, leki, maści rehabilitacyjne pomagające rozluźniać bolesne przykurcze, które niestety nie są tanie, a także dodatkowe specjalistyczne terapie.

    00oufS0Km0MeVJH8.jpg


    18 maja odbyła się pierwsza sesja laserów. Po tych zabiegach mama pierwszy raz od dawna odczuła ulgę. Z mniejszym bólem może z nami rozmawiać, a nawet wykonuje już delikatne ruchy skrętu głowy. Dla wielu osób może wydawać się to czymś niewielkim, ale dla nas to ogromny krok i wielka nadzieja, że ta walka naprawdę ma sens. ❤️


    Zdjęcia, które dołączamy, mogą wyglądać gorzej niż poprzednie. Jednak jest to normalny etap leczenia — tkanki zostały ponownie naruszone po to, aby można było rozciągać skórę i walczyć o odzyskanie sprawności.

    xpSQQpoQMisu5kin.jpg


    Każdy dzień leczenia to także kolejne konsultacje specjalistyczne. Jedną z nich była konsultacja kardiologiczna, konieczna podczas całego procesu leczenia i rehabilitacji.

    znXAy59v5xR92vZB.jpg

    Dodatkowo pojawiają się koszty konsultacji lekarskich i zabiegów specjalistycznych.


    Sam koszt kolejnego dwutygodniowego turnusu rehabilitacyjnego wynosi 12 300 zł.


    OF3AJGcTOT7oQxkk.jpg Dodatkowo około 900 zł tygodniowo kosztuje rehabilitacja prowadzona przez lekarza neurologopedę, który zajmuje się rozciąganiem przykurczy i blizn pomiędzy zabiegami laserowymi.

    gmY6FTLptN9yQZyM.jpg


    Dlatego byliśmy zmuszeni zwiększyć kwotę zbiórki.


    Z całego serca dziękujemy każdej osobie, która jest z nami w tej walce. Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo daje mamie szansę na dalszą rehabilitację i powrót do sprawności. ❤️


Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki

22 stycznia 2026 roku nasze życie zatrzymało się w jednej chwili.


Mama była osobą, której energia zdawała się nie mieć końca — zawsze w ruchu, zawsze zajęta, zawsze gotowa działać.


Pełna siły, sprawna fizycznie, samodzielna. Dla niej doba była za krótka, bo nie potrafiła usiedzieć w miejscu — ciągle coś robiła, pomagała, była aktywna.


Dziś, u niej pojawiają się momenty zwątpienia, które przychodzą wraz z bólem i trudnościami ale marzy o tym, żeby wrócić do poprzedniego życia.


To był zwykły dzień. Do tragedii doszło podczas rozpalania w piecu- czynności, która wcześniej była czymś zupełnie normalnym.


W pewnym momencie z wnętrza pieca nastąpił nagły wyrzut płonącej rozpałki — ogień w ułamku sekundy zajął ubranie mojej mamy.


Mimo ogromnego strachu i paniki była w stanie sama wydostać się z piwnicy i się ugasić.


To były sekundy, które zmieniły wszystko.znZcVQVzKS5yj1Up.jpg


Mama doznała bardzo rozległych oparzeń: klatki piersiowej, szyi, twarzy, rąk, ramienia oraz lewego uda.


Przez dwa i pół miesiąca przebywała w szpitalu w Poznaniu, gdzie każdego dnia lekarze walczyli nie tylko o powrót do zdrowia, ale przede wszystkim o jej życie!


Na chwilę obecną mama przebywa w prywatnym ośrodku neurorehabilitacyjnym w Bydgoszczy.


Trafiła tam, ponieważ jej stan wymagał koniecznie natychmiastowej, intensywnej rehabilitacji. ( Prosto z Poznania została przewieziona transportem medycznym ).


Każdego dnia uczy się od nowa podstawowych rzeczy — jak chodzić, jak się poruszać, jak funkcjonować mimo bólu.


Każdy krok to wysiłek.


Każdy ruch to walka.


W trakcie leczenia już w Bydgoszczy pojawiły się dodatkowe komplikacje -zakrzepica w nodze, oraz uszkodzenia nerwu obwodowego w obrębie stopy. To sprawia, że powrót do sprawności jest trudniejszy i wymaga dłuższej, rehabilitacji, ale wciąż jest możliwy.

bMtvqV5sNOwanqCU.jpgNajtrudniejsze jednak wciąż przed nią.


Pomimo codziennej, bardzo ciężkiej rehabilitacji, przykurcze — szczególnie w obrębie szyi — nie pozwalają jej normalnie funkcjonować.

dVsXAD31Izqw0abM.jpgPrzeszczepy skóry są napięte, bolesne i ograniczają każdy ruch.


Dlatego niezbędne jest specjalistyczne leczenie laserowe.


To jedyna realna szansa, by rozluźnić blizny, zmniejszyć ból i umożliwić mamie powrót do normalnego życia.


Niestety leczenie jest bardzo kosztowne, a zabiegi muszą być wykonywane etapami i regularnej rehabilitacji.


Cały czas finansujemy leczenie, rehabilitację oraz pobyt w ośrodku z własnych środków.


Niestety nasze możliwości finansowe się kończą, a przed mamą wciąż kolejne etapy leczenia.


Mimo bólu, zmęczenia i ogromnego wysiłku nie poddaje się.


Chce wrócić do życia, które zostało jej tak nagle odebrane — do sprawności, którą miała jeszcze tak niedawno.


Dlatego prosimy o pomoc.


Każda wpłata to realna szansa na powrót nie tylko do zdrowia, ale do życia.


Z całego serca dziękujemy za każdą pomoc, dobre słowo i wsparcie ❤️

Komentarze 16

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez