Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki

232 271 zł z 290 000 zł

80%

232 271 zł

z 290 000 zł

zakończona

22.10.2019r

1452

wspierających
80%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Kochani - Zrzutka ciągle jest AKTYWNA. W razie pytań, przeczytajcie proszę aktualności. Marcin 14 maja 2010 wyszedł zdrowy do pracy, a o 11 zabrała go karetka. W drodze stracił logiczne myślenie, a w szpitalu miał wielki atak padaczki. W tym samym dniu, na korytarzu, po moim setnym pytaniu co z mężem, lekarka z obojętna miną rzuciła, że przecież ma guza mózgu, i poszła... Zbieramy pieniądze na organizację leczenia poza NFZ w Niemczech.

Marcin od 2010 roku bez najmniejszego słowa skargi, walczy z nowotworem mózgu - glejakiem wielkości 10cm! Jest po jednej wznowie, kilku operacjach na otwartym mózgu i radioterapii.

Lekarze dawali 3-5 lat, mija prawie 9. Wygramy. My w to wierzymy!

Ma w sobie niepoliczalne pokłady pokory i cierpliwości. To mi czasem (no dobra, częściej niż czasem...) puszczają nerwy na jego chorobę, a wtedy słyszę pogodne: "Co ja mogiem, półmózgiem jestem :) "

Nie przestał pracować zawodowo, nie korzysta z zasiłków, z taryfy ulgowej, nie chciał nawet załatwiać papierów dla osoby niepełnosprawnej, co dałoby m.in. możliwość parkowania na "kopercie" - kto mieszka w Krakowie, lub chociażby na blokowisku, rozumie, o jakim niebotycznym przywileju mówimy! Prowadzimy też scholkę dziecięcą, w której Marcin gra na gitarze. Kto go zna, ten wie, że nigdy nikomu nie odmówił pomocy.

Po 6 latach urodziło się nasze 3 dzieciątko, ale sielanka potrwała tylko 5 miesięcy ... "Freddy" wrócił - w rezonansie wyszło kilka małych guzów! Lekarze w Krakowie orzekli, że nie ma sensu operować, że wyglada to żle. Zawierzyliśmy pewnemu niekonwencjonalnemu "leczeniu" i na kontroli po 3 miesiącach okazało się, że część guzów zniknęła, a reszta stoi w miejscu. Na zdumione pytanie lekarza, czy mąż aktualnie poddał się jakiejś terapii, Marcin odpowiedział, ze swoim stoickim spokojem: "Tak. Jednej. Byłem na Mszy z modlitwami o uzdrowienie we Wspólnocie Mamre". Zdziwienie lekarzy trwało 2,5 roku :)

Przed Świętami Bożego Narodzenia choroba zaatakowała kolejny raz, guzy są już wielkości nawet ponad 5 centymetrów. Niestety, są nieoperacyjne :( Na 3 urodziny synka usłyszeliśmy w Centrum Onkologii, że w Polsce mogą tylko podać chemioterapię, która przedłuży być może życie, ale nie wyleczy (zaczęliśmy chemię... haftuje jak zawodowa koronkarka :(

Ale my wierzymy, że można zrobić coś więcej. Marcin został zakwalifikowany do Immunoterapii w Niemczech! Powinien się jej poddać jak najszybciej! Nie stać nas na nią, ale Wierzymy, że pieniądze nie mogą być problemem. Szukamy nieustannie wszelkich dostępnych opcji leczenia jak nanoterapia, protonoterapia lub czepiec Optune. Stawiamy też na wzmocnienie organizmu pomiędzy cyklami chemii.

Tak, jak jeden najmniejszy głos w wyborach ma kolosalne znaczenie, tak każda, zdawałoby się bezwartościowa, nawet pojedyncza złotówka, przemnożona przez 390 tysięcy osób, to krok do celu. To co dopiero stóweczka :) My w to wierzymy!

Dziękujemy:

390 tysięcy razy za 1zł,

39 tysięcy razy za 10zł,

3900 razy za 100zł

... to jest realne :)

Przekażcie proszę 1% podatku

KRS: 0000270809 Krajewski, 10628

kolosalne znaczenie, by wpisać w PIT cel szczegółowy: Krajewski, 10628

AKTUALNOŚCI:

https://www.facebook.com/Marcin-Krajewski-Wiara-czyni-cuda-436710206867566/?modal=admin_todo_tour

Tato, musisz mnie

jeszcze dużo nauczyć :)

Aktualności13

  • Trochę nie pisaliśmy ... ostatni rezonans okazał się niejednoznaczny, dzisiaj Marcin ma kolejny, który powinien rozwiać wątpliwości. To trudny okres wyczekiwania, nie miałam siły pisać, przepraszam. Ale powoli organizujemy się na wyjazd do Niemiec! Mnóstwo ustaleń, formalności, wariactwo logistyczne i stres wymieszany z nadzieją :)

  • Niestety w zeszłą środę wstrzymano chemioterapię ze względu na niezagojoną ranę po usunięciu zębów :( W środę jedziemy kolejny raz. Powinniśmy dostać opis rezonansu... jeszcze dwa dni...

  • Bardzo dziękujemy za wsparcie! I za każde dobre słowo! Już za tydzień wyjazd do Gliwic do Centrum Onkologii, na rezonans kontrolny i po ostatnią serię chemii standardowej. I nadchodzi czas na kolejne decyzje: czy chemia nadal działa i czy ją przedłużą, czy nadszedł czas na Immunoterapie w Niemczech. Trzymajcie Kciuki!

  • Zobacz więcej

Wpłacający1452

KB
Kamil Babuszka
10 zł
 
Dane ukryte
ukryta
 
Dane ukryte
5 zł
 
Dane ukryte
450 zł
A
Anita
50 zł
 
Dane ukryte
50 zł
 
Dane ukryte
60 zł
 
Dane ukryte
ukryta
 
Dane ukryte
50 zł
W
Walicka
200 zł
Zobacz więcej

Komentarze219

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

394 474 zrzutki


A ty na co dziś zbierasz?