id: n65z3c

Na weterynarza, żwirek i jedzonko dla kocich podopiecznych

Na weterynarza, żwirek i jedzonko dla kocich podopiecznych

 
Renata Bogusz

Opis zrzutki

Od wielu lat zajmuje się kotami, koci temat jest już ze mną ponad lat 19 bo tyle liczy moja osobista kocia staruszka ,która w tej chwili wymaga szczególnej opieki i zakupu tony podkładów ,leków,badań ale nadal sieje strach w przychodni weterynaryjnej:)

Aktualnie na kocim stanie posiadam dwa swoje futra , 4 tymczasowe ,niestety 3 z nich od ponad roku szuka domów:( dwa z nich to 2 letnie cudowne kociołki tacy mali szaleńcy,jedna cudna dziewczynka ktorej rowniez szukam domu :( kolejna tymczaska wróciła z adopcji z ciężkim zapaleniem pecherza i mega stresem ...coś w nowym domu nie poszlo Ostatnie miesiące to walka o jej powrót do normalności:( leki i ciągle badania. Ostatnio niestety pojawił się guz na sutku ,obserwujemy ,badamy ,usg,zmiany leków.

Dodatkowo dokarmiam na dwóch osiedlach 8 bezdomniakow.W ramach hobby 😉 pomagam też właścicielom w poszukiwaniu ich zaginionych kotów , po prostu jest mi ich szkoda bo czasem mają nieodpowiedzialnych właścicieli ale mam nadzieję że w końcu do nich pewne rzeczy docierają. 

Zrzutka jest dedykowana przede wszystkim: uregulowaniu zaległości za wizyty weterynaryjne ok 4 tysiące pln, szczepienia młodzieży tymczasowej,aktualnie zmagamy sie z grzybica:( i odrobaczeniem ostatniej tymczaski ktora cos przyniosla :( a wiadomo ze w tym wypadku kazdy z kociakow musi byc odrobaczony 😞

Dodatkowo na bieżąco zakup podkladow ,zwirku ktorego idzie tona i jedzonka dla bezdomniaczków.

Za każdą złotówkę jestem ogromnie wdzięczna i dziękuję wraz z kociołkami .

Komentarze 11

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez