id: njuajb

Uratuj życie Rio!

Uratuj życie Rio!

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
8 258 zł 
z 16 000 zł
51%
zakończona 31.05.2022r
183 
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Aktualności50

  • l5de8b03efc985e6.jpeg

    Czytaj więcej
  • u375db0ae48b8cd2.jpeg

    Jestesmy po kontroli i zdjeciu szwów. Jeszcze na lekach. Przed nami kontrole, regularne badania krwi. Trzeba mocno uważać na czerwone krwinki czy nie spadają. Czekamy na badanie nerek i trzustki czy nic się nie stało przy okazji brania dużej ilości leków. Natomiast Rio czuje się dobrze, ładnie je. Rana goi się prawidłowo. Wyglada na to ze wszystko się udało 🙂 Trzeba jeszcze uważać, ale ryzyko pooperacyjne już za nami.

    Bardzo wszystkim dziękuje. To dzięki Wam Rio żyje 🖤🖤🖤

    Czytaj więcej
  • b9accc80fcbd3ee1.jpeg

    Wracamy do domu! Nie jest jeszcze w 100% dobrze bo Rio spada poziom czerwonych krwinek. Grozi jej anemia i w konsekwencji konieczność przetaczania krwi. Na ten moment nie jest jednak tak złe żeby podjąć decyzje o transfuzji, a Rio czuje się dobrze, ładnie je, wiec wracamy do domku i będziemy co dwa dni kontrolować stan jej czerwonych krwinek. Wiąże się to z wizyta co dwa dni u weterynarza w celu wykonania morfologii, ale lepsze to niż dalszy pobyt w szpitalu. Jak wszystko do tego czasu będzie dobrze to za tydzien mamy kontrole u neurochirurga.

    Trzymajcie mocno kciuki za mojego walecznego bokserka.

    Czytaj więcej
  • x0d04c60d050eba4.jpegJedziemy na operacje. Serce mi chyba zaraz wyskoczy. Od wczoraj odczuwam ogromny stres. Pojawiło się wiele wątpliwości. Czy dobrze robię? W końcu tak dobrze teraz się czuje. Czy nie skazuje jej na zbyt wiele?

    Dzisiaj staram się myśleć już tylko pozytywnie. Wiem, ze jej dobre samopoczucie jest chwilowe i wkrótce byłoby gorzej. Jeszcze dużo musi znieść, ale warto dla nowego, lepszego życia. Bez bólu i dyskomfortu, który musiała odczuwać od wielu lat. Jest tak silna, ze bigdy nie dała nic po sobie poznać. Ta jej siła jest potrzebna i kluczowa. Jeszcze kilka ciężkich tygodni i będzie nowa Rio.

    Trzymajcie mocno kciuki!

    Czytaj więcej
  • pa6cbb5c15b8cf1f.jpegRio jest w świetnej formie! Podziwiam te dziewczyne za to jaka jest dzielna i twarda. Punkcja była bardzo dobrym krokiem. Rio wraca do formy w niesamowicie szybkim tempie. Biega, skacze, wskakuje wszędzie, wdrapuje się na podsufitowych drapak, a matka co piec minut ma zawał bo Rio nie może teraz uderzyć się w główkę.

    10 maja jedziemy na operacje.

    Czytaj więcej
  • y2e7a14007ec6e09.jpeg

    Czytaj więcej
  • y3c6712165fe8188.jpeg

    Czytaj więcej
  • ne9c868bc71ec4db.jpeg

    Czytaj więcej
  • u49909f941c8be6d.jpeg

    Czytaj więcej
  • e235397b33c52a4c.jpeg

    Czytaj więcej
  • i741492bf4bcdccc.jpeg

    Czytaj więcej
  • y9cc5f367d8f7a5d.jpeg

    Czytaj więcej
  • u27a4a41aa857fb7.jpegkoszt punkcji, jednej doby w szpitalu oraz leków na kilka dni.

    Czytaj więcej
  • md11c203ee2bc544.jpegWracamy z kliniki. Maluszek okrutnie wystraszony. Nie ma co się dziwić. Wczoraj zrobili jej dziurę w głowie. Przez jakis czas pewnie nie będzie w domu Panci kochać, ale na razie trzyma się wszystkimi pazurkami żeby jej nie puścić. Musi mocno teraz na Ryjka uważać. Żeby się nie uderzyła, nie spadła. Dostaliśmy wytyczne do opieki i torbę leków. Rio przez cały ten czas odmawiała jedzenie, ale w aucie smaczki już były, wiec mam nadzieje ze brak apetytu był spowodowany silnym stresem i w domu będzie dobrze.

