id: nvtazf

Opieka weterynaryjna,leki, akcesoria.

Opieka weterynaryjna,leki, akcesoria.

 
Marcela Czerpak

Opis zrzutki

Aktualizacja 28.07.2026

Jesteśmy po wizycie u weterynarza. Walczymy o zdrowie całej dziewiątki!

Kochani, za nami niezwykle intensywne, ale i trudne dni. Cała nasza chomicza gromadka przeszła już pierwszą, kompleksową kontrolę weterynaryjną. Koszt tej wizyty wyniósł 400 zł, ale badanie było absolutnie konieczne. Wiemy już dokładnie, z czym się mierzymy i jak bardzo te maluchy potrzebują teraz Waszego wsparcia.

Diagnoza i stan zdrowia:

  • Ogólne wycieńczenie: Wszystkie chomiki – zarówno dorośli, jak i maluszki – ucierpiały przez fatalne warunki, w których żyły. Są niedożywione i osłabione. Każdy z nich wymaga natychmiastowego dożywienia, podania witamin oraz odrobaczenia.
  • Chory samczyk: Starszy samiec ucierpiał najbardziej. Lekarz zdiagnozował u niego bolesne zapalenie jądra. Maluch dostał już antybiotyk oraz leki przeciwzapalne. Ogromnie liczymy na to, że leki zaczną działać i chłopak szybko poczuje ulgę.

Dramatyczny zwrot akcji:

Niestety, olbrzymi stres związany z transportem i obce zapachy po wizycie u weterynarza doprowadziły do kryzysowej sytuacji. Przerażona mama, w odruchu obronnym, zaczęła gryźć swoje młode.

Musieliśmy działać natychmiast, by ratować maluszki. Maluchy zostały już odseparowane od samiczki, a już za kilka dni – gdy tylko podrosną – cała szóstka będzie musiała zostać rozdzielona do osobnych loków. Dla nas oznacza to jedno: pilną potrzebę zorganizowania kolejnych bezpiecznych pudeł, ściółki i wyposażenia.

Co nas czeka i dlaczego prosimy o dalsze wsparcie?

To dopiero początek drogi do ich pełnego zdrowia. Przed nami:

  1. Kolejna kontrola weterynaryjna dla całej 9-tki, aby sprawdzić efekty odrobaczania i odżywiania.
  2. Dalsze, intensywne leczenie starszego samczyka – jego stan wymaga szczególnej uwagi i prawdopodobnie kolejnych wizyt oraz leków.
  3. Zakup dodatkowego wyposażenia (klatek/pudeł, kołowrotków, pożywnej karmy) do natychmiastowego rozdzielenia dorastających maluchów.

Koszt leczenia, leków i zapewnienia im osobnych, bezpiecznych domów tymczasowych drastycznie wzrósł. Te małe istoty nie mają nikogo poza nami. Każda wpłata, każde udostępnienie to dla nich szansa na życie bez bólu i strachu.

Dziękujemy, że jesteście z nami i pomagacie nam ich ratować! 🐹❤️


Historia chomiczego stadka.

9 żyć uratowanych z ciasnej klatki. Pomóżmy 3 dorosłym chomikom i 6 maluszkom!

​Gdy zobaczyłam w jakich warunkach żyją te zwierzęta, decyzja mogła być tylko jedna. Aż 3 dorosłe chomiki i 6 nowo narodzonych maluszków były stłoczone w jednej małej, piętrowej klatce z prętami. Każdy krok na drucianych pięterkach groził złamaniem maleńkiej łapki, a zardzewiały kołowrotek-sprężyna stanowił dla nich śmiertelną pułapkę. Życie w takiej ciasnocie dla zwierząt z natury będących samotnikami było ogromnym stresem.

Trzeba było działać natychmiast – cała gromadka była już umówiona do oddania do sklepu zoologicznego, co dla każdego z nich oznaczałoby fatalny los. Zapłaciłam 100 zł, żeby je stamtąd wykupić i zabrać w bezpieczne miejsce.

​Trzy dorosłe chomiki i maleńkie maluchy

​Dwa pozostałe dorosłe chomiki na szczęście nie mają śladów po walkach, ale przeżyły ogromny stres związany z przeludnieniem. Z kolei mała samiczka oddała maluchom całą swoją energię – jest osłabiona i poświęca każdą chwilę na opiekę nad dziećmi (na jej nosku widać gojącą się ranę). Każdy z 3 dorosłych chomików i każdy z 6 maluchów potrzebuje teraz naszej pomocy, by zacząć normalne życie.

​Dziś są bezpieczne, ale to dopiero początek drogi

​Cała trójka dorosłych została przeze mnie natychmiast rozdzielona do osobnych lokum by zapewnić im spokój. Ze względu na tryb awaryjny "na cito", zwierzęta przebywają obecnie w plastikowych pudłach. To uratowało im życie i dało pierwsze w życiu poczucie bezpieczeństwa, ale żeby mogły w dobrych warunkach doczekać się nowych domów, pilnie potrzebujemy wsparcia.

​Nasz plan działania dla całej 9-tki:

  • Krok 1 (Na dniach) – Dwa dorosłe chomiki: Chcę jak najszybciej zabrać je do weterynarza na profilaktyczny przegląd zdrowia po przeżyciach w ciasnej klatce. Ponieważ są już odseparowane i samodzielne, od razu po kontroli będą mogły szukać swoich docelowych, kochających domów.
  • Krok 2 (Za około 2 tygodnie) – Mama i 6 maluszków: Mama potrzebuje teraz ciszy i odżywczego jedzenia, by odbudować siły. Gdy maluchy otworzą oczka i zaczną się usamodzielniać, cała siódemka przejdzie kontrolę weterynaryjną przed ruszaniem do adopcji.

​Na co zbieramy środki?

  1. Wizyty weterynaryjne: Przegląd zdrowia całej dziewiątki (3 dorosłych i 6 maluchów), i ewentualne leczenie oraz kontrola rozwoju maluszków.
  2. Lokum tymczasowe dla wszystkich: Zakup większych pojemników, bezpiecznych kołowrotków bez prętów i odpowiedniego podłoża, by dorosłe chomiki i maluchy mogły w dobrych warunkach czekać na adopcję.
  3. Pożywne jedzenie i suplementacja: Dobra karma, suszone owady, nasiona i witaminy, by postawić na nogi osłabioną mamę i zapewnić zdrowy start pozostałym chomikom.

​Każdy z tych dziewięciu małych stworzeń zasługuje na własne, bezpieczne życie bez krat i strachu.

​Każda złotówka i każde udostępnienie tej zbiórki to dla nich szansa na nowe, dobre życie. Dziękuję z całego serca! 🐹❤️

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez