Na leczenie i jedzenie - wersja cykliczna
Na leczenie i jedzenie - wersja cykliczna
Opis zrzutki
Cześć,
Nie ukrywam, że wolałbym tego nie robić, ale niestety muszę.
Muszę, jak to się mówi, żebrać. Tym razem na siebie, a nie jak zazwyczaj na kogoś.
Od kilku już lat moje problemy neurologiczne pogłębiają się, dziś już utrudniając poruszanie się i codzienne, zwykłe czynności. Uniemożliwiają też zarobkowanie, poza okazjonalnymi momentami tzw. remisji, gdy udaje się podjąć jakieś zlecenie czy pracę dorywczą. Leczenie, a właściwie opóźnianie rozwoju choróbska, przerasta moje możliwości finansowe, ponieważ ledwo starcza na czynsz i opłaty. Muszę się więc ratować. Zanim usłyszę od któregoś z włodarzy to co niedawno powiedział niepełnosprawnemu i pozbawionemu opieki MOPS prezydent Wrocławia Sutryk: https://www.tuwroclaw.com/wiadomosci,jacek-sutryk-wysmiewa-sie-z-niepelnosprawnego-ktory-sam-nie-jest-w-stanie-sie-umyc,wia5-3312-66737.html
Nie chcę być pozostawiony na pastwę takich ludzi.
Dziękuję za wpłaty i rozreklamowanie.
Podziękowania i pozdrowienia Damian, wielu sił
smutne to co piszesz Damian o zdrowiu, życzę Ci pokonania choróbska i to jak najszybciej