Na leki, veta, karmę, poprawę warunków bytowych - dla naszych przyjaciół - tych miauczących i hauczących ID: udemwh

Na leki, veta, karmę, poprawę warunków bytowych - dla naszych przyjaciół - tych miauczących i hauczących ID: udemwh

621 zł z 10 000 zł

6%

621 zł

621 zł

z 10 000 zł

42 dni

42 dni

do końca

13

13

wspierających
6%
Wpłać na zrzutkę

Aktualności 9

  • Kochani, bardzo dziękujemy za wpłaty na rzecz naszych zwierzaków i udostępnienia naszej zrzutki - to też jest pomoc. Dziękujemy Miau & Hau

    Czytaj więcej
  • Pogoda "pod psem", cięgle pada. Z drugiej strony to dobrze bo było bardzo sucho. Zwierzaki śpią i jest trochę spokoju. Usiadłam przy kompie i zaczęłam przeglądać oferty karmy dla zwierzaków, przecież trzeba uzupełnić zapasy. Przy okazji policzyłam ile w tym roku wydaliśmy na jedzenie i niezbędne dodatki żywieniowe dla naszych milusińskich. Do chwili obecnej jest to 6875,92 zł, bez doraźnych zakupów które nie były fakturowane, wydatków na opiekę medyczną, szczepienia etc. Straszne. Zwierzakom nie da się wytłumaczyć, że mają jeść mniej i być fit

    e5b4caf791fc5954.jpeg

    Czytaj więcej
  • Kochani,

    Jest coraz chłodniej, zwierzaki jedzą coraz więcej, jeżeli możecie to pomóżcie lub chociaż udostępnijcie zrzutkę dalej, to też jest pomoc. Bardzo dziękuję dotychczasowym darczyńcom i serdecznie zapraszam wszystkich którym jest nieobojętny los zwierząt.

    Jest bardzo dużo próśb o adopcję kotów i psów, my nie prosimy was o to, ale pomóżcie nam zapewnić naszym podopiecznym godne życie.

    Z dobrych wiadomości - z Julkiem już dużo lepiej.

    Czytaj więcej
  • Z Julkiem troszkę lepiej . Zaczął jeść. Dostaje jeszcze zastrzyki. W poniedziałek znowu do weta. Najbliższy to prawie 30 km w jedną stronę, ale co zrobić. Bez pomocy weterynarza nie dalibyśmy rady.

    Czytaj więcej
  • Dramat. Juluś (syjamkopodobny) popuszcza prawie za każdym krokiem. Właśnie znowu pojechał do veta. Najgorsze jest to , że diagnoza jest na razie niewiadomą. Rana na karku troszkę przyschła.

    Czytaj więcej
  • a teraz przykre wiadomości. Od poniedziałku codziennie gościmy u veta z powodu ostrej biegunki u dwójki naszych najmłodszych podopiecznych. Codziennie zastrzyki, Julek - syjamkopodobny miał dzisiaj kroplówkę.

    Biedak, nie dość , że ma niegojącą ranę na karku to zaczął dzisiaj wymiotować.

    bbd17aa27dd6f8d0.jpegpa0450a69ebd29be.jpegJutro i w piątek ponowne wizyty. Wydatki, wydatki wydatki - poniedziałek 100zł, wtorek 120zł, dzisiaj 50zł.

    Drugi nasz chorowitek , to dziewczynka - Czoko peb4870d47bf498d.jpeg

    Czytaj więcej
  • Bardzo dziękujemy a kolejne wpłaty,. Jesteście super!

    Czytaj więcej
  • Hura, są pierwsi ofiarodawcy. Bardzo dziękujemy

    Czytaj więcej
  • Na zdjęciach - gromadka korzystająca z promieni słońca, tymczasowy wybieg dla kotów, i dwie podopieczne z tym czasu, malutka już jest u nowych właścicieli , a duża czeka na transport do nowego domu

    Czytaj więcej

Opis zrzutki

Witajcie 

Zwracam się do wszystkich, którym nie jest obojętny los naszych mniejszych braci, w szczególności kotów i psów. Od wielu lat staram się pomagać osieroconym kotom i psom, wiele z nich trafiło do mnie z zaprzyjaźnionej lecznicy. Często były to zwierzaki oczekujące w lecznicy na swojego człowieka, które wzięliśmy w zamian za pomoc dla innych czworonogów poszkodowanych w wypadkach na naszych drogach. W zamian za przyjęcie i leczenie w lecznicy, my dostawaliśmy jednego z oczekujących na adopcję. Przez długi czas szukaliśmy swojego miejsca na ziemi, aż w końcu osiedliliśmy się na pięknym Podlasiu kupując stare siedlisko. Nasze zwierzaki cały czas nam towarzyszyły. Staramy się zapewnić im jak najlepsze warunki. Planujemy zbudowanie woliery z prawdziwego zdarzenia aby nasi podopieczni mogli korzystać z ciepła słońca. Chociaż mieszkamy na wsi, to nie możemy pozwolić aby taka gromada kotów grasowała wolno po okolicy. Zaburzyłoby to równowagę w otaczającym nas ekosystemie. W końcu są to bezwzględne drapieżniki.

Kotów w chwili obecnej mamy 24. Wszystkie są kotki są wysterylizowane , a kocury wykastrowane.

Mamy również 6 psów – jeden to nasz świadomy wybór, reszta przygarnięta – uwolniona z łańcucha, ocalona przed porzuceniem (jak to na wsi bywa), wzięta ze schroniska. 

Staramy się również pomagać lokalnemu schronisku. Przyjmujemy szczenięta na tym czas do momentu znalezienia dla nich nowej rodziny.

Niestety nadal pokutuje przesąd, że kotka czy suczka musi mieć chociaż raz dzieci. To jest niby dla ich dobra. A co z maluchami? Są wyrzucane na śmietnik, topione, przywiązywane do drzew, wyrzucane z jadących samochodów. Gdzie tu dobroć i poszanowanie innych istot?

Ale dość czarnowidztwa.

Wszystkie nasze zwierzaki są regularnie miziane, przytulane, psy wyprowadzane na spacery. Rotacyjnie są brane do domu, aby mieć ciągły kontakt z ludźmi i oczywiście kotami ?

Do tej pory staraliśmy się realizować to wszystko ze środków własnych. Niestety nastały takie czasy, że nie dajemy już rady.

Jedzenie, regularne odrobaczenia, profilaktyka anty kleszczowa, pomoc weterynaryjna w razie potrzeby – to wszystko kosztuje.

Chcielibyśmy naszym podopiecznym stworzyć możliwość życia w godnych warunkach. 

Dlatego zwracamy się do was z prośbą o wsparcie. Jeżeli nie jest wam obojętny los zwierzaków, proszę pomóżcie nam. 

Zbieramy na bieżące potrzeby – jedzenie, medykamenty, na poprawę warunków mieszkalnych naszych milusińskich – woliera z prawdziwego zdarzenia (na razie mają 14 metrową kurzą), budki dla kotów, modernizacja kojców dla psów i wreszcie remont pomieszczeń w domu, które były użyczone naszym podopiecznym, a które siłą rzeczy teraz wymagają doprowadzenia do porządku. Jeden kot to jest niezły psotnik, a wyobraźcie sobie co może zrobić banda dwudziestu kilku rozpaskudzonych futrzaków. Jedno jest pewne - bez nich życie było by bardzo smutne.


Więcej zdjęć na naszej stronie https://sites.google.com/view/nasza-kociarnia/




Wpłacający13

 
Dane ukryte
100 zł
J
Jacek
10 zł
 
Dane ukryte
200 zł
 
Dane ukryte
15 zł
AS
Anna Sabo-Bełczącka
37 zł
SK
Sylwia Kowieska
1 zł
 
Użytkownik niezarejestrowany
1 zł
 
Użytkownik niezarejestrowany
1 zł
 
Dane ukryte
100 zł
UR
Urszula rybicka
50 zł
Zobacz więcej

Komentarze1

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

555 692 zrzutki


A ty na co dziś zbierasz?