Finalizacja płyty "Królestwo"
Finalizacja płyty "Królestwo"
Opis zrzutki
Płyta „Królestwo” to projekt wyjątkowy pod każdym względem. Od samego początku wiedziałam, że jej produkcja będzie kosztowna, ale ani przez chwilę nie powstrzymało mnie to przed realizacją tej wizji. To album, który rodzi się z głębokiej wewnętrznej potrzeby – płynie z nurtem, nie boi się ognia i mocno trzyma się swoich korzeni, powstając niezależnie od rynkowych kalkulacji.
Aby sfinansować to marzenie, rozbudowałam swój sklepik z rękodziełem i merchem. Dzięki Waszemu wsparciu przy zakupie moich „wyrobków” oraz środkom z zagranych koncertów, udało mi się opłacić już znaczną część nagrań.
Jesteśmy na ostatniej prostej. Aby dokończyć produkcję i wydać album jesienią, potrzebuję zebrać pozostałą kwotę. To nie jest „tania” płyta, ale jestem przekonana, że jej jakość i brzmienie są warte każdej zainwestowanej złotówki.
Jeśli czujesz, że chcesz dołożyć swoją cegiełkę do powstania tego królewskiego dzieła, zapraszam Cię do wsparcia mojej Zrzutki. Każdy gest przybliża nas do premiery!
Co finansuje nam zrzutka?
- pozostałą część nagrań studyjnych, ostatnie prace aranżacyjne i produkcję muzyczną płyty w tym mix i mastering.
- wytłoczenie fizyczne płyt CD oraz Vinyli
- jeden prosty teledysk do jednego z kilku planowanych singli.
O czym jest płyta?
Płyta „Królestwo” to zbiór opowieści utkanych z moich najnowszych przemyśleń i życiowych lekcji. Podobnie jak przy poprzednich albumach, powstała z pasji do wnikliwej obserwacji świata i nieustannego szukania odpowiedzi na pytania, które rodzą się w moim umyśle.
W porównaniu do poprzednich wydawnictw, „Królestwo” przynosi znacznie więcej lekkości, delikatności i spokoju, który w końcu zaczął gościć w moim życiu. Tytułowe królestwo to cel mojej wieloletniej podróży – bezpieczna przystań, którą odnalazłam nie tyle w konkretnym miejscu na mapie, co wewnątrz siebie. To przestrzeń odpuszczenia, zaufania i odwagi, by być sobą bez konieczności zakładania zbroi. To moment, w którym moje „pole” zaczęło się oczyszczać, przyciągając wspaniałych ludzi i pozwalając mi zbierać plony zasiane u progu drogi „Fenixa”. To czas, w którym – dosłownie i w przenośni – złamałam i odbudowałam swój kręgosłup.
Muzycznie płyta otwiera zupełnie nowy rozdział. Po raz pierwszy usłyszycie tu instrumenty smyczkowe w wykonaniu kwartetu pod okiem Łukasza Wójcika-Zawieruchy. Brzmienie wzbogacił także handpan Łukasza Dembińskiego, z którym stworzyłam trzy kompozycje, oraz gościnny udział Leszka Możdżera przy fortepianie.
Tematycznie skupiam się na dwóch wątkach. Pierwszym jest transformacja ograniczających nas przekonań. Drugim – dalsze odkrywanie esencji kobiecości, kontynuowane po albumie „WEDA”. To fascynujący, wieloletni proces, który uświadomił mi, jak silnie kobieca natura współgra z jakością męskości u jej boku – i na odwrót. Te dwa światy nieustannie na siebie oddziałują, wzajemnie się kształtując. Zrozumienie obu, jest kluczowe dla pełnego rozwoju.
Dlatego na okładce „Królestwa” widnieje symbol łączący pierwiastek żeński i męski. Ta płyta to wprowadzenie do alchemii dwóch potężnych sił, którymi dane jest nam władać. Bez ich harmonii nie zbudujemy żadnego trwałego królestwa.

Mam nadzieję że ten poseł z Torunia mentzen nigdy nie będzie słuchał tej wspaniałej płyty którą jest dziełem talentu wielu artystów a przede wszystkim Shatyqs. Dla niego artyści to darmozjady ! Nich przepadnie w otchłań zapomnienia jak najszybciej . Dzięki takim ludziom jak Ty świat jest piękny.