    Trzymajcie mocno kciuki za Ryjeczka. Jutro umawiamy termin operacji.

    Dziękuje za wszystko co zrobiliście dla Roo do tej poty. Nadal prosimy o wpłaty i udostępnienia. Największe koszta dopiero przed nami.

    Czytaj więcej
  • Mamy zielone światło na operacje! Profesor potwierdził, iż guz to najpewniej oponiak otoczony torbielą. Aby zmniejszyć ryzyko wariactw ze strony oswobodzenia nagle uciśnionego bardzo mózgu będą dwa etapy. Pierwszy już dzisiaj. Jedziemy właśnie do Milanówka wykonac punkcję i pobrać płyn z torbieli. To powinno troszkę Ryjeczkowi ulżyc w główce i dać czas żeby jej mózg troszkę się rozprężyl aby nie było zbyt nagłego szoku. Jak wszystko pójdzie gładko, a pójdzie to po majowce operacja.

    Trzymajcie dzisiaj mocno kciuki.

    Oczywiscie nadal proszę o udostępnianie i wpłaty bo zbiórka stanęła w miejscu, a koszt wzrośnie o kwotę jaka zapłacę za punkcje.

    i3eccb30b61bc058.jpeg

    Czytaj więcej
  • Przywódca Kociego Gangu zmienia cel zrzutki. Po wczorajszej wizycie, wiemy juz mniej więcej na czym stoimy.

    Jezeli wszystko pójdzie po naszej myśli- operacja, hospitalizacja, zabiegi, leki- powinnismy zmieścić się w kwocie 11-12 tysięcy. Nie są w to wliczone oczywiście koszty dojazdów do kliniki w Milanowku, ale to ogarniamy na bieżąco ze swoich funduszy, a właściwie to ogarnia to moja druga połówka, która zawsze nas wozi.

    Udalo mi sie zebrac trochę funduszy ze sprzedaży biżuterii oraz ubrań, wiec kwotę zbiórki zmniejszam na ten moment do 11 tysięcy. Jeśli tylko wszystko pójdzie dobrze po uzbieraniu tej kwoty zostanie zamknięta. Trzymajcie mocno kciuki za moja dzielna Rio żebyśmy w poniedziałek usłyszeli w końcu jakieś dobre wieści.cf3d687e1a63edf2.jpeg

    Czytaj więcej
  • k75f8ebbd1737044.jpeg

    Czytaj więcej
  • Byliśmy wczoraj na konsultacji chirurgicznej. Niestety jest jeszcze gorzej niż zakładałam. Guz jest bardzo duży co może samo w sobie stanowić duże ryzyko pooperacyjne ponieważ zabrał bardzo dużo miejsca w główce Rio i nie wiadomo jak zareaguje mózg jak nagle pojawi się miejsce którego nie było.

    Dodatkowo co jest jeszcze gorsze, pan doktor nie jest pewny czy to oponiak (nigdy takiej formy nie widział) czy inny złośliwy guz. Rezonas Rio został wysłany do Luksemburga na konsultacje do profesora bardzo kompetentnego w tej dziedzinie. Liczymy na to, iż on będzie w stanie z większa doza pewności określić z jakim rodzajem guza mamy doczynienia. Przed nami kolejne kilka dni stresu i niepewności. Informacje od profesora powinny dotrzeć do nas na początku tygodnia.

    Trzymajcie mocno kciuki za moja Rio. rc9268cac2f587e5.jpeg

    Czytaj więcej
  • Paragony z dotychczasowego leczenia. Niestety nie mam wszystkich. Tylko te, które przez przypadek zostały w portfelu/torebce.h00dedb88144e2c3.jpeg

    Czytaj więcej
  • q876f2b9cca68760.jpeg

    Czytaj więcej
  • gdce735cacb093b2.jpeg

    Z


    Czytaj więcej
  • s90c4f4c6a4cd550.jpeg

    Czytaj więcej
  • a6e844d8c4cc91a0.jpeg

    Czytaj więcej
  • r51c1d22a3ac2468.jpeg

    Czytaj więcej
  • se1d4013c048c806.jpeg

    Czytaj więcej
  • v3b929a4f603f1e7.jpeg

    Czytaj więcej
  • k6f74ac56b2a0020.jpeg

    Czytaj więcej
  • jb31b6c4e83935f3.jpeg

    Czytaj więcej
  • b9459c94803cd7c5.jpeg

    Czytaj więcej
  • m4e4da844772fc59.jpeg

    Czytaj więcej
  • o32832002a9f3aac.jpeg

    Czytaj więcej
  • jab027337222ef01.jpeg

    Czytaj więcej
  • aa4b4dbef68e2f3e.jpeg

    Czytaj więcej
  • t8a9f35c27116312.jpeg

    Czytaj więcej
  • w638ff18570f0828.jpeg

    Czytaj więcej
  • wfb2a6b0d5e1ef3c.jpeg

    Czytaj więcej
  • aeba3d3fafb95034.jpeg

    Czytaj więcej
  • 2Q==


    Czytaj więcej
  • d8f882b0e551b666.jpeg

    Czytaj więcej
  • o5a1bf97030d2b7e.jpeg

    Czytaj więcej
  • ud3dc69fd7f913db.jpeg

    Czytaj więcej
  • i5992980be74178d.jpeg

    Czytaj więcej
  • e4cb02da72d39a59.jpeg

    Czytaj więcej
  • ld2db71f32f26439.jpeg

    Czytaj więcej
  • d1929743af26a4c8.jpeg

    Czytaj więcej
  • y7ca62687aabf1fe.jpeg

    Czytaj więcej
  • yfddc3960be0b752.jpeghistoria choroby

    

    Czytaj więcej
  • jefd8cab7a864c90.jpeg

    Czytaj więcej
  • fb874154e7a11d7d.jpeg

    Czytaj więcej
  • t3804840d8b4aaed.jpeg

    Czytaj więcej
Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

Ile może ważyć szczęście?

Moje waży zaledwie 3,5 kg i ma na imię Rio. W wieku 4 lat porzucona przez swoich właścicieli. Spędziła 2 lata tułając się od piwnicy do piwnicy, głodując i rodząc kolejne młode. Kopniak od człowieka był jej chlebem powszednim. Jako 6-letnia kotka trafiła do mnie. Po raj, po lepsze życie. Rio każdego dnia uczyła się na nowo zaufania do ludzi. Przychodziło jej to z ogromnym trudem, ale codziennie robiła postępy. Kochała drapaki, szczególnie wspinać się na te najwyższe. Miała swoje ulubione posłanka i poduszki bo uwielbiała spać, szczególnie w słoneczku na balkonie. Czasem zrobić polowanie na jedna ze swoich myszek, dając głośno wyrazy zadowolenia z udanych łowów. Jednak to co Rio kochała najbardziej to smaczki. One są miłością jej życia. To o nie codziennie rano dopominała się klepiąc mnie kapka po buzi i sugerując, ze na pewno się już wyspałam i pora na ryjeczkowanie.

Pisze w czasie przeszłym bo raj Rio trwał tylko dwa lata. Teraz codzienność Rio to niemoc, ślepota, apatia, brak apetytu, niezrozumiały dla niej ból i chowanie się w najgłębsze katy budki szukając ukojenia stanu którego nie rozumie. Po prawie trzech miesiącach diagnozowania, ciągłych wizyt u kolejnych weterynarzy i wykluczania coraz to groźniejszych chorób, wiem ze raj Rio może dobiec końca. Otóż moje szczęście ma dużego oponiaka w głowie, który uciska jej mózg, sprawiając ból i wywołując silne objawy neurologiczne. Jedyną jej szansa na życie jest szybkie wykonanie operacji usunięcia guza z głowy. Rio dzięki niej może wrócić do całkowitego zdrowia. 

Czy można kupić szczęście?

Tak, moje kosztuje kilkanaście tysięcy i ma na imie Rio.

Do tej pory opłacałam kolejne badania, wizyty i leki z własnych funduszy, ale przerosło to moje możliwości finansowe. Potrzebuje pomocy w udowodnieniu jej, ze tym razem człowiek nie zawiedzie, nie zostawi i będzie walczył o nią do samego końca.

Na 29 kwietnia mamy umówiona konsultacje przedoperacyjna. Czas nie jest po naszej stronie. Guz jest wielkości 2 cm/1,2 cm/3,5 cm!

Będę wrzucać tutaj na bieżąco wszystkie kolejne rachunki, faktury oraz informacje o leczeniu Rio.

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Dowiedz się więcej

Nikt nie założył jeszcze skarbonki do tej zrzutki lub żadna z założonych skarbonek nie zebrała środków.

Wpłaty 183

 
Dane ukryte
5 zł
 
Dane ukryte
50 zł
 
Dane ukryte
ukryta
 
Dane ukryte
2 zł
 
Dane ukryte
5 zł
NK
Natalia
50 zł
 
Dane ukryte
ukryta
MT
Michal T
50 zł
MA
Magda
50 zł
WD
Wiktoria Dymianiuk
5 zł
Zobacz więcej

Komentarze 4

 
2500 znaków

Nasi użytkownicy założyli

865 153 zrzutki

i zebrali

764 400 063 zł

A ty na co dziś zbierasz